Politechnika Śląska: studenci budują elektryczny motocykl

1527590586 politechnika slaska

fot: M. Baranowski / UM Gliwice

Uczelnia zanotowała też znaczny awans w porównaniu z ubiegłym rokiem i uzyskała nagrodę specjalną AWANS 2018

fot: M. Baranowski / UM Gliwice

Motor crossowy, który budują studenci Politechniki Śląskiej jest już prawie gotowy. Maszyna zadebiutuje w przyszłym tygodniu podczas zawodów we Wrocławiu.

Pojazd wyposażony jest w silnik elektryczny o mocy 10 kW - przyśpiesza do setki w 5 sekund, a na jednym ładowaniu może jechać przez półtorej godziny. 

– Podjęliśmy decyzję o zaprojektowaniu i zbudowaniu motocykla o napędzie elektrycznym na potrzeby zawodów Smart Moto Challenge. Motocykl ma łączyć prezencję, ergonomię oraz uniwersalność klasy supermoto wraz ze sportowo-terenowym zacięciem klasy cross – mówi Bartłomiej Urbański z PolSl Racing & eRacing.

Zespół z Gliwic będzie miał okazję do przetestować swojego motocykla podczas zawodów SmartMoto Challenge. Uczestnicy zmagają się w konkurencjach statycznych oraz dynamicznych. Muszą wykazać się w teście przyspieszenia, jeździe między stożkami i wyścigu endurance. Oceniana jest również wiedza teoretyczna i marketingowa. Konstruktorzy będą musieli przedstawić kosztorys oraz biznesplan projektu, za co mogą zdobyć aż połowę punktów na zawodach.

Do wyścigu we Wrocławiu zgłosiło się 7 zespołów, w tym jeden z Rosji. Drużyny ze swoimi motorami wystartują w dwóch kategoriach, zależnych od mocy silnika pojazdu – 8 kW lub 30 kW. Gliwiczanie zmierzą się w pierwszej kategorii, do której oprócz nich zgłosiła się również reprezentacja Politechniki Wrocławskiej, Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie oraz RUDN University z Moskwy.

Zawody odbędą się między 22 a 26 sierpnia. Będzie im towarzyszyć trwający na Politechnice Wrocławskiej Festiwal Elektromobilności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.