Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.40 PLN (-0.19%)

KGHM Polska Miedź S.A.

339.45 PLN (+1.03%)

ORLEN S.A.

145.12 PLN (+2.92%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.30 PLN (+2.23%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.29 PLN (+1.80%)

Enea S.A.

20.14 PLN (-1.56%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.30 PLN (-1.39%)

Złoto

4 573.95 USD (+0.01%)

Srebro

78.69 USD (+0.76%)

Ropa naftowa

109.22 USD (+0.13%)

Gaz ziemny

3.04 USD (+0.40%)

Miedź

6.32 USD (-0.32%)

Węgiel kamienny

115.80 USD (+2.93%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.40 PLN (-0.19%)

KGHM Polska Miedź S.A.

339.45 PLN (+1.03%)

ORLEN S.A.

145.12 PLN (+2.92%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.30 PLN (+2.23%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.29 PLN (+1.80%)

Enea S.A.

20.14 PLN (-1.56%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.30 PLN (-1.39%)

Złoto

4 573.95 USD (+0.01%)

Srebro

78.69 USD (+0.76%)

Ropa naftowa

109.22 USD (+0.13%)

Gaz ziemny

3.04 USD (+0.40%)

Miedź

6.32 USD (-0.32%)

Węgiel kamienny

115.80 USD (+2.93%)

Polscy górnicy ofiarami pośredników w Czechach

Dla polskiego górnika praca w czeskiej kopalni może być błogosławieństwem, ale i źródłem dramatu - czwartkowy "Dziennik Zachodni" opisuje nędzę i perypetie wdowy po górniku, który zginął w 2006 roku w kopalni Darkov w Karwinie.

 

Wdowa Małgorzata Kwiatkowska otrzymuje z Czech na siebie i czworo dzieci grosze, bo okazało się, że górnik formalnie zarabiał za granicą nie więcej, niż sprzątaczka (równowartość ok. 1300 zł). Choć na rękę dostawał co miesiąc w sumie 3 tys. zł, wyszło na jaw, że zatrudniający Polaka pośrednik - firma Polcarbo z Karwiny płaciła podatki tylko od 40 proc. faktycznego wynagrodzenia. Pozostałe 60 proc. Kwiatkowski dostawał od polskiego pośrednika - spółki Polcarbo z Jaworzna pod postacią premii i delegacji.

 

Obie spółki prowadzi jedna rodzina Ryskaloków. Teraz prokurent Polcarbo z Jaworzna wypiera się, by zatrudniał kogokolwiek w kopalni i odsyła do spółki w Karwinie. Zarzeka się, że podatki czeska firma powinna była płacić od całości faktycznego dochodu, ale tłumaczy, że nie odpowiada za postępowanie po czeskiej stronie.

 

Wdowa po górniku podała Polcarbo w Jaworznie do sądu: - Mąż miał dwóch pracodawców: w Polsce i Czechach, bo od obu dostawał pieniądze. Czeska firma płaciła pensje, a polska delegacje. Dlatego Polcarbo z Jaworzna także powinno zapłacić odszkodowanie - uważa. Jej adwokat zawiadomił już polską prokuraturę o oszustwie, które miało polegać na zawieraniu umów służących w istocie obejściu prawa i niepłaceniu do budżetu państwa i ZUS należnych składek i podatków.

 

- To skandal, bo żeruje się na zdesperowanych ludziach, którzy często zupełnie nie orientują się w kruczkach prawnych. W razie wypadku polscy górnicy za niebezpieczną pracę w czeskich kopalniach dostają grosze, ale boją się protestować - powiedział mec. Mariusz Ganita "Dziennikowi Zachodniemu".

 

- Pośrednicy wykorzystują takich jak mąż - zrozpaczonych, bezrobotnych, którzy mają rodziny na utrzymaniu. Oni podpiszą wszystko, żeby pracować - mówi Małgorzata Kwiatkowska i opisuje, że mąż przepracował w kopalniach 21 lat, najpierw w kopani Borynia, potem w Niemczech, ale kiedy wrócił do kraju, w śląskich kopalniach nie było już przyjęć i wówczas padł ofiarą oszustwa.

 

Jeśli Kwiatkowska wygra z Polcarbo, sprawa może mieć poważne konsekwencje. Z dnia na dzień może się okazać, że firmy zatrudniające w Czechach tysiące polskich górników na podobnych zasadach działają na granicy, albo wręcz poza prawem. Według czeskiej agencji informacyjnej CTK, górniczy koncern OKD zatrudniał w ubiegłym roku 3,4 tys. pracowników z firm zewnętrznych, takich jak Polcarbo. W internecie na forach dla poszukujących pracy coraz częściej pojawiają się ostrzeżenia przed pracą w czeskich kopalniach. Ktoś pisze: "Połowa górników obudzi się z ręką w nocniku, gdy przyjdzie czas na emeryturę" - napisała Grażyna Kuźnik, autorka tekstu w "Dzienniku Zachodnim".

 

Pytane o komentarz polskie związki zawodowe wiedzą o procederze, ale twierdzą, że nie mogą wiele pomóc, bo w Czechach brakuje ich reprezentacji. Górnicy, którzy odważyli się w przeszłości poskarżyć, stacili kontrakty. Inni pośrednicy tłumaczą, że pracę w czeskich kopalniach załatwiają raczej emerytom, którzy traktują ją jako dodatkową okazję do dorobienia sobie i są zadowoleni.

 

- Co chwilę słyszę, że powinnam cicho siedzieć, nie rozgłaszać sprawy, bo to dobrze, że górnik na emeryturze ma jeszcze gdzie sobie dorobić - żali się Kwiatkowska na łamach "Dziennika Zachodniego". - Ale staję w obronie tych, którzy nie są w tak dobrej sytuacji jak emeryci i boją się mówić. Nie mam nic do stracenia.

Czytaj więcej:
Wacław Czerkawski o zatrudnianiu polskich górników w Czechach

Vladimir Potomak: O zasadach zatrudnienia Polaków dowiadujemy się z plotek
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kierowco, w Katowicach uważaj na drodze. To tu jest najwięcej stłuczek w kraju

Katowice, Rzeszów i Opole to miasta wojewódzkie z najwyższą liczbą zdarzeń drogowych (wypadków i kolizji) w przeliczeniu na 10 tys. mieszkańców. 

Nowa struktura właścicielska Huty Częstochowa. Węglokoks i wojsko łączą siły

18 maja 2026 roku w Hucie Częstochowa podpisane zostały dokumenty kończące proces budowy docelowej struktury właścicielskiej spółki. Po uzyskaniu zgody Prezesa UOKiK oraz zamknięciu transakcji Agencja Mienia Wojskowego i WĘGLOKOKS S.A. obejmują udziały w Hucie Częstochowa.

Rozpoczęły się prace nad studium zagospodarowania Strefy Centrum w Jastrzębiu-Zdroju

Prawie 14 hektarów w samym sercu miasta – właśnie tyle obejmuje Strefa Centrum, która w ubiegłym roku wróciła do zasobów miejskich. Teren położony pomiędzy ulicami Warszawską, Północną, Sybiraków oraz Porozumienia Jastrzębskiego od lat budzi duże zainteresowanie mieszkańców. Nadszedł czas na planowanie tego, jak w przyszłości będzie wyglądało nowe centrum Jastrzębia-Zdroju.

Zawody wędkarskie. Brawa dla górników!

Zakończyły się dwudniowe 21. Mistrzostwa Polski Górników w Wędkarstwie Feederowym. Zorganizował je Związek Zawodowy Górników w Polsce. Świetnie poszło górnikom-wędkarzom z LW Bogdanka.