Podziemne ekspozycje i szklane boksy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Chociaż 80 proc. powierzchni muzeum zlokalizowane jest pod ziemią, to nie zostały wykorzystane podziemne pozostałości po kopalni. Zlikwidowano je jeszcze przed rozpoczęciem budowy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

+6 Zobacz galerię

Galeria
(9 zdjęć)

Chyba większość mieszkańców Katowic, podobnie jak osób, które często podróżują przez okolice centrum miasta, zauważyła już, jak bardzo zmienił się teren wokół dawnej kopalni Katowice. Większość osób wie też, że powstaje tam siedziba nowego Muzeum Śląskiego.

Kiedy będzie można zacząć ją zwiedzać, czego się po niej spodziewać oraz czy problemy związane z budową, o których słyszało się w mediach, zostały rozwiązane?

Problemy i wyzwania
- Podczas powstawania nowej siedziby muzeum sporym wyzwaniem była koordynacja wszystkich projektów i wykonawców prowadzących budowy na terenie tzw. Strefy Kultury - wyjaśnia dyrektor muzeum dr Dominik Abłamowicz.
Równolegle trwały prace związane
z budową muzeum, Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia oraz Centrum Kongresowego, a także układu komunikacyjnego, parkingów, sieci elektroenergetycznych itp.
- Poważnym zagrożeniem, które pojawiło się podczas prowadzenia prac w początkowej fazie budowy, było osunięcie się skarp wykopów i uszkodzenie pokopalnianych budynków - dodaje dyrektor. Zapewnia jednak, że większość problemów dotyczących procesu budowy rozwiązywanych było na bieżąco.
Oczywiście prace trwają nadal i trochę jeszcze to zajmie. - Aby odpowiednio przygotować muzeum dla zwiedzających, prace potrwają co najmniej do końca 2014 r., pierwsi zwiedzający zobaczą muzeum w całej okazałości w roku 2015 - zapowiada Abłamowicz.

Unia (sporo) dołożyła
Całkowity koszt inwestycji wynosi 273 719 885 zł, z czego dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego to aż 181 494 787 zł. Według zapewnień dyrekcji muzeum dzięki tej kwocie w Katowicach powstać ma naprawdę nowoczesny obiekt, który będzie dobrze służył miastu i regionowi.
- Misją i szczególną troską Muzeum Śląskiego jest zachowanie dziedzictwa kulturowego, materialnego i niematerialnego. Stąd w naszych projektach zarówno do tej pory, jak i w najbliższej przyszłości wiele miejsca poświęcone będzie ocaleniu obyczajów, języka, historii oraz pamiątek. Nowo powstałe budynki to nowe możliwości eksponowania obiektów, które przyczynią się do poszerzenia dotychczasowej oferty kulturalnej regionu, pielęgnowania jego tradycji oraz historii. Zwiększenie powierzchni wystawowej oraz nowoczesne wyposażenie nowej siedziby pozwoli prezentować ofertę kulturalną w atrakcyjniejszej formie, dostosowanej do potrzeb różnych grup odbiorców, w tym osób niepełnosprawnych - zapewnia dyrektor Abłamowicz.

Kopalniana historia
80 proc. powierzchni muzeum zlokalizowane jest pod ziemią. Nowa siedziba nie wykorzystuje jednak podziemnych pozostałości po kopalni. Pozostałości po dawnych szybach oraz pustkach poeksploatacyjnych zostały zlikwidowane jeszcze przed rozpoczęciem budowy. Wykorzystano natomiast zabytkowe obiekty pokopalniane. Dawny magazyn odzieży pomieści wystawy Centrum Scenografii Polskiej, warsztat elektryków po remoncie pełni funkcję techniczną z transformatorownią, budynek dawnej maszynowni szybu Warszawa zaadaptowano na restaurację, a wieża wyciągowa stanie się wieżą widokową.

W części podziemnej będą zlokalizowane ekspozycje stałe i czasowe o łącznej powierzchni ponad 6 tys. m kw., sale konferencyjne z audytorium dla 332 widzów, biblioteka, pracownie muzealne, sklepik, a także cała część techniczna i magazynowa. To łącznie 3 podziemne kondygnacje, a najniższy poziom znajduje się na głębokości ponad 14 m. Podziemia będą doświetlane przez charakterystyczne szklane boksy, wystające nad powierzchnię terenu.

W galerii: Nowe Muzeum Śląskie, kwiecień 2014 r. (zdjęcia Bartłomiej Szopa - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów Trójkąta Weimarskiego opowiedziała się za odroczeniem ETS2

Ministra klimatu i środowiska (MKiŚ) Paulina Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego we Francji opowiedziała się za dalszym odroczeniem wejścia w życie ETS2 - poinformował resort we wtorek. Jak podało ministerstwo, Paulina Hennig-Kloska wzięła udział w spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego, które odbyło się 28-29 września 2026 r. w Chambord we Francji.

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.