Polityka: kontrakty terytorialne nie tylko dla Śląskiego

fot: Jarosław Galusek/ARC

Posiedzenie wyjazdowe w Łodzi jest drugim w historii rządu; pierwsze miało miejsce 30 czerwca w Katowicach

fot: Jarosław Galusek/ARC

We wtorek (14 lipca) rząd na wyjazdowym posiedzeniu w Łodzi ma zatwierdzić aneksy do Kontraktów Terytorialnych dla pięciu województw. Regulują one zakres dofinansowania Regionalnych Programów Operacyjnych na lata 2014-2020. Aneksy nie wprowadzają zmian w planowanych inwestycjach.

Kolejne stacje metra w stolicy, a w regionach drogi, linie kolejowe i energetyczne - to niektóre z wartych dziesiątki miliardów złotych inwestycji, które będą realizowane w latach 2014-2020 w ramach Kontraktów Terytorialnych - czyli umów zawartych pomiędzy rządem a samorządami ws. finansowania kluczowych przedsięwzięć w regionach.

Rząd zatwierdził Kontrakty Terytorialne pod koniec ub.r. We wtorek ma zaakceptować aneksy do kontraktów dla pięciu województw: łódzkiego, mazowieckiego, podlaskiego, świętokrzyskiego i kujawsko-pomorskiego.

Regulują one zakres i warunki dofinansowania Regionalnych Programów Operacyjnych (RPO) na lata 2014-2020. Aneksy nie wprowadzają zmian w wykazie inwestycji.

Każdy kontrakt składa się z dwóch części. Pierwsza dotyczy celów rozwojowych i priorytetowych inwestycji dla danego regionu. To rząd zaakceptował w ub.r. Druga część kontraktu obejmuje zapisy ws. zakresu i warunków dofinansowania RPO. Tę część ma zatwierdzić we wtorek Rada Ministrów.

Negocjacje rządu z samorządami dotyczyły jedynie wysokości środków z budżetu państwa na część wkładu krajowego na współfinansowanie projektów realizowanych w ramach RPO. Pozostałe środki, obok unijnych, które mogą być zaangażowane w realizację przedsięwzięć w kontraktach, to m.in. pieniądze budżetu danego województwa, budżety innych jednostek samorządu terytorialnego, środki jednostek sektora finansów publicznych, państwowych funduszy celowych, a także prywatne. Wysokość wsparcia z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (EFRR) oraz Europejskiego Funduszu Społecznego (EFS) to wynik zaakceptowanych przez Komisję Europejską programów regionalnych.

Pieniądze z budżetu państwa na współfinansowanie wkładu krajowego w ramach wszystkich RPO w latach 2014-2020 są szacowane na ok. 1,09 mld euro. Z tego ok. 509 mln euro trafi na współfinansowanie Europejskiego Funduszu Społecznego, blisko 361,5 mln euro na wkład krajowy do projektów rewitalizacyjnych (finansowanych z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego) oraz ok. 221,7 mln euro na inne projekty, finansowane również z EFRR.

Rząd zobowiązał się też zapewnić środki Funduszu Pracy na realizację współfinansowanych z EFS projektów pozakonkursowych Powiatowych Urzędów Pracy w wysokości 1,3 mld euro.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".