Polak cztery razy biedniejszy niż Grek

fot: Andrzej Bęben/ARC

W większości działających w Polsce sieci handlowych funkcjonują tzw. normy tempa skanowania. Kasjerki w marketach na zeskanowanie jednego produktu mają nieco ponad 2 sekundy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przeciętny Polak jest cztery razy biedniejszy niż przeciętny Grek. Jednak naprawdę biednie wypadamy na tle Szwajcarów. Nasze majątki są bowiem średnio 20 razy mniejsze niż majątki obywateli tego alpejskiego kraju - wynika z raportu Global Wealth Databook 2013.

Raport został przygotowany przez Credit Suisse. Majątek jest w nim definiowany jako wartość aktywów finansowych i niefinansowych (przede wszystkim domów, mieszkań i ziemi), pomniejszonych o długi.

Według raportu, w 2013 r. wartość majątku przeciętnego Polaka to 20,8 tys. dolarów. To ponad cztery razy mniej niż majątek przeciętnego Greka (83,4 tys. dolarów), którego kraj od kilku lat boryka się z głębokim kryzysem gospodarczym. Jednak naprawdę blado wypadamy na tle najmajętniejszych Europejczyków - Szwajcarów; w tym alpejskim kraju jedna osoba zgromadziła przeciętnie majątek o wartości 407,2 tys. dolarów.

- Opinia publiczna (w Polsce) chyba nie zdaje sobie sprawy z tych różnic. Biorąc pod uwagę strumień dochodów, czyli to, ile kto zarabia, nie uwzględniamy bogactwa zgromadzonego przez poprzednie pokolenia. Warto, by Polacy zadawali sobie z tego sprawę, bo o naszym standardzie życie świadczy nie tylko to ile produkujemy i ile zarabiamy, ale również zgromadzone bogactwo. (...) Postrzegamy Greków jako biedaków, ale tak nie jest - powiedział Jeremi Mordasewicz z Konfederacji Lewiatan.

Ekspert podkreśla jednak, że choć Grek jest bogatszy od Polaka, to prawie już dogoniliśmy ten śródziemnomorski kraj jeśli chodzi o dochód na mieszkańca.

- Zakumulować takie bogactwo jak Grecy będzie nam jednak trudno. To nie jest sprawa na jedno pokolenie, lecz co najmniej cztery pokolenia. Nasze perspektywy na najbliższe lata są jednak lepsze, niż Grecji - powiedział.

Mordasewicz podkreśla, że majątek pomnaża się poprzez wyższe tempo rozwoju gospodarczego, ale co równie istotne, także poprzez oszczędności. Tych jest jednak mniej, bo Polska cały czas musimy wydawać środki na rozwój infrastruktury, w przeciwieństwie do np. Niemiec i Wielkiej Brytanii, gdzie ta infrastruktura jest już rozwinięta. W tej sytuacji mniej jest na bieżąca konsumpcję, oszczędności i - jak mówi Mordasewicz - tak będzie jeszcze przez długi czas.

- Jeśli chcemy być w przyszłości krajem bogatym, to musimy zwiększy poziom oszczędności. Niestety, oszczędzanie nie jest naszą silną cechą narodową. Więcej konsumujemy, mniej oszczędzamy. Nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale jesteśmy zachłyśnięci konsumpcją. Ta skłonność do oszczędzania w Polsce nie wzrasta - zaznaczył.

Według raportu Credit Suisse, w znacznie gorszej sytuacji od Polaków w Europie jeśli chodzi o majątek są Bułgarzy (13,6 tys. dol. majątku na osobę) i Rumunii (11,1 tys.). Nieco biedniejsi są Litwini (18,6 tys.) i Łotysze (19,6 tys.). Nieco bogatsi: Słowacy (21,5 tys. dolarów), Węgrzy (22,6 tys. dolarów) i Chorwaci (21,1 tys. dolarów). Tymczasem znacznie bogatsi w regionie są Czesi (36,2 tys. dolarów).

Mordasewicz podkreśla, że Czechy zawsze były bogatsze od Polski. Jak wyjaśnia po pierwsze dlatego, że przed wiekami król Czech był cesarzem niemieckim.

- Po drugie, w cesarstwie habsburskim Czechy były najbogatszą prowincją, bogatszą nawet od Austrii. Przed II wojną Światową, kiedy Niemcy wkraczali do Czech w 1938 r. ten kraj był na poziomie rozwoju Belgii. Do tego 70 proc. mieszkańców Czech mieszkało w miastach, a 30 proc. na wsi. W Polsce było tymczasem odwrotnie. Polska była krajem zacofanym, bo wszędzie wzrost zapewniał przemysł, a nie rolnictwo - powiedział.

Czechy - jak mówi - są dobrym przykładem na to, że zazwyczaj bogactwa nie zdobywa się w ciągu 1-2 pokoleń, ale gromadzi się je przez kilka wieków.

Co ciekawe, z raportu wynika, ze PKB kraju na osobę nie zawsze pokrywa się z wartością majątku na osobę. Przykładowo, PKB per capita Niemiec jest wyższe niż Francji, jednak to przeciętny Francuz zgromadził większy majątek (224 tys. dolarów) niż przeciętny Niemiec (156 tys. dolarów). Tutaj wyjaśnieniem jest również długoletnie gromadzenie majątku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.