Politechnika Śląska: naukowcy popierają uchwałę antysmogową

fot: Andrzej Bęben/ARC

W 1950 r. powstał Wydział Górniczy, dziś pracuje w nim 34 profesorów i doktorów habilitowanych oraz 135 adiunktów i asystentów; kształci się tu ponad 3000 studentów na 14 specjalnościach na 2 kierunkach: górnictwo oraz geologia i inżynieria bezpieczeństwa

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ponad 370 naukowców Politechniki Śląskiej podpisało petycję do marszałka woj. śląskiego w sprawie tzw. uchwały antysmogowej. Popierają działania zapisane w projekcie uchwały i proponują kolejne rozwiązania, a także współpracę na rzecz poprawy jakości powietrza.

Przygotowany w ostatnich miesiącach projekt uchwały antysmogowej dla woj. śląskiego przyjął 12 stycznia br. zarząd regionu. Podczas styczniowej sesji Sejmiku Woj. Śląskiego rozmawiali o nim wojewódzcy radni, zaplanowano też m.in. rozmowy z samorządami lokalnymi. Od 16 stycznia do 6 lutego br. do zawartych w projekcie regulacji mogli odnieść się mieszkańcy województwa. Do czwartku do urzędu marszałkowskiego spłynęło ponad 200 takich opinii. Wpłynęły też petycje dotyczące potrzeby przyjęcia uchwały - od przedstawicieli tzw. alarmów smogowych i naukowców Uniwersytetu Śląskiego.

Petycję naukowców Politechniki Śląskiej podpisało 194 profesorów i doktorów habilitowanych oraz 180 doktorów ze wszystkich wydziałów uczelni.

Nauczyciele akademiccy popierają działania zapisane w projekcie uchwały: zakaz stosowania węgla brunatnego, mułów i flotokoncentratów oraz nakaz stosowania urządzeń spełniających standardy emisyjne - w celu ogrzewania obiektów budowlanych, przygotowania ciepłej wody użytkowej lub posiłków.

Jednocześnie proponują poprawę jakości powietrza m.in. poprzez rozszerzenie sieci ciepłowniczych i budowę nowoczesnych elektrociepłowni, rozwijanie i wprowadzenie technologii czystego węgla oraz zastosowanie elektrofiltrów w kominach domów jedno- i wielorodzinnych. Naukowcy zadeklarowali przy tym potencjał badawczy, umożliwiający aktywne uczestnictwo uczelni w proponowanych działaniach.

Petycja zawiera m.in. diagnozę, zgodnie z którą urządzenia grzewcze na paliwa stałe generują na obszarze woj. śląskiego ponad 51 proc. całkowitej emisji pyłu zawieszonego PMlO, 44 proc. emisji pyłu PM2,5 oraz 94 proc. benzo(a)pirenu. Naukowcy potwierdzają, że to efekt stosowania kotłów czy pieców o bardzo niskiej sprawności energetycznej i niespełniających żadnych norm emisyjnych, a także spalania w nich paliw wysokoemisyjnych.

Obok poparcia dla proponowanych ograniczeń w tym zakresie, a także propozycji rozwiązań dot. sieci ciepłowniczych, czystego węgla czy elektrofiltrów, specjaliści Politechniki postulują opracowanie technologii ekologicznego wykorzystania mułów węglowych przez energetykę zawodową - w postaci zawiesin węglowo-wodnych (lub olejowych). Ich zdaniem spowoduje to wycofanie najbardziej szkodliwych mułów z rynku detalicznego oraz spalanie ich przez energetykę zawodową - praktycznie bezemisyjnie w porównaniu do kotłów przydomowych.

Naukowcy zaakcentowali też w petycji wagę dopłat do wymiany kotłów i pieców. Ich zdaniem "właściwie ustalone znacząco przyspieszą proces poprawy jakości powietrza i pozwolą skrócić okresy" wymienione w projekcie uchwały. Władze woj. śląskiego zaproponowały na różnych etapach dla różnych klas emisyjności docelowo 10-letni okres wymiany wszystkich szkodliwych urządzeń.

Zarząd województwa zakłada, że skonsultowany i zaopiniowany projekt uchwały znajdzie się w porządku marcowej sesji Sejmiku Woj. Śląskiego. Akcentuje, że projekt nie eliminuje całkowicie możliwości opalania węglem czy drewnem, wskazuje natomiast, że "pożądanym sposobem" ogrzewania budynków w woj. śląskim ma być ciepło systemowe oraz ogrzewanie gazowe.

Jeżeli "występują bariery techniczne lub ekonomiczne związane z podłączeniem do sieci", możliwe ma być ogrzewanie węglem lub drewnem, ale tylko przy użyciu kotłów klasy 5 (projekt określa przy tym graniczne daty wymiany urządzeń niższych klas).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.