Podsumowanie II Międzynarodowej KonferencjiMetale towarzyszące w przemyśle metali nieżelaznych\"

Prezeskghm ecoren sympozjum prtime

fot: PRTime

Prezes KGHM Ecoren przewodniczył sympozjum renowemu

fot: PRTime

Przez trzy dni specjaliści z Europy dyskutowali we Wrocławiu nad rozwojem rynku metali towarzyszących i ich znaczeniem dla globalnej gospodarki – poinformowali portal nettg.pl organizatorzy II Międzynarodowej Konferencji "Metale towarzyszące w przemyśle metali nieżelaznych".

- Jak podkreślali wszyscy prelegenci, w związku z niezwykle dynamicznym rozwojem zaawansowanych technologii w przemyśle elektronicznym, informatycznym i motoryzacyjnym priorytetem staje się zapewnienie odpowiedniego dostępu do tych strategicznych surowców – szczególnie w sytuacji, gdy rośnie monopol Chin na dostawę niektórych metali – napisano w nadesłanym komunikacie.

Już po raz drugi w stolicy Dolnego Śląska odbyła się międzynarodowa konferencja zorganizowana przez Instytut Metali Nieżelaznych oraz KGHM Ecoren. W tym roku do organizatorów dołączyło również Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Metali Nieżelaznych, zrzeszające ekspertów z przedsiębiorstw działających w tej branży oraz naukowców z uczelni i instytutów naukowo-badawczych. Konferencja odbywała się pod hasłem „Metale towarzyszące – czy już strategiczne?” i zgromadziła ponad stu uczestników. Patronat nad spotkaniem objęli minister gospodarki Waldemar Pawlak oraz prezes KGHM Polska Miedź SA Herbert Wirth.

- Na rynku metali odbywają się wielkie spotkania, ale dotyczą one metali podstawowych, takich jak miedź, cynk, aluminium. Metale towarzyszące stanowią wtedy jedynie margines zainteresowania, my zaś staramy się postawić je na pierwszym planie – mówi Andrzej Chmielarz, dyrektor ds. naukowych Instytutu Metali Nieżelaznych i przewodniczący komitetu naukowo-programowego konferencji. – W porównaniu do konferencji sprzed dwóch lat w tym roku pojawiło się znacznie więcej gości z zagranicy, mieliśmy prelegentów aż z 10 krajów, m.in. z Kanady, Francji, Finlandii, Niemiec, Belgii czy Węgier. To oczywiście wzbogaciło spektrum informacji, pozwoliło zapoznać się z najnowszymi badaniami. Moim zdaniem najistotniejszy był przegląd polityki europejskiej i sytuacji na rynku światowym w zakresie możliwości produkcji, dostępności i obecnej pozycji metali towarzyszących jako czynnika, który determinuje rozwój cywilizacyjny i gospodarczy.

- Wszyscy prelegenci zgodnie orzekli, że metale towarzyszące można bez wątpienia nazwać metalami krytycznymi, strategicznymi. I choć trudno wskazać jeden metal najbardziej potrzebny w gospodarce i zagrożony największym deficytem (jest ich sporo, m.in. ind, lit, metale szlachetne i ziem rzadkich), to są one niezbędne do utrzymania odpowiedniego tempa rozwoju cywilizacyjnego. Thierry Augé z Bureau de Recherches Géologiques et Minières, francuskiej instytucji zajmującej się badaniem naturalnych zasobów surowcowych, opowiadał o opublikowanym przez Komisję Europejską raporcie, w którym wskazano znaczenie niektórych z minerałów dla gospodarki i społecznego dobra Unii Europejskiej. Zaakcentowano w nim też zagrożenia związane m.in. z zaopatrzeniem (np. kraje bogate w surowce mogą ograniczać dostawy) czy innymi czynnikami hamującymi dostęp do złóż minerałów. Uczestnicy zgodzili się, że należy wzmóc działania, aby społeczność Unii Europejskiej uzyskała odpowiedni dostęp do tych surowców, a przemysł europejski zdywersyfikował źródła dostaw. Tym bardziej, że Chiny zmonopolizowały produkcję niektórych metali, zwłaszcza metali ziem rzadkich – Europa w ponad 90 proc. uzależniona jest w tym zakresie od dostaw z Azji - czytamy.

