Polscy górnicy znów biją rekordy wydobycia w Czechach, choć tym razem nafedrowali mniej

Brygada czaja krzyzanek

fot: Bogusław Krzyżanek

Brygada ścianowa „Pol-Alpex 2” z Kopalni Darków, kierowana przez głównego przodowego Tadeusza Czaję

fot: Bogusław Krzyżanek

W Ekstraklasie OKD najlepszych brygad ścianowych ponownie pojawiła się brygada ścianowa „Pol-Alpex 2” z Kopalni Darków, kierowana przez głównego przodowego Tadeusza Czaję, szefa oddziału Józefa Ulmana i nadsztygara Czesława Witka. Sukces tym razem miesza się z odrobiną niedosytu. Dlaczego? Otóż w 2009 roku brygada wsparta nowoczesną techniką wydobywczą nafedrowała 1169 230 ton węgla ustanawiając absolutny rekord w historii OKD. W 2010 roku musiała zadowolić się rocznym wydobyciem na poziomie 991 670 ton węgla, a do magicznej milionowej granicy zabrakło jej 8330 ton.

-Nie odczuwamy wielkiego żalu. W górnictwie już tak jest. Na pierwszym miejscu trzeba postawić na bezpieczeństwo, później jakość, a dopiero potem wydajność. Z tym, że jeśli są spełnione pierwsze dwie przesłanki, to wyniki przyjdą same, jeśli nie, to nie można iść „na całego” - komentuje Czaja.

Początek 2010 roku był dla Polaków bardzo udany. Zaraz w styczniu brygada wydobyła 217 343 ton węgla przy postępie 182,6 metra, ustanawiając kolejny rekord OKD, tym razem pod względem miesięcznego wydobycia. Jednak po rozruchu kolejnej ściany w darkowskim zakładzie 3, kiedy to dzienny postęp stanął na poziomie 5,5 – 6 metrów przyszły komplikacje

- Nie była to jednak niczyja wina. Po prostu z powodu profilaktyki przeciwtąpaniowej trzykrotnie ograniczano nam postęp, pod koniec grudnia nawet do dwu metrów na dobę, i było po nadziejach- dodaje nadsztygar Witek.

Trudna ściana w Darkowie znajduje się obecnie na ukończeniu i najnowocześniejsza technika górnicza, która stała się podstawą sukcesów brygady Tadeusza Czai zostanie niebawem przetransportowana na powierzchnię do remontu kapitalnego. Na dół powróci dopiero w drugiej połowie roku. Teraz brygada Alpexu bierze się za likwidację wyrobiska.

Nastroje w brygadzie są jednak nadal dobre.

- Jesteśmy nauczeni, że trzeba wykonać każdą pracę, niezbędną dla ruchu kopalni. Nie na samym tylko fedrowaniu przecież polega górnictwo. Tak samo ważne są wszelkie inne działania, bez których kopalnia nie mogłaby funkcjonować - podsumował Tadeusz Czaja.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Siódma stacja wodorowa już działa. Nowy punkt powstał w Gdyni, w Katowicach też już jest

Orlen uruchomił swoją siódmą w Polsce ogólnodostępną stację tankowania wodoru. Obiekt przy ul. Wielkopolskiej 239 w Gdyni jest przeznaczony dla samochodów osobowych, autobusów i ciężarówek. Inwestycja stanowi kolejny etap rozbudowy krajowej infrastruktury wodorowej, która ma wspierać rozwój niskoemisyjnego transportu i realizację strategii wodorowej Grupy Orlen.

Górnicy: Transformacja energetyczna jest obecnie procesem niesprawiedliwym i niezaplanowanym

Przygotowanie przez Eneę i Bogdankę mapy drogowej transformacji oraz programu przekwalifikowania pracowników - to niektóre z rekomendacji zawartych w opublikowanym we wtorek raporcie Fundacji Instrat.

Błoto, pot i adrenalina, czyli biegiem po hałdzie - SRK & RUNMAGEDDON

84 lata - tyle wyniosła różnica wieku między najmłodszym i najstarszym uczestnikiem tegorocznej edycji SRK & RUNMAGEDDON Katowice Hałda Kostuchna. Na trasie błoto, pot i adrenalina. Na mecie - triumf z wytrwałości i radość z pokonania własnych słabości. Z wyjątkowym pogórniczym terenem zmierzyło się blisko cztery tysiące osób.

Mija rok od zamknięcia estakady w Chorzowie. Czy wrócą tam samochody?

Dokładnie rok temu całkowicie wyłączono z użytku estakadę w Chorzowie. To była reakcja prezydenta miasta na ekspertyzę, która wskazywała, że może dojść do katastrofy. Zgodnie z ekspertyzą uzupełniającą można tam w ograniczonym zakresie przywrócić ruch. Ale czy to nastąpi? - W tej kwestii decyzja jeszcze nie zapadła. Dyskutujemy, czy będzie to w ogóle miało sens – stwierdził prezydent Chorzowa Szymon Michałek.