Polacy otwarci na zmianę pracy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nie we wszystkich branżach odczuwa się spowolnienie...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polacy zaliczają się do najbardziej otwartych na zmianę zatrudnienia pracowników w Europie; w ostatnim kwartale zatrudnienie zmienił co czwarty pracujący Polak - wynika z raportu Instytutu Badawczego Randstad, przedstawionego na wtorkowej konferencji w Warszawie.

Badanie "Monitor Rynku Pracy" realizowane jest co kwartał w 32 krajach Europy, Azji, Australii i obu Ameryk. Dotyczy osób pracujących (z wyłączeniem samozatrudnionych).

W raporcie zaznaczono, że Polacy stanowią w Europie jedną z najbardziej otwartych na zmianę pracy grupę badanych. Średnia indeksu mobilności dla 15 badanych krajów UE wyniosła 98 punktów, dla Polski wynosi on 107. Bardziej otwarci na zmianę zatrudnienia od Polaków są jedynie obywatele Francji (109 punktów).

Jak podaje Instytut, w ostatnim kwartale Polacy zwiększyli swoją mobilność zawodową; zatrudnienie zmienił co czwarty respondent (w marcu było to 17 proc.). Podkreślono, że to najwyższy wynik wśród badanych krajów w tym okresie. Najniższą dynamikę na rynku pracy wewnątrz Unii Europejskiej badacze zaobserwowali w Luksemburgu - 7 proc. i Danii - 9 proc.

Polacy jako powód zmiany pracy najczęściej podawali poszukiwanie lepszych warunków zatrudnienia (35 proc.), na kolejnym miejscu znalazła się zmiana struktury firmy (34 proc.).

Jak wyjaśnił dyrektor zarządzający Randstad Kajetan Słonina, zmiana struktury firmy oznacza zwolnienia pracowników. Podkreślił, że badanie przeprowadzano jedynie wśród osób zatrudnionych, co oznacza, że zwolnione osoby znalazły zatrudnienie.

Grażyna Spytek-Bandurska z PKPP Lewiatan powiedziała, że Polacy są skłonni podjąć pracę wymagającą niższych kwalifikacji, gorzej płatną, gdyż najważniejsze jest dla nich, by mieć stały dochód.

Podkreśliła, że pozytywny wpływ na sytuację na rynku pracy ma akceptacja elastycznych form zatrudnienia. "Taki jest trend - w tym kierunku rozwija się Europa. Koncepcja elastyczności będzie się rozwijała, gdyż dzięki temu stajemy się bardziej mobilni, skłonni do zmian" - dodała.

W raporcie zaznaczono, że poziom odczuwanego ryzyka utraty pracy wiąże się z wiekiem pracowników. Największa obawa dotyczy osób w wieku 55-65 lat (41 proc.). Najmłodsi - 18-24 lat - tylko nieznacznie rzadziej odczuwają takie ryzyko (39 proc.). Najmniej utraty pracy obawiają się osoby w wieku 45-55 lat (27 proc). Ponadto mężczyźni częściej niż kobiety boją się utraty zatrudnienia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

Saługa: Naszą ambicją jest, żeby przemysł nadal był na Śląsku

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa stwierdził, że śląski przemysł musi dostosować się do pędzącego świata.

Huta Częstochowa zakończyła remonty i uruchomiła już produkcję zbrojeniową

Huta Częstochowa zakończyła prowadzone od maja tzw. remonty średnie stalowni oraz walcowni i przywraca pełną produkcję - poinformował  prezes huty Adrian Sienicki. Zaznaczył, że huta uruchomiła już produkcję zbrojeniową.