Podziemne „zamiatanie" w KHW

fot: Maciej Dorosiński

W odmetanowaniu otworami z powierzchni należy upatrywać przyszłość dla eksploatacji złóż głębokich i silnie metanonośnych

fot: Maciej Dorosiński

W resztkowych partiach złóż kopalń Katowickiego Holdingu Węglowego pozostaje około 3 mln t bardzo dobrej jakości węgla. W firmie poszukuje się rozmaitych metod efektywnego wybrania tych ostatków.

Jako zasoby resztkowe traktuje się w spółce te, których eksploatacja powszechnie stosowanym systemem ścianowym jest nieracjonalna albo ze względu na miąższość pokładów, albo kłóci się z rygorami ochrony powierzchni. Przeprowadzony przez zespół ds. wdrażania nowych technologii przegląd map dołowych zakładów spółki pod kątem ewidencji takich parcel wykazał, że są one zlokalizowane głównie w kopalniach Murcki-Staszic i Mysłowice-Wesoła. Łączna ilość pozostającego w nich węgla jest oceniana na około 3 mln t, które żal zostawić.

Alternatywne rozwiązania
Skoro jednak zastosowanie w takich parcelach tradycyjnych maszyn urabiających i odstawczych trudno pogodzić z kryterium efektywności, zespół poszukuje alternatywnych możliwości ich wybrania.

- Węgiel, szczególnie ten już udostępniony, trzeba wydobyć. Myślę o fragmentach pokładów, z których nie da się już wykroić wyrobiska ścianowego. Pracujemy więc nad wprowadzeniem w tym celu nowych maszyn. Przyglądamy się rozwiązaniom, należącym do systemów zwanych "continuous miners", które oferują specjalizujące się w tej dziedzinie firmy Joy, Sandvik i Eickhoff. Chodzi o wydobycie resztek przy użyciu metody ubierek lub z zastosowaniem systemu komorowo-filarowego. Widzieliśmy te maszyny nie tylko w ofertach katalogowych, ale "na żywo". W kopalniach spółki są już wydzielone pod tym kątem odpowiednie partie pokładów. Chcemy, aby efekty wydobycia takimi technologiami pojawiły się już w tym roku. Atrakcyjność zastosowania tego rodzaju alternatywnych rozwiązań polega między innymi na tym, że pozwalają one na czyste wybieranie z dużym udziałem grubych sortymentów, oczekiwanych przez drobnych odbiorców - tłumaczy dyrektor zespołu Waldemar Wiktorczyk.

W podziemnym generatorze
Wśród kopalń Katowickiego Holdingu Węglowego problem wyczerpujących się zasobów dotyczy przede wszystkim Wieczorka. Nieprzypadkowo zatem w tym właśnie zakładzie dalece zaawansowane są przygotowania do zupełnie nowej techniki eksploatacji resztkowych fragmentów złóż. Już w II kwartale tego roku ma tu zostać podjęta przemysłowa próba zgazowania węgla w podziemnym generatorze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.