Podlaskie: węgiel z polskich kopalń jak rarytas

fot: Andrzej Bęben/ARC

Deputat węglowy, czyli uprawnienie do określonej ilości bezpłatnego węgla rocznie, to bardzo stare uprawnienie górnicze, przysługujące tradycyjnie zarówno pracownikom, jak i emerytom czy rencistom górniczym

fot: Andrzej Bęben/ARC

W województwie podlaskim trudno kupić węgiel z polskich kopalń - wynika z informacji uzyskanych we wtorek (3 październik) przez dziennikarzy PAP w składach węgla w regionie. W Białymstoku jest nieosiągalny, można go za to, choć nie w pełnym asortymencie, kupić w Suwałkach.

Mamy węgiel od polskich dostawców - tak najczęściej odpowiadają pracownicy białostockich składów węgla. Dopytywani zaznