Podwyżka stawek za odpady w Rudzie Śląskiej

fot: Krystian Krawczyk

Od 1 lutego 2021 r. rudzianie zapłacą miesięcznie 30 zł za segregowane odpady komunalne; opłata za niesegregowane będzie dwa razy wyższa. Osoby z niskimi dochodami zostaną w przyszłym roku objęte programem osłonowym

fot: Krystian Krawczyk

O blisko połowę więcej za odbiór śmieci zapłacą od lutego 2021 r. mieszkańcy Rudy Śląskiej - zdecydowali miejscowi radni. Była to druga próba wprowadzenia podwyżki w tym roku, po tym, jak miastu nie udało się urealnić stawek za odpady jeszcze w 2019 r.

Od 1 lutego 2021 r. rudzianie zapłacą miesięcznie 30 zł za segregowane odpady komunalne; opłata za niesegregowane będzie dwa razy wyższa. Osoby z niskimi dochodami zostaną w przyszłym roku objęte programem osłonowym, zapewniającym pomoc finansową w wysokości 30 proc. opłaty.

Obecna stawka wynosi 21,70 zł za śmieci segregowane i 43,40 zł za niesegregowane.

Jak podało w poniedziałek, 14 grudnia, wieczorem biuro prasowe rudzkiego magistratu, tego dnia rudzcy radni zgodzili się na wprowadzenie stawek, które choć nadal nie zbilansują w pełni systemu, zmniejszą aktualną lukę finansową.

"Zdaję sobie sprawę z tego, że podwyżka jest spora. Wynika ona jednak ze wzrostu kosztów odbioru i zagospodarowania odpadów. To problem ogólnopolski, nie dotyczy tylko naszego miasta" - powiedziała cytowana w informacji miasta jego prezydent Grażyna Dziedzic. "Chcemy jednak złagodzić skutki wprowadzenia nowej stawki dla osób z niskimi dochodami" - zaznaczyła.

Dotąd rudzka rada miasta blokowała kolejne wnioski magistratu w tej sprawie. Już w ub.r. nie wyrazili zgody na podwyżkę (m.in. z 21,70 zł do 29 zł za odpady segregowane). Na tegoroczną propozycję stawek 30 zł za odpady segregowane i 60 zł za niesegregowane (przy zapewnieniu dopłaty osłonowej 9 zł dla najuboższych) radni nie przystali początkowo 2 grudnia br.

Cytowany w informacji wiceprezydent Krzysztof Mejer przypomniał, że choć system odbioru odpadów komunalnych powinien być finansowany wyłącznie z opłat, miasto od 2016 r. dopłaciło do śmieci z budżetu ponad 28 mln zł.

Magistrat, który w ostatnich dwóch latach płacił za tonę odpadów średnio około 702 zł, przygotowuje obecnie drugi przetarg w tym zakresie na 2021 r. W pierwszym, unieważnionym z przyczyn formalnych, oferty opiewały na 780 zł i 860 zł za tonę. "Opłata w wysokości 31 zł pozwoliłaby nam pokryć koszty odbioru i zagospodarowania odpadów na poziomie zbliżonym do oferty tańszej" - wyjaśnił Mejer.

Rudzcy radni w poniedziałek przyjęli też program osłonowy, polegający na udzieleniu w okresie od 1 lutego do 31 grudnia 2021 r. pomocy finansowej w wysokości 30 proc. opłaty odpadowej (9 zł przy stawce 30 zł). Z programu będą mogły skorzystać osoby gospodarujące samotnie z dochodem nie przekraczającym 200 proc. kryterium z ustawy o pomocy społecznej (obecnie daje to kwotę 1402 zł) oraz rodziny z dochodem nie przekraczającym 150 proc. tego kryterium (obecnie 792 zł na osobę w rodzinie).

Oprócz spełnienia warunku dochodowego wymagane jest posiadanie tytułu prawnego do lokalu oraz brak zaległości z tytułu opłaty śmieciowej. Pomoc przyznawana będzie na wniosek osoby uprawnionej, złożony w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowe kierunki z Pyrzowic. Zimą polecimy w ciepłe rejony

W nadchodzącym sezonie zimowym z katowickiego lotniska będzie można polecieć w czterech nowych kierunkach.

Transport wykorzysta tereny kopalń? Prezes Kolei Śląskich: Będą bardzo pożądane

To ma być przykład transformacji terenów pogórniczych. W Gliwicach-Bojkowie, na terenie dawnej infrastruktury kopalni Sośnica, powstanie baza Kolei Śląskich. O przemianie tego miejsca i przyszłości podobnych terenów rozmawialiśmy z prezesem spółki Krzysztofem Klimoszem.

Najbardziej podrożała chemia gospodarcza, spadły ceny oleju i masła

W czerwcu koszt modelowego zestawu produktów codziennego użytku wzrósł o 2,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Najbardziej, o ponad 6 proc. zdrożała chemia gospodarcza, z kolei produkty tłuszczowe staniały o blisko 15 proc.

Kwestie handlu emisjami EU ETS wymagają nowych decyzji

Przyszłość Funduszu Modernizacyjnego powinna być jednym z istotnych elementów dyskusji o rewizji EU ETS.