Podwyżki stawek za odpady w Katowicach i Rybniku

fot: Krystian Krawczyk

Według nowych stawek opłata za wywóz odpadów segregowanych wyniesie w Katowicach 21,30 zł od osoby miesięcznie, a niesegregowanych - 42,60 zł. W Rybniku nowa stawka za wywóz odpadów segregowanych - 22 zł od osoby miesięcznie, a za odpady niesegregowane - 66 zł

fot: Krystian Krawczyk

Mieszkańcy Katowic od stycznia 2020 r. za odbiór śmieci zapłacą o 50 proc. więcej niż dotychczas, a mieszkańcy Rybnika o 100 proc. więcej - zdecydowali w czwartek, 21 listopada, radni tych miast.

Według nowych stawek opłata za wywóz odpadów segregowanych wyniesie w Katowicach 21,30 zł od osoby miesięcznie, a niesegregowanych - 42,60 zł. Obecne stawki miesięczne to 14 zł od osoby za odpady segregowane i 20 zł za niesegregowane.

W Rybniku nowa stawka za wywóz odpadów segregowanych wyniesie 22 zł od osoby miesięcznie, a za odpady niesegregowane - 66 zł (dotąd odpowiednio 11 zł za odpady segregowane i 20 zł za niesegregowane).

Katowicki magistrat podkreślał, zapowiadając w ostatnich tygodniach podwyżkę, że będzie to pierwsza od sześciu lat zmiana opłaty śmieciowej. Wyjaśniał, że główne powody podwyżki to czynniki zewnętrzne. Wśród nich jest wzrost kosztów energii i kosztów paliwa - w tym roku cena za megawatogodzinę, jaką płaci Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej, wzrosła o 59 proc., a cena oleju napędowego od 2013 r. wzrosła o ok. 34 proc.

Katowicki samorząd wskazuje też na wzrost płacy minimalnej - o 41 proc. w porównaniu z 2013 r. (z prognozowanymi wzrostami w kolejnych latach), a także na podwyższenie standardów, m.in. recyklingowych, wynikających z rozporządzeń UE.

Katowicki samorząd przypominał, że podwyżki opłat za odbiór śmieci wprowadziło już wiele górnośląskich i zagłębiowskich miast: w zdecydowanej większości nowe ceny są zbliżone do nowych stawek katowickich.

W czwartek podwyżkę taką uchwalili też po długiej wieczornej dyskusji radni Rybnika. Tamtejsi mieszkańcy od stycznia 2020 r. za odbiór śmieci zapłacą o 100 proc. więcej niż dotychczas. Według nowych stawek opłata za wywóz odpadów segregowanych ma wynieść 22 zł od osoby miesięcznie, a niesegregowanych - 66 zł.

Jak mówiła referująca na sesji projekt naczelniczka wydziału gospodarki komunalnej rybnickiego magistratu Ilona Krajczewska, stawki te są wynikiem analizy dochodów i wydatków przewidywanych na 2020 r., w kontekście rozstrzygniętych przetargów - zarówno na odbiór, jak i zagospodarowanie odpadów.

Obecne stawki miesięczne, obowiązujące od początku 2017 r., to 11 zł od osoby za odpady segregowane i 20 zł za niesegregowane. Stawki te ustalono w kontekście ówczesnej trzyletniej umowy na odbiór i zagospodarowanie odpadów w tym mieście.

Zgodnie z dotychczasowymi umowami średni koszt odbioru i zagospodarowania odpadów wynosi 312 zł za tonę. Zgodnie z nowymi umowami, podpisanymi na podstawie rozstrzygniętych już przetargów, średni koszt wyniesie 592,76 zł brutto. Miasto na realizację umów na przyszły rok powinno zabezpieczyć ponad 34 mln zł; aby pokryć te koszty, potrzebna była podwyżka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Codzienne zakupy w sklepach podrożały w sierpniu średnio o 1,7 proc. rok do roku

Wzrost kosztów koszyka podstawowych artykułów o 1,7 proc. oznacza, że sierpień był kolejnym miesiącem, w którym dynamika cen się zmniejszała - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Odpowiadały za to głównie obniżki w niektórych kategoriach produktów żywnościowych.

Czy ETS2 wejdzie w życie w Polsce w 2028 r. ? Hennig-Kloska: Nie jestem przekonana o tym

Wśród priorytetów klimatycznych Polski w najbliższym czasie, pokrywającym się m.in. z litewską prezydencją w Radzie UE w 2027 r., są rewizje dyrektyw ETS, ETS2 oraz REDIII - zadeklarowała w środę na Forum Ekonomicznym w Karpaczu ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

NBP posiada obecnie 648 ton złota o wartości 344,8 mld zł i jeszcze mu mało

Narodowy Bank Polski na koniec sierpnia posiadał 648 ton złota o wartości 344,8 mld zł - poinformował w czwartek prezes banku centralnego Adam Glapiński. Jak dodał, zakupy złota stabilizują polską walutę i utrzymują rating kredytowy kraju.

Maszyniści zwolnią na przejazdach do 20 km/h. Będą opóźnienia pociągów

W związku ze środową katastrofą kolejową, w piątek maszyniści w całej Polsce zwolnią na przejazdach kolejowo-drogowych do bezpiecznej prędkości 20 km/h - zapowiedział w czwartek prezydent Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych (ZZM) Leszek Miętek. Możliwe będą duże opóźnienia na kolei - dodał.