Dzięki pracy górników w Bystrzycy Kłodzkiej funkcjonuje najmłodsza trasa podziemna w Polsce

fot: Tomasz Rzeczycki

Pierwszej komora bystrzyckiej trasy

fot: Tomasz Rzeczycki

Bystrzyca Kłodzka była jednym z tych miast, w których górnicze prace zabezpieczająco-rozpoznawcze pozwoliły uchronić zabytkowe centrum przed zawaleniem. O ile jednak trud górników w Kłodzku, Jarosławiu, Sandomierzu czy Opatowie już dawno został zwieńczony poprzez utworzenie podziemnych tras turystycznych, to w Bystrzycy Kłodzkiej taka trasa funkcjonuje od niedawna.

Górnicze prace zabezpieczające na bystrzyckiej starówce podjęto po tym, jak we wrześniu 1983 r. zawarta została umowa w tej sprawie. Podpisały ją władze miasta i Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie. Wykonawcą prac przez dziesięć lat było Przedsiębiorstwo Robót Górniczych w Kłodzku. Spenetrowano najpierw piwnice pod domami przy ul. Siennej od 2 do 8, przy ul. Okrzei 1 i 5 oraz przy pl. Wolności 16. Od maja 1993 r. prace kontynuowało Przedsiębiorstwo Robót Rewaloryzacyjnych w Bystrzycy Kłodzkiej.

Piwnice miały jedną, dwie lub trzy kondygnacje. Część komór wychodzących poza obrys budynków górnicy zapełnili podsadzką lessowo-cementową. Łącznie zabezpieczono 24 budynki oraz 72 komory, m.in. wzmacniając fundamenty lub stosując obudowy wtórne.

W pewnym momencie zaczął się zapadać teren w rejonie dawnego zakładu karnego przy ul. Kupieckiej, przy wschodniej części murów obronnych miasta. W 1999 r. odkryto tam zespół połączonych ze sobą komór podziemnych. Były zagruzowane, ale w dobrym stanie technicznym.

Zrodził się wówczas pomysł, aby utworzyć trasę podziemną, zaczynającą się w tym miejscu i prowadzącą pod plac Wolności, z wyjściem po drugiej stronie ratusza. Z braku funduszy zdecydowano się udostępnić tylko część komór dawnego więzienia przy ul. Kupieckiej. Zapowiadano, że obsługą trasy zajmie się miejscowe Muzeum Filumenistyczne. I tak 7 września 2002 r. ówczesny burmistrz Mieczysław Kamiński otworzył oficjalnie krótką trasę podziemną – komory o spągu na głębokości 6 metrów, zajmujące 350 mkw. Snuto przy tym wizje, że w przyszłości zostanie wydłużona. Łączną długość korytarzy podziemnych pod miastem szacowano na kilometr. Stało się jednak inaczej. Pieniędzy na ten cel nie było, a w 2005 r. trasa została zamknięta.

W 2016 r. przeprowadzono kontrole stanu zamkniętej trasy podziemnej z udziałem wałbrzyskiej delegatury Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Jako że komory były zawilgocone, zdecydowano o ich renowacji. Prace rozpoczęły się w 2018 r. Z komór usunięto gruz ceglany, zabezpieczono ściany zewnętrzne niewielkiego pawilonu, mieszczącego schody zejściowe i schody wyjściowe z podziemi. Zabezpieczono też rozwarstwiające się ściany pomiędzy komorą drugą i piątą. Nad późniejszym szybem windowym odtworzono zniszczone zadaszenie.

Prace kontynuowano też w kolejnych latach, pozyskując dofinansowanie z budżetu państwa. W 2021 r. odgruzowano nowe partie piwnic. Nad komorami tymi położono nową płytę stropową. Nad nią, na powierzchni, urządzono trawnik. Prócz tego po odgruzowaniu jednej z komór udostępniono drzwi wyjściowe z piwnic dawnego więzienia, prowadzące na dawny dziedziniec więzienny. Oprócz tego w niektórych innych komorach odrestaurowano... okna na świat. Dużym ułatwieniem dla inwalidów na wózkach było zamontowanie dźwigu windowego, umożliwiającego zjazd do podziemi.

Prace trwały do drugiego półrocza 2023 r. Po ich zakończeniu Rada Miejska w Bystrzycy Kłodzkiej 25 sierpnia 2023 r. uchwaliła regulamin udostępniania zwiedzającym podziemnej trasy turystycznej, obejmującej komory zajmowane w przeszłości przez więzienie i browar.

Oficjalne otwarcie z przecięciem wstęgi odbyło się 6 października 2023 r.

Niestety, przy podziemiach nie utworzono choćby niewielkiego pawilonu obsługi ruchu turystycznego. Osoba chcąca zwiedzić podziemia musi najpierw odwiedzić Punkt Informacji Turystycznej przy pl. Wolności, gdzie może zakupić bilety wstępu. Następnie z pracownikiem tego punktu trzeba się udać na ul. Kupiecką do podziemi. Zwiedzanie odbywa się samodzielnie i wystarczy na nie nieco ponad kwadrans. W komorach zainstalowano głośniki, z których odtwarzane są informacje odnośnie poszczególnych komór.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.