Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 122.20 USD (+0.46%)

Srebro

85.04 USD (+0.76%)

Ropa naftowa

101.26 USD (-0.39%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.34%)

Miedź

5.84 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 122.20 USD (+0.46%)

Srebro

85.04 USD (+0.76%)

Ropa naftowa

101.26 USD (-0.39%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.34%)

Miedź

5.84 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Polacy toną w długach i dalej zadłużają się

fot: ARC/Andrzej Bęben

Zobowiązania te - poza zaległościami w bankach - wynikają głównie z niezapłaconych rachunków za energię elektryczną, gaz, usługi telekomunikacyjne, czynsz za mieszkanie czy alimentów

fot: ARC/Andrzej Bęben

37 mld złotych - tyle zaległych płatności mają Polacy. Średni dług to ok. 16 tys. zł. Największy - ponad 101 mln zł. Zadłużenie Polaków od kilku lat utrzymuje się na podobnym poziomie. Wciąż popełniają też takie same błędy, które prowadzą do nadmiernego zadłużenia. Najczęściej są to nieprzemyślane zakupy, brak oszczędności i nieumiejętne korzystanie z produktów bankowych, głównie kart kredytowych.

Z danych Biura Informacji Kredytowej, BIG InfoMonitor oraz Związku Banków Polskich wynika, że w ciągu ostatnich dwóch lat kwota zaległych płatności Polaków wzrosła z ok. 22 mld zł do ponad 37mld zł. Średni dług w październiku 2010 roku był na poziomie 11 tys. zł, a dzisiaj jest to ponad 5 tys. zł więcej. Problemy ze spłatą długów ma ponad 2,2 mln osób.

- Patrząc na tempo przyrostu zobowiązań widać, że rok 2011 był rokiem bardzo dynamicznie wzrastających zobowiązań.- przewiduje Mariusz Hildebrand, prezes Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor. - Na to składają się różne czynniki związane ze spowolnieniem gospodarczym, z efektem lat kryzysowych na świecie, czyli 2008-2009. To miało przełożenie na wzrost zobowiązań na rynku polskim. Rok 2012 jest rokiem spokojnego wzrostu zadłużenia, aczkolwiek to zadłużenie również wzrasta.

Zobowiązania te - poza zaległościami w bankach - wynikają głównie z niezapłaconych rachunków za energię elektryczną, gaz, usługi telekomunikacyjne, czynsz za mieszkanie czy alimentów. Spirala długów wciąż nakręca się w podobny sposób.

- Często nadmiarowo bierzemy sobie czy to nowy telewizor na raty, dostęp do internetu czy telewizji kablowej. Nie patrzymy na to, czy jesteśmy w stanie to finansować. Nie robimy sobie budżetu domowego i to są największe problemy. Często też w nieumiejętny sposób korzystamy z kart kredytowych, które same w sobie nie są złym rozwiązaniem, ale my jako społeczeństwo nie nauczyliśmy się z tego korzystać. Często spłacamy kartą kredytową inne zobowiązania, co powoduje podrożenie naszych kosztów. Przyczyn jest wiele, natomiast to wszystko polega na tym, że nam jako osobom fizycznym brakuje edukacji finansowej - tłumaczy Hildebrand.

17 listopada przypada czwarty już Ogólnopolski Dzień bez Długów. Ta akcja ma na celu zwiększenie świadomości Polaków co do niebezpieczeństwa nadmiernego zadłużania się i sposobów wyjścia z kłopotów finansowych. A zacząć trzeba od planowania, czego zwykle Polacy nie robią.

- Nie sprawdzamy, ile mamy dochodów i ile mamy wydatków. Nie robimy budżetu domowego, a jak go nie robimy, to często wpadamy w zobowiązania negatywne. Polega to na tym, że nie wiedząc, jaką mamy kwotę wolnych środków do dyspozycji, bierzemy kolejne zobowiązanie - wyjaśnia prezes BIG InfoMonitor.

Dlatego przede wszystkim trzeba zrobić bilans domowego budżetu, sprawdzić, ile pieniędzy zostaje nam miesięcznie po odjęciu stałych wydatków. Wtedy wiadomo, ile możemy wydać dziennie. Tych limitów trzeba się bezwzględnie trzymać, dlatego ważne jest ustalenie, które wydatki rzeczywiście są niezbędne. Zakupy trzeba robić w najtańszych miejscach, by oszczędzać najwięcej jak się da.

Czasem konieczna jest konsolidacja kredytów - aby z wielu zobowiązań zrobić jedno, co pozwoli płacić niższe raty i w ogóle zmniejszyć koszty.

- Kredyt konsolidacyjny rozkłada się najczęściej na kilka lat po to, by sukcesywnie je spłacać. I te odsetki nie są w tym przypadku tak wysokie, jak w przypadku kredytów krótkoterminowych. I na pewno są lepsze niż odsetki karne, które płacimy, jeśli pieniądze w terminie nie wpłyną na konto wierzyciela - mówi Mariusz Hildebrand.

Jednocześnie podkreśla, że w przypadku jakichkolwiek zaległych płatności, nie powinniśmy unikać wierzyciela. Kiedy mimo wszystko brakuje na środków na pokrycie zobowiązań, trzeba udać się do banku lub nawet do firmy windykacyjnej i ustalić indywidualny plan spłaty. Tym instytucjom też zależy na odzyskaniu pieniędzy, chętniej więc pójdą na ustępstwa wiedząc, że w ten sposób unikną dodatkowych kosztów - na przykład sądowych.

Zdaniem prezesa BIG InfoMonitor nie ma szans na to, by wartość niespłaconych długów w najbliższym czasie się zmniejszyła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.

Motyka1

Motyka: Jeśli rynek ropy nie będzie się stabilizował, możliwe decyzje ws. VAT na paliwa

Jeżeli sytuacja na rynkach ropy nie będzie się stabilizowała, to rząd będzie podejmował decyzje ws. działań podatkowych, także w zakresie VAT, które obniżą ceny paliw - przekazał w czwartek w Sejmie minister energii Miłosz Motyka.

Motyka: W najbliższym czasie nie planujemy uwalniania zapasów interwencyjnych ropy

W najbliższym czasie nie planujemy uwalniania zapasów interwencyjnych ropy - poinformował w czwartek w Sejmie minister energii Miłosz Motyka. Zapewnił, że dostawy oraz zapasy ropy i paliw naftowych w Polsce są w pełni zabezpieczone.

Balczunjpg

Balczun: Nie jest prosto podjąć decyzję ws. partnera dla ElectroMobility Poland

Nie jest prosto podjąć decyzję ws. partnera dla spółki ElectroMobility Poland (EMP) - ocenił w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Zadeklarował determinację, co do znalezienia pomysłu na ten projekt, zaznaczając, że w sprawie są m.in. rekomendacje służb państwowych i MSZ.