Polacy po 50. roku życia mają niskie dochody i rosnące długi

fot: ARC/Andrzej Bęben

Dziura budżetowa wymusza potrzebę oszczędzania

fot: ARC/Andrzej Bęben

Dochód 40 proc. osób powyżej 50 lat nie przekracza 2 tys. zł miesięcznie. Choć niechętnie pożyczają pieniądze, ich zadłużenie notowane w Krajowym Rejestrze Długów przekroczyło 7 miliardów zł - wynika z raportu KRD.

Raport oparty jest na badaniu "Sytuacja finansowa Polaków 50+", zrealizowanego przez instytut badawczy Millward Brown dla Krajowego Rejestru Długów.

Z raportu wynika, że osoby w wieku powyżej 50. roku życia to blisko 36 proc. populacji w Polsce. Źródłem dochodów ponad połowy Polaków w tym wieku jest emerytura, a co czwartego utrzymuje partner lub rodzina. 13 proc. pobiera rentę, a 4 proc. jest na zasiłku - wynika z raportu.

Jedynie co trzeci Polak po pięćdziesiątce, wynika z raportu, utrzymuje się z pracy zarobkowej, a najczęściej zatrudniany jest na umowę o pracę (24 proc). 12 proc. prowadzi własną działalność gospodarczą, najmniej zatrudnionych jest na umowę zlecenie lub o dzieło (6 proc.).

Z raportu wynika także, że w Polsce notowany jest jeden z najniższych wskaźników zatrudnienia osób w wieku 50+ w porównaniu do innych krajów Unii Europejskiej, co przekłada się na ich poziom zamożności, a w konsekwencji także zadłużenia.

Bardziej aktywni zawodowo są mężczyźni, niż kobiety. Te ostatnie częściej pobierają natomiast świadczenia emerytalne. Własną działalność gospodarczą również prowadzi znacznie więcej mężczyzn (19 proc.), niż kobiet (6 proc.).

W badaniu zapytano również o wysokość dochodu, jakim miesięcznie dysponują osoby w grupie wiekowej 50+. Z raportu wynika, że co czwarte gospodarstwo domowe zarabia powyżej 3 tys. zł. Tyle samo otrzymuje 1,2-2 tys. zł. Co piąte ma do dyspozycji od 2 do 3 tys. zł. Mniej niż 1,2 tys. zł musi wystarczyć 14 proc. osób.

Osoby w wieku powyżej 50 roku życia najwięcej pieniędzy wydają na jedzenie - miesięcznie to aż 900 zł - informuje raport. W drugiej kolejności są wydatki na bieżące rachunki związane z mieszkaniem i zużyciem mediów, które pochłaniają blisko 600 zł miesięcznie. Po ok. 200 zł miesięcznie Polacy po 50. płacą za komunikację i koszty leczenia.

Połowa Polaków w wieku powyżej 50 lat deklaruje, że nie posiada oszczędności. 15 proc. ma odłożone nie więcej niż 5 tys. zł.

"Aż czterem na dziesięciu Polakom 50+ zdarzyła się ostatnio sytuacja, w której nie było ich stać na zakup za gotówkę rzeczy, której potrzebowali. 48 proc. z nich w tej sytuacji zrezygnowało po prostu z zakupów. 16 proc. odkładała pieniądze na taki zakup aż do momentu uzbierania wystarczającej kwoty. Tylko 15 proc. zdecydowała się na zakup na raty, a 8 proc. wzięła kredyt gotówkowy w banku. W efekcie niemal co trzecia osoba w tym wieku deklaruje, że nigdy nie wzięła kredytu lub pożyczki" - czytamy w raporcie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

Kolejny etap strategicznej modernizacji huty

Oddział ArcelorMittal Poland w Krakowie wchodzi w kolejny etap strategicznej modernizacji. Po wyłączeniu części instalacji produkcyjnych spółka pracuje nad tym, by zwiększyć efektywność logistyki i transportu. Jednym z kluczowych elementów tych zmian jest przebudowa infrastruktury kolejowej, która odgrywa fundamentalną rolę w logistyce wsadu dla walcowni gorącej i walcowni zimnej. 

1616666255 1615887806 stacje energi

Europejczycy chętniej kupują auta na prąd

W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".