Podsumowano programy na rzecz bezpiecznej pracy

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Na koniec 2022 roku zatrudnienie w PGG wyniosło 36,8 tys. osób

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W siedzibie Naczelnej Organizacji Technicznej w Warszawie, odbyło się spotkanie partnerów uczestniczących w programie Bezpieczne Praktyki i Środowisko oraz Bezpieczna Praca i Środowisko. Obradom przewodniczyła prezes NOT Ewa Mańkiewicz-Cudny. Nadzór górniczy reprezentował Robert Nowak, dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Poznaniu. Do spotkania doszło 22 października.

Podczas warszawskiego spotkania podsumowano działania podjęte w 2023 r. w zakresie upowszechniania praktycznej wiedzy o zagrożeniach powodujących wypadki przy pracy i choroby zawodowe.

Rozmawiano także o sposobach przeciwdziałania tym zagrożeniom oraz o metodach propagowania wiedzy z zakresu prawa pracy i ochrony środowiska.

Uczestnicy omówili też m.in. planowane spotkania on-line, które będą realizowane w ramach dwóch programów, tj. Bezpieczna Praca i Środowisko (dla osób pracujących) oraz Bezpieczne Praktyki i Środowisko (skierowany do uczniów i studentów).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.