Polemiki: Bumar odpowiada na zarzuty tabloidu

fot: ARC

Z umowy podpisanej 17 stycznia 2012 r. z Beml Limited. wynika, że w trzy lata do Indii mają trafić 204 WZT 3...

fot: ARC

Grupa Bumar jest na krawędzi bankructwa. Jednocześnie zleca opracowanie strategii rozwoju nieznanej niemieckiej firmie - donosi "Gazeta Polska Codziennie". Bumar odpowiada, że grupa kapitałowa funkcjonuje normalnie, a spółka osiąga dodatni wynik operacyjny.

Według "GPC" największa w Polsce firma zbrojeniowa chyli się ku upadkowi. Opóźnienie w publikacji sprawozdania finansowego za 2011 r. wywołało spekulacje o trudnej sytuacji firmy. Branża mówiła najpierw o 250, potem aż o 500 mln zł straty. Zdaniem dziennika rzeczywistość okazała się jeszcze gorsza.

"Gazeta Polska Codziennie" dotarła do sprawozdania finansowego Bumar sp. z o.o. za 2011 r. Napisano w nim m.in.: "Skumulowana strata na koniec 2011 r. wynosi 631 mln zł, przez co naruszenie kapitałów własnych sięga 25 proc. W ub. r. plan sprzedaży wykonano w ok. 78 proc., ale plan zysku jedynie w 40 proc.".

W stanowisku Bumaru przekazanym w poniedziałek (10 września) PAP zaznaczono, że nie można mówić o fizycznej (kasowej) stracie finansowej na poziomie 631 mln zł. Dodano w nim, że Bumar "dokonał korekty wyników lat ubiegłych na kwotę 521 mln złotych z powodu zmiany polityki rachunkowości, zmiany metody wyceny udziałów spółek oraz zaktualizowania wyceny nieruchomości; ponadto wyeliminowano błędy księgowe i zawiązano rezerwy".

"Potwierdzamy, że w roku 2011 odnotowano stratę w wysokości 110 mln złotych, ale jest ona również księgowa, a nie kasowa" - zaznaczył Bumar.

Wiceprezes zarządu ds. finansowych Bumaru Patrycja Zielińska podkreśla, że "zaraportowane wyniki nie zagrażają funkcjonowaniu spółki dominującej, ani grupy kapitałowej". Jak dodała, "nie można mówić o "chyleniu się ku upadkowi" spółki, która osiąga dodatni wynik operacyjny na swojej podstawowej działalności". "Wynik na działalności operacyjnej całej grupy jest na poziomie 55 mln zł, a przychody wyniosły w 2011 roku 3,09 mld złotych. Ponadto za 7 miesięcy 2012 roku Bumar osiągnął zysk" - zaznacza Zielińska.

Według Zielińskiej "naruszenie kapitałów nie jest nieodwracalne, jest to utrata przejściowa, kapitał będzie sukcesywnie odbudowywany, natomiast zmiany w kapitale nie naruszają bieżącej płynności spółki".

Z informacji "GPC" wynika, że przyczyną katastrofalnej sytuacji firmy są źle skalkulowane kontrakty, m.in. na dostawę czołgów do Malezji i wozów zabezpieczenia technicznego do Indii.

"Grupa kapitałowa normalnie funkcjonuje, produkuje i dostarcza klientom swoje produkty, reguluje zobowiązania i pozostaje wiarygodnym podmiotem dla instytucji finansowych" - wskazał Bumar.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.