Zakaz zbierania grzybów na terenie byłej kopalni Verona

fot: Tomasz Rzeczycki

Teren dawnej kopalni Verona w znacznej części jest porośnięty lasem

fot: Tomasz Rzeczycki

Na terenie dawnej kopalni Verona w Bytomiu już drugi rok nie będzie można zbierać grzybów. W czasach, gdy prowadzono tam wydobycie galmanu, górnicy nie mieli takich problemów.

Zakaz został wprowadzony na mocy uchwały Rady Miejskiej w Bytomiu z 24 stycznia 2022 r. w sprawie uznania za użytek ekologiczny obszaru pod nazwą Verona. Sposób sformułowania treści tej uchwały może jednak budzić wątpliwości, czy aby na pewno jest to skuteczny zakaz. Otóż w § 2 wspomnianej uchwały zapisano, że celem objęcia ochroną terenu jest zachowanie obszaru po byłej kopalni rud galmanu Verona ze stanowiskami regionalnie rzadkich gatunków roślin. Grzybów nie wymieniono jako przedmiotu ochrony.

Natomiast w § 5 zapisano szereg zakazów wprowadzonych uchwałą, m.in. w punkcie dziewiątym - zakaz zbioru „roślin i grzybów na obszarach użytków ekologicznych, utworzonych w celu ochrony stanowisk, siedlisk lub ostoi roślin i grzybów chronionych”. Tymczasem użytek Verona nie został utworzony w celu ochrony grzybów, lecz roślin. Czy w takim razie zapisy dwóch paragrafów są ze sobą sprzeczne? Bytomski magistrat uważa, że nie.

– § 5 uchwały Rady Miejskiej w Bytomiu z 24 stycznia 2022 r. w sprawie uznania za użytek ekologiczny obszaru pod nazwą Verona precyzuje listę zakazów w stosunku do użytku ekologicznego, zgodnie z zapisami ustawy o ochronie przyrody. Zapisy § 5 nie są sprzeczne z § 2 uchwały. Na terenie użytku ekologicznego nie można zatem zbierać grzybów. Zapisy uchwały zostały określone w taki sposób, aby chronić także użytek ekologiczny w przyszłości – także przed ewentualnymi negatywnymi wpływami rozwijającej się działalności rolniczej – stwierdza Małgorzata Węgiel-Wnuk, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Bytomiu.

Uchwała bytomskich radnych wprowadza cały szereg zakazów, w tym m.in. zakaz niszczenia, uszkadzania lub przekształcania obszaru, wykonywania prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu, z wyjątkiem prac związanych z zabezpieczeniem przeciwpowodziowym. Niemożliwe jest więc wznowienie wydobycia kopalin na tym terenie. Inne zakazy dotyczą m.in. wylewania gnojowicy, niszczenia nor czy umieszczania tablic reklamowych.

– Lista zakazów, jaką można wprowadzić na drodze uchwały w stosunku do pomnika przyrody, stanowiska dokumentacyjnego, użytku ekologicznego lub zespołu przyrodniczo-krajobrazowego jest ściśle określona zapisami ustawy o ochronie przyrody. W związku z powyższym konkretne zapisy mające na celu ochronę użytku ekologicznego Verona zostały wprowadzone w Uchwale Rady Miejskiej w Bytomiu z dnia 24 stycznia 2022 r. – informuje Małgorzata Węgiel-Wnuk.

Jest tylko jeden problem dla uczciwych grzybiarzy. W lesie, przy drogach leśnych, nie ustawiono dotąd tablic informujących o tym, gdzie zaczyna się użytek ekologiczny. Część grzybiarzy może więc nieświadomie naruszyć przepis prawa miejscowego.

Kopalnia Verona znajdowała się w lasach pomiędzy Stolarzowicami, Reptami i Suchą Górą. Obecnie jest to teren w granicach Bytomia. Zakład w 1886 r. zaprzestał eksploatacji złoża. Na miejscu nie ma żadnych zabudowań pokopalnianych. Świadectwem górniczej przeszłości są kopce, pagórki i malutkie oczka wodne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.