Połowa firm oceniła swoją sytuację finansową jako dobrą lub bardzo dobrą

1715242072 pracawniemczech

fot: freepik

Przedsiębiorcy wiedzą, że warunki mogą się zmienić i wpłynąć na budżety

fot: freepik

W grudniu 2025 r. ponad połowa przedsiębiorstw oceniła swoją sytuację finansową jako dobrą lub bardzo dobrą - wynika z badania przeprowadzonego przez Polski Instytut Ekonomiczny (PIE). Zdaniem 43 proc. przedsiębiorstw ich kondycja w 2026 r. będzie dobra lub bardzo dobra.

Instytut zwrócił uwagę, że wynik ten (51 proc.) był lepszy niż przewidywania - w grudniu 2024 r. 43 proc. badanych przedsiębiorstw prognozowało, że ich sytuacja finansowa w 2025 r. będzie dobra lub bardzo dobra, a 15 proc. spodziewało się, że zła lub bardzo zła.

“Prognozy na 2026 r. są zbliżone do przewidywań na 2025 r. - 43 proc. badanych uważa, że ich kondycja finansowa będzie dobra lub bardzo dobra. Jednocześnie 13 proc. firm przewiduje złą lub bardzo złą sytuację finansową, a 15 proc. badanych nie potrafi określić, jak może się ona kształtować“ - podkreślił Instytut.

Badanie wykazało, że najbardziej optymistycznie w przyszłość patrzą średnie firmy, wśród których 45 proc. spodziewa się, że w 2026 r. ich sytuacja będzie dobra lub bardzo dobra. Najtrudniej przewidywać sytuację finansową było dużym przedsiębiorstwom (27 proc.).

Ponad połowa średnich, mikro- i małych przedsiębiorstw oceniła, że ich sytuacja finansowa w 2025 r. była dobra lub bardzo dobra, podczas gdy wśród dużych firm uważało tak 46 proc. Wśród dużych przedsiębiorstw odsetek wskazań na złą lub bardzo złą sytuację finansową (1 proc.) był najniższy, zaś wśród mikrofirm - najwyższy (17 proc.).

Dobrą lub bardzo dobrą sytuację finansową swojej firmy w 2026 r. przewiduje najwięcej przedsiębiorców związanych z finansami i ubezpieczeniami (60 proc.). Także ponad połowa badanych z branż: obsługa nieruchomości, pozostała działalność usługowa oraz informacja i komunikacja spodziewa się w tym roku dobrej i bardzo dobrej kondycji finansowej.

Największy odsetek niepotrafiących określić, jak kształtować się będzie ich przyszła sytuacja finansowa był wśród przedsiębiorstw związanych z przetwórstwem przemysłowym (22 proc.), transportem i gospodarką magazynową (18 proc.) oraz usługami administrowania i działalnością wspierającą (17 proc.).

“Rok 2025 był dla wielu firm relatywnie dobrym okresem dzięki poprawie warunków makroekonomicznych (wyhamowaniu inflacji oraz obniżeniu stóp procentowych przez NBP). Jednocześnie z grudniowego badania Miesięcznego Indeksu Koniunktury (MIK) wynika, że ponad połowa firm nie zwiększała skali korzystania z zewnętrznego finansowania, a 9 proc. badanych wskazywało na wzrost. W największym stopniu ze środków zewnętrznych korzystały duże przedsiębiorstwa (22 proc.) oraz z branży TSL (11 proc.)“ - podkreślił PIE.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.

1 µl czy 10 µl? Jak dobrać pojemność ezy jednorazowej do metody posiewu

Dobór ezy laboratoryjnej może wydawać się drobnym elementem przygotowania posiewu, jednak jej pojemność ma bezpośrednie znaczenie dla ilości materiału przenoszonego na podłoże i sposobu interpretacji wyniku. W praktyce najczęściej spotykamy ezy kalibrowane o pojemności 1 µl oraz 10 µl. Nie są to warianty zamienne – wybór powinien wynikać z metody, rodzaju próbki i celu oznaczenia. Wyjaśniamy, czym różnią się oba rozwiązania i kiedy warto po nie sięgać.

Pociągi pod kontrolą. Gliwice testują informację kolejową

Pasażerowie korzystający z gliwickiego Centrum Przesiadkowego mogą już sprawdzać na ekranach godziny odjazdów i przyjazdów pociągów. Tablice informacji pasażerskiej działają obecnie w trybie testowym, a pełne uruchomienie systemu planowane jest po zakończeniu konfiguracji.