W trakcie konferencji można było również posłuchać m.in. wykładu o metalach towarzyszących w elektronice – Włodzimierz Strupiński z warszawskiego Instytutu Technologii Materiałów Elektronicznych mówił o ich zastosowaniu w nano-elektronice (krystalizacja nano-rurek węglowych odbywa się na kropelkach niklu albo wolframu, które służą jako zarodki). Przedstawiciel hiszpańskiej firmy Tecnicas Reunidas przybliżał technologię ZINCEX, która ułatwia odzysk rzadkich metali obecnych w elektrolitach cynkowych (np. miedzi, kobaltu, kadmu i pierwiastków ziem rzadkich), a cały proces charakteryzuje się niskim kosztem. Tamás Török z węgierskiego University of Miscolc przedstawiał wyniki badań nad odzyskiem cynku i metali towarzyszących z pyłów i żużli powstałych w trakcie produkcji żelaza i stali (okazuje się, że z żużli odzyskać można w procesie hydrometalurgicznym powyżej 80 proc. manganu i 50 proc. żelaza). Mariusz Walkowiak z poznańskiego oddziału Instytutu Metali Nieżelaznych opowiadał o zbliżającej się rewolucji elektrycznej, czyli zastępowaniu pojazdów napędzanych silnikami spalinowymi przez pojazdy elektryczne, wykorzystujące akumulatory litowo-jonowe.

Osiągnięciu przełomu w nowych technologiach wydajnych chemicznie źródeł prądu sprzyjają zarówno rosnące ceny ropy i coraz większa świadomość ekologiczna, jak i sukces istniejących aut hybrydowych oraz rosnący poziom inwestycji we wspomniane technologie w Japonii i Korei. Napęd litowo-jonowy ma wiele zalet: dużo prostszą budowę akumulatora, niski poziom hałasu i emisji zanieczyszczeń, a także możliwość odzysku energii w momencie hamowania.

- Organizatorom zależało też na propagowaniu dotychczasowych osiągnięć w produkcji i zastosowaniu renu, który stanowi specjalność Instytutu Metali Nieżelaznych i KGHM Ecoren, jedynego w Europie producenta renu z własnych źródeł. Wszyscy chętni mogli uczestniczyć w zorganizowanej przed konferencją wycieczce technicznej do należącego do KGHM Ecoren Oddziału Hydrometalurgii w Głogowie, gdzie oglądali instalację do produkcji nadrenianu amonu. - Przygotowaliśmy również specjalną sesję poświęconą renowi, w której udział wzięli specjaliści IMN-u i Ecorenu – mówi Janusz Adamczyk, prezes KGHM Ecoren. – Możemy podzielić się swoimi doświadczeniami, ponieważ aż 80 proc. przychodów naszej spółki pochodzi ze sprzedaży renu, a wśród światowych producentów renu przesunęliśmy się z siódmego miejsca w 2006 roku na miejsce trzecie. Szacuję, że w 2010 roku wyprodukujemy około 7 ton nadrenianu amonu - napisano.

Na zakończenie konferencji prof. Zbigniew Śmieszek, prezes SITMN i dyrektor IMN, zapewnił, że organizatorzy będą już powoli przygotowywać się do trzeciej konferencji, w której zapewne większa uwaga skupiać się będzie na przemyśle cynkowym i ołowiowym, będących źródłem metali towarzyszących. Jak podkreślał, warto przyjrzeć się takim pierwiastkom jak ind, kadm, selen czy fluor, a zamykając obrady, dodał: – Mam nadzieję, że w podobnym albo jeszcze większym gronie spotkamy się na wiosnę 2013 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pracująca dla kopalń spółka planuje emisję akcji, by pozyskać środki na zaspokojenie wierzycieli

Zarząd PKP Cargo chce wyemitować w ofercie publicznej od 75 mln do 89,57 mln akcji o nominalnej wartości 1 zł każda, co ma zapewnić środki na spłatę zobowiązań firmy - poinformowała we wtorek wieczorem spółka. O tym, czy plany zostaną przyjęte, ma zdecydować piątkowe nadzwyczajne walne zgromadzenie.

Tusk: Realizacja parku technologicznego z Tajwanem oznacza miliardy dolarów inwestycji

Realizacja wspólnie z Tajwanem projektu wielkiego parku technologicznego w Miękini na Dolnym Śląsku oznacza miliardy dolarów inwestycji i tysiące miejsc pracy - zapowiedział premier Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu.

Wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc.

W kolejnych miesiącach średnioroczny wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc. - ocenili analitycy PKO BP w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS o wynagrodzeniu i zatrudnieniu w maju. Dodali, że informacje te są dla Rady Polityki Pieniężnej "korzystnym zestawem danych".

Polska drugim w UE producentem truskawek

Polska, po Hiszpanii, jest największym producentem truskawek w UE. Należą one do ulubionych owoców Polaków, są też chętnie kupowane przez odbiorców zagranicznych. W latach 2016-2025 eksportowano od 45 - 70 proc. krajowej produkcji truskawek - poinformował PAP Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.