Pogorszenie jakości powietrza na Śląsku

fot: Krystian Krawczyk

Niedawno w Katowicach norma dla pyłu zawieszonego PM10 została przekroczona siedmiokrotnie!

fot: Krystian Krawczyk

Od poniedziałku, 18 stycznia, w województwie śląskim pogorszyła się jakość powietrza; w jednej stacji pomiarowej stężenia zanieczyszczeń przekroczyły poziom alarmowy.

Na wtorek Regionalny Wydział Monitoringu Środowiska GIOŚ prognozował ryzyko przekroczenia w południowej i centralnej części woj. śląskiego tzw. poziomu informowania ze względu na wysokie stężenie pyłu zawieszonego PM10.

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska od 11 października 2019 r. alarm smogowy jest ogłaszany przy przekroczeniu w ciągu doby średniej wartości 150 mikrogramów na metr sześc. pyłu PM10 (wcześniej było to 300 mikrogramów). Tzw. poziom informowania to 100 mikrogramów; oznacza dwukrotne przekroczenie dobowej normy jakości ustalonej dla pyłu PM10 na 50 mikrogramów.

W poniedziałek przekroczenie wartości alarmowej średnich stężeń 24-godzinnych pyłu zawieszonego PM10 (150 mikrogramów na metr sześc.) wystąpiło na stacji pomiarowej w Zabrzu (154 mikrogramów). Przekroczenia progów informowania odnotowano na stacjach m.in. w Wodzisławiu Śląskim (143 mikrogramów), Żywcu (139 mikrogramów), Rybniku (116 mikrogramów) czy Gliwicach (115 mikrogramów).

Ponieważ komunikaty o przekroczeniu poziomu informowania i alarmowania są wydawane na podstawie wyliczeń średnich wartości pomiarów zebranych w ciągu doby, służby wydają ostrzeżenia o ryzyku przekroczenia tych poziomów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.