Miłosz Motyka: Nie możemy polegać na imporcie źródeł energii, musimy postawić na stabilny miks energetyczny

1689241131 kghm smr

fot: KGHM

Cel to bezpieczna, ekologiczna i stabilna cenowo energia

fot: KGHM

- Nie możemy polegać na imporcie źródeł energii, musimy postawić na stabilny miks energetyczny - atom plus OZE - przekonuje na łamach poniedziałkowego Super Expressu wiceminister klimatu i środowiska Miłosz Motyka.

Gazeta zapytała wiceszefa MKiŚ, czy dotychczasowe projekty dotyczące energetyki jądrowej - zarówno duże, jak i małego atomu - będą kontynuowane.

Miłosz Motyka przypomniał, że energetyka atomowa i rozwój odnawialnych źródeł energii (OZE) zostały wpisane w umowę koalicyjną. Kierunek zmian jest jednoznaczny.

- Nasza gospodarka poza OZE potrzebuje również stabilnego źródła i takim mogą być reaktory SMR - wskazał.

Wiceminister uważa, że Polacy potrzebują i chcą energetyki jądrowej.

- I to nie dziwi, bo jest to stabilne i niskoemisyjne źródło energii - ocenił.

Zwrócił jednocześnie uwagę, że model finansowania dużej energetyki jądrowej będzie się tworzył na przestrzeni najbliższych miesięcy i lat. Dodał też, że jest to inwestycja, która Polsce się opłaci.

- Nie możemy polegać na imporcie źródeł energii, musimy postawić na stabilny miks energetyczny - atom plus OZE - podkreślił wiceminister Motyka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.