Pokolenie 1984-94 za pracą całkowicie zdalną

1623758111 homeoffice

fot: pixabay.com

Wielką pułapką dla osób pracujących zdalnie jest brak czasu na odpoczynek. Nie pozwól, żeby ten stan dopadł także ciebie. Rezerwuj czas na własne przyjemności: czytanie, spacerowanie z psem, basen, rower, bieganie

fot: pixabay.com

 - Najchętniej z domu pracowaliby millenialsi - osoby urodzone w latach 1984-1994, z których niemal 39 proc. jest gotowych całkowicie zrezygnować z biura - wynika z badania Antal i Cushman & Wakefield. Przejście na całkowitą pracę zdalną najmniej zainteresuje pracowników z roczników do 1984 r.

Według badania Antal i Cushman & Wakefield chęć pracy zdalnej różni się w zależności od wieku. Najchętniej z domu pracowaliby millenialsi, czyli osoby urodzone w latach 1984-1994, z których niemal 4 na 10 (39 proc.) jest gotowych całkowicie zrezygnować z biura lub zaglądać do niego tylko sporadycznie. Jedna piąta (22 proc.) najchętniej pracowałaby zdalnie przez dwa dni w tygodniu, a resztę w biurze. Trzy dni pracy z domu w tej grupie wybiera 17 proc., a jeden lub cztery odpowiednio 6 proc. i 5 proc.. Na drugim miejscu pod względem potrzeby pracy zdalnej są najmłodsze osoby na rynku pracy.

Z kolei w pokoleniu Z, czyli osób urodzonych po 1995 roku, 27 proc. chętnie zostawałoby w domu przez cały tydzień pracy. Tyle samo wybrałoby 2 dni pracy zdalnej. Jedna piąta (21 proc.) zrezygnowałaby z biura na 3 dni w tygodniu, a odpowiednio 3 proc. i 6 proc. na jeden i cztery dni. Wśród nich jedna piąta (20 proc.) gotowa byłaby cały czas pracować z domu. Najwięcej (27 proc.), wybrałoby dwa dni poza biurem, a 17 proc. - trzy dni. Najmniej osób z tego pokolenia chciałoby pracować zdalnie przez jeden lub cztery dni (odpowiednio 13 proc. i 7 proc.).

Bez względu na liczbę osób w gospodarstwie domowym, ankietowani najczęściej wskazują chęć pracy zdalnej pięć dni w tygodniu. Deklaruje tak co trzeci pracownik mieszkający samotnie (34 proc.) lub z jedną osobą (32 proc.) oraz 26 proc. z tych, którzy mają trzech lub czterech domowników. Na drugim miejscu jest potrzeba pracy zdalnej dwa dni w tygodniu, a na trzecim trzy dni. Niezależnie od tego, czy pracownik mieszka samotnie, czy ma od dwóch do czterech osób w mieszkaniu, jedna czwarta najchętniej dzieliłaby swój czas na dwa dni pracy z domu i trzy dni z biura, a 17 proc. wybrałoby trzy dni pracy zdalnej.

Najbardziej zróżnicowane podejście do pracy hybrydowej mają członkowie największych gospodarstw domowych. Wśród osób, które mieszkają z więcej niż czterema domownikami - 8 proc. chciałoby zostawać w domu tylko jeden dzień w tygodniu. Tyle samo nie chce pracy zdalnej lub byłoby gotowych wykonywać ją tylko w wyjątkowej sytuacji. Na dwa, trzy, cztery lub pięć dni w domu zagłosowało po 21 proc. zapytanych w tej grupie.

Jak zwrócił uwagę prezes Antal Artur Skiba, cytowany w poniedziałkowej informacji Antal i Cushman & Wakefield, w większości firm efektywność podwładnych prowadzących pracę zdalną nie spadła. - Pracownicy zyskali większą autonomię. Dzięki temu wielu z nich może dopasowywać proporcje pracy z domu i pracy z biura do swoich potrzeb. A to, w połączeniu z zaufaniem do specjalistów, którzy dobrze przeprowadzili firmę przez pandemię, będzie tylko sprzyjać ich wydajności i efektywności - ocenił.

Według badania zdecydowana większość specjalistów i menedżerów chce mieć możliwość pracy zdalnej. Z kolei 15 proc. spośród respondentów pytanych przez Antal deklaruje, że po zakończeniu pandemii pracę z domu chce wykonywać tylko w wyjątkowych sytuacjach lub wcale.

Badanie zostało zrealizowane przez Antal i Cushman & Wakefield metodą CAWI na próbie 1384 specjalistów i menedżerów w dniach 7 czerwca- 2 lipca 2021roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

A4 Katowice–Kraków czeka wielka zmiana. Jest projektant rozbudowy do trzech pasów

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała najkorzystniejszą ofertę na zaprojektowanie rozbudowy niemal 16-kilometrowego odcinka autostrady A4 między Brzęczkowicami a Byczyną. Kontrakt, wart ponad 13,2 mln zł, trafi do warszawskiej firmy Databout - informują w GDDKiA.

Broda na szychcie? Uważaj, to może cię słono kosztować

Nawet dobra maska może nie chronić tak, jak powinna, jeśli nie przylega szczelnie do twarzy. Problemem może być zarost, który tworzy drobne nieszczelności i osłabia ochronę przed zanieczyszczeniami powietrza. Przypadający 19 października Dzień bez Brody to dobry moment, by przypomnieć, że w niektórych zawodach zarost ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa - informuje Centralny Instytut Ochrony Pracy-PIB.

Balczun: Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm

Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm - powiedział w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Poinformował też, że powołał zespół, który ma wspierać udział krajowych firm w kluczowych przetargach poprzez wypracowanie odpowiednich instrumentów finansowych.

Przemysł obronny jest motorem napędowym polskiej gospodarki

W Katowicach odbywa się konferencja „Przemysł dla obronności”. Dyskusja dotyczy m.in. strategii odporności państwa, nowoczesnych technologii, zdolności produkcyjnych i tego, czy firmy są gotowe na nowy portfel zamówień. Wydarzenie odbywa się 14 października w Międzynarodowym Centrum Kongresowym.