Polska: ani hamulcowy, ani zakładnik

fot: ARC

Ceny energii w UE są wysokie i stale rosną, podczas gdy w USA czy Chinach maleją - zaznaczył Jerzy Buzek.

fot: ARC

W przededniu wydania komunikatu Komisji Europejskiej z rekomendacjami ws. polityki energetyczno-klimatycznej do 2030 r. i wydobywania gazu z łupków oraz analizą cen energii w UE, Jerzy Buzek zorganizował w Parlamencie Europejskim debatę na temat przyszłości polskiej gospodarki niskoemisyjnej.

Otwierając dyskusję z udziałem posłów do PE, przedstawicieli instytucji unijnych, przedsiębiorców i organizacji pozarządowych były przewodniczący PE powiedział:
- Nad Polakami wciąż pokutuje opinia, że jesteśmy "hamulcowym" europejskiej polityki klimatycznej. Ten stereotyp jest krzywdzący, a co więcej - całkowicie nieuzasadniony. Najlepszym potwierdzeniem jest prezentowany dzisiaj raport pt. "Polska gospodarka niskoemisyjna 2050".

Zdaniem europosła, Polska stara się po prostu pogodzić dwa równie istotne i ambitne cele: rozwój gospodarki i tworzenie nowych miejsc pracy oraz ochronę środowiska, w tym klimatu.

- Chcemy redukować emisje, a nie konkurencyjność europejskiego - w tym polskiego - przemysłu. Nie możemy stać się zakładnikiem unijnej polityki klimatycznej. To ważne, że w coraz większym stopniu ten pogląd jest podzielany również w Brukseli. Potwierdził to biorący udział w debacie Jos Delbeke, szef Dyrekcji Generalnej ds. Klimatu w KE - dodał Jerzy Buzek.

Delbeke podkreślał, że to, co może pogodzić przemysł i ekologów, to m.in. efektywność energetyczna. Bardziej oszczędne gospodarowanie energią opłaca się bowiem i z finansowego, i ze środowiskowego punktu widzenia. Argumentował, że niezależnie, czy będziemy pozyskiwać energię z węgla, łupków, wiatru i słońca czy atomu, chcielibyśmy zawsze zużywać jej jak najmniej.

Raport "Polska gospodarka niskoemisyjna 2050" pod redakcją prof. Andrzeja Kassenberga i dr. Macieja Bukowskiego proponuje, jak zrównoważyć przyszły rozwój gospodarczy Polski z realizacją unijnych celów klimatycznych. Wskazuje w tym kontekście m.in. na ogromną rolę innowacji, nowych technologii, jakości stanowionego prawa, skuteczności administracji publicznej oraz kapitału ludzkiego i rozważnego gospodarowania zasobami naturalnymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.