Podpisano umowę z Naftogazem na dostawy gazu na Ukrainę

fot: ARC

Gdy już powstanie linia, to usprawni ona przesył gazu z Podziemnego Magazynu Gazu Strachocina w kierunku zachodnim

fot: ARC

Orlen i Naftogaz zawarły kontrakt, który zakłada, że w pierwszym kwartale 2026 r. na Ukrainę trafi gaz pochodzący z trzech dostaw amerykańskiego LNG. Będzie to w sumie 300 mln metrów sześc. surowca - ogłosił w piątek Orlen. Na początku listopada podpisany został list intencyjny w tej sprawie.

Informując o podpisaniu z Naftgazem umowy na dostawę 300 mln metrów sześc. gazu ziemnego z USA w pierwszym kwartale 2026 r., Orlen przypomniał, że w ramach rozpoczętej w tym roku stałej współpracy handlowej z ukraińską spółką, sprzedał tam już 600 mln metrów sześc. gazu.

“Zawarty właśnie kontrakt zacieśnia relacje obu spółek i może stanowić punkt wyjścia do kolejnych umów“ - podkreślił koncern. Wyjaśnił jednocześnie, że umowa z Naftogazem przewiduje, iż w pierwszym kwartale 2026 r. na Ukrainę trafi gaz pochodzący z trzech dostaw amerykańskiego LNG, przy czym transakcja zawarta została na warunkach rynkowych.

Za sprowadzenie surowca dla Naftogazu będzie odpowiadał Orlen. Koncern podkreślił, że dzięki własnej flocie gazowców oraz rezerwacji mocy w infrastrukturze odbiorczej LNG, “ma aspiracje stać się znaczącym graczem na międzynarodowym rynku skroplonego gazu ziemnego“.

“Orlen, bazując na zdywersyfikowanym i elastycznym portfelu pozyskania gazu, konsekwentnie zwiększa swoją obecność w regionie Europy Środkowo-Wschodniej“ - zaznaczył jednocześnie koncern.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Geopolityka i pogoda mogą podbijać ceny żywności

Pogoda i sytuacja geopolityczna pozostają głównymi czynnikami wpływającymi na rynki rolne i ceny żywności - wskazali analitycy PKO BP w najnowszym raporcie. Ich zdaniem szczególne znaczenie mają pogarszające się prognozy zbiorów w Unii Europejskiej oraz ograniczenia eksportu zbóż z regionu Morza Czarnego.

ZUS kontroluje rzadziej, ale skuteczniej

ZUS przeprowadza dziś znacznie mniej kontroli u przedsiębiorców niż kilka lat temu, ale wykrywa nieprawidłowości częściej niż kiedykolwiek wcześniej. To efekt skutecznej analizy danych i typowania do kontroli tych podmiotów, w których ryzyko naruszenia przepisów jest największe. 

Połowa Polaków ma oszczędności i regularnie je gromadzi. A jak tam u ciebie?

Niemal połowa, bo 47 proc. badanych Polaków ma oszczędności i regularnie je gromadzi; jednocześnie co ósmy przyznaje, że ostatni raz udało mu się odłożyć pieniądze ponad rok temu - wynika z badania na zlecenie Santander Consumer Bank.

Połowa Polaków uważa, że system kaucyjny jest niewygodny

Dla 49 proc. Polaków system kaucyjny jest niewygodny; najczęściej wskazywanym problemem była konieczność przechowywania pustych opakowań w domu - wynika z badania CBOS. Natomiast 47 proc. ankietowanych oceniło system kaucyjny jako wygodny.