Polaków mniej niż przed rokiem

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ekonomicznie zjawisko migracji jest korzystne dla krajów przyjmujących

fot: Andrzej Bęben/ARC

W końcu 2014 r. ludność Polski liczyła ok. 38 mln 484 tys. osób, tj. o 12 tys. mniej niż w końcu 2013 r. - wynika z opublikowanych we wtorek (27 stycznia) danych GUS. Tym niemniej, liczba urodzeń wzrosła w stosunku do roku 2013 i była większa od liczby zgonów. Ta z kolei była niższa niż rok wcześniej.

Pod względem liczby ludności - według danych GUS - Polska znajduje się na 33 miejscu wśród krajów świata i na 6 w krajach Unii Europejskiej.

Miniony rok - informuje GUS - był trzecim z kolei, w którym odnotowano spadek liczby ludności po notowanym wcześniej (w latach 2008-2011) wzroście. Tempo ubytku ludności w 2014 r. wyniosło -0,03 proc. co oznacza, że na każde 10 tys. mieszkańców Polski ubyły 3 osoby (w 2013 r. było to -0,1 proc., tj. ubyło - odpowiednio - 10 osób).

Według szacunków GUS w 2014 r. liczba urodzeń była większa od liczby zgonów o prawie 4 tys. Współczynnik przyrostu naturalnego (liczony na 1000 ludności) wyniósł 0,1 proc. (przed rokiem był ujemny i wynosił -0,5; na początku bieżącego stulecia był bliski 0 prom, natomiast w 1990 r. wyniósł ponad 4 prom.).

Drugim elementem powodującym zmiany w liczbie ludności jest ujemne saldo migracji zagranicznych definitywnych (na pobyt stały). Jego wartość bezwzględna rosła przez kilka ostatnich lat i w 2013 r. wyniosła prawie -20 tys.; natomiast w 2014 r. saldo migracji na pobyt stały wyszacowano na -15 tys. - informuje GUS.

Z danych GUS wynika też, że w 2014 r. zarejestrowano 376 tys. urodzeń żywych. Po notowanym przez cztery lata spadku liczby urodzeń nastąpił wzrost, tj. urodziło się o ok. 6 tys. dzieci więcej niż w 2013 r.

W 2014 r. zawarto też ok. 188 tys. nowych związków małżeńskich, tj. o ponad 7 tys. więcej niż rok wcześniej, współczynnik małżeństw wyniósł ok. 4,9 prom - o 0,2 prom. więcej niż przed rokiem. Częstość zawierania małżeństw w miastach i na wsi jest podobna. Rok 2014 jest pierwszym, w którym odnotowano wzrost liczby zawartych małżeństw po trwającym przez pięć lat spadku - informuje GUS.

GUS informuje również, że w 2014 r. rozwiodło się ok. 66 tys. par małżeńskich - podobnie jak rok wcześniej, współczynnik rozwodów (na 1000 ludności) nie zmienił się i wyniósł 1,7 prom.

W 2014 r. zmarło ponad 372 tys. osób, tj. o ponad 15 tys. mniej niż w 2013 r.; współczynnik umieralności wyniósł 9,7 prom. (wobec 10,1 prom. w 2013 r.). W ogólnej liczbie osób zmarłych prawie 48 proc. stanowią kobiety.

Niekorzystnym zjawiskiem - pisze GUS - jest szybki wzrost liczby zgonów powodowanych chorobami nowotworowymi, przy jednoczesnym wzroście liczby nowych zachorowań. W 1990 r. nowotwory złośliwe były przyczyną prawie 19 proc. zgonów, w 2000 r. stanowiły 23 proc., a w 2013 r. - ponad 24 proc..

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

Saługa: Naszą ambicją jest, żeby przemysł nadal był na Śląsku

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa stwierdził, że śląski przemysł musi dostosować się do pędzącego świata.

Huta Częstochowa zakończyła remonty i uruchomiła już produkcję zbrojeniową

Huta Częstochowa zakończyła prowadzone od maja tzw. remonty średnie stalowni oraz walcowni i przywraca pełną produkcję - poinformował  prezes huty Adrian Sienicki. Zaznaczył, że huta uruchomiła już produkcję zbrojeniową.

Studenci w Koksowni Przyjaźń. Zobaczyli mieszankę wsadową i baterie koksownicze

Jaką drogę musi pokonać bryła węgla, aby stała się jednym z najważniejszych surowców dla światowego hutnictwa? Odpowiedź na to pytanie poznawali studenci Wydziału Geologii Uniwersytetu Warszawskiego podczas wizyty w Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej należącej do JSW Koks.