Polsce brakuje strategii wydawania pieniędzy z uprawnień do emisji CO2

W Polsce brakuje przejrzystej strategii i czytelnego przekazu dla obywateli w zarządzaniu środkami pozyskanymi ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2 - wskazali analitycy Forum Energii. Ich zdaniem, powinien powstać fundusz, który uporządkuje wydatki i przyspieszy inwestycje w transformację gospodarki.

fot: Krystian Krawczyk

Kolejne inwestycje w elektroenergetyce

fot: Krystian Krawczyk

W Polsce brakuje przejrzystej strategii i czytelnego przekazu dla obywateli w zarządzaniu środkami pozyskanymi ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2 - wskazali analitycy Forum Energii. Ich zdaniem, powinien powstać fundusz, który uporządkuje wydatki i przyspieszy inwestycje w transformację gospodarki.

Unijny system handlu emisjami CO2 (ETS), działający od 2005 r., nakłada m.in. na instalacje przemysłowe i energetyczne obowiązek zakupu uprawnień do emisji. W latach 2013-2025 do budżetu Polski trafiło z tego tytułu około 141 mld zł.

Na co idą pieniądze z ETS?

Według danych pozyskanych przez Forum Energii, w 2025 r. wpływy z ETS polski rząd przeznaczył m.in. na niskoemisyjny transport publiczny i przeciwdziałania wykluczeniu komunikacyjnemu (5,1 mld zł), projekt budowy elektrowni jądrowej (4,6 mld zł), rekompensaty dla przemysłu energochłonnego, narażonego na konkurencję z państw spoza UE (2,9 mld zł) oraz inwestycje transportowe oraz inwestycje w infrastrukturę transportową (2,3 mld zł).

Dodatkowo, ok. 7,5 mld zł również ze środków ETS, ale pochodzących z Funduszu Modernizacyjnego przeznaczono m.in. na termomodernizację budynków, magazyny energii i sieci ciepłownicze.

"Mimo tych wysokich kwot, w zarządzaniu środkami ETS brakuje przejrzystej strategii. Inwestycje w CPK czy transport zbiorowy, choć istotne społecznie, nie przyczyniają się do bezpośredniego niwelowania tzw. ťluki ETSŤ ani nie redukują kosztów energii dla odbiorców końcowych. Co więcej, brak jest czytelnego przekazu dla obywateli, że tańsze bilety kolejowe czy autobusowe są w dużej mierze finansowane z wpływów za emisję CO2" - wskazali analitycy w komentarzu.

Obowiązek zakupu uprawnień do emisji obejmuje obecnie tylko sektory elektroenergetyki i ciepłownictwa, przemysłu energochłonnego, transportu lotniczego i morskiego. W ramach planowanego systemu ETS 2, obowiązek ten ma dotyczyć także sektorów transportu drogowego i budynków. 

Jednocześnie UE przewiduje utworzenie Społecznego Funduszu Klimatycznego celem wsparcia gospodarstw domowych i małych przedsiębiorstw najbardziej narażonych na ubóstwo energetyczne.

"W obliczu reformy ETS i propozycji Komisji Europejskiej, by 50 proc. wpływów przeznaczać na inwestycje w przemyśle i energetyce, Forum Energii postuluje powrót do koncepcji utworzenia Funduszu Transformacyjnego. Pozwoliłoby to na uporządkowanie wydatków i przyspieszenie inwestycji tam, gdzie są najpilniej potrzebne w celu uniknięcia kosztów w przemyśle i u odbiorców końcowych" - dodali eksperci Forum Energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Raport: Kryzys w Cieśninie Ormuz wstrząsa rynkiem energii

Blokada kluczowych szlaków na Bliskim Wschodzie winduje ceny ropy i gazu, uderzając w domowe budżety oraz przemysł - zauważyli analitycy Allianz Trade. Jak dodali, choć rynek ropy ma szansę na stabilizację i spadki cen w IV kwartale 2026.r, to ceny gazu w Europie pozostaną pod presją.

Sejm uchwalił nowelę Prawa energetycznego w sprawie usprawnienia systemu informacji o rynku energii

Obowiązek opracowania planów działania na wypadek zdarzeń zakłócających działanie systemów informacyjnych, związanych z centralnym systemem informacji rynku energii - zakłada uchwalona w piątek przez Sejm nowelizacja prawa energetycznego.

WUG o nowych zasadach monitorowania emisji metanu

W Krynicy-Zdroju odbyła się 14. Międzynarodowa Konferencja Naukowo-Techniczna GEOPETROL 2026. Jednym z tematów spotkania były nowe kompetencje prezesa Wyższego Urzędu Górniczego związane z monitorowaniem emisji metanu w sektorze energetycznym.

Eksperci: Propozycja prezydenta dotycząca cen paliw negatywna dla Orlenu i Unimotu

Propozycja prezydenta Karola Nawrockiego dot. obniżenia ceny paliw byłaby negatywna dla Orlenu w okresie nadzwyczajnie wysokich marż, ale również z punktu widzenia postrzegania spółki przez rynek - uważają analitycy Trigon DM. Potencjalnie negatywna jest też ta propozycja dla Unimotu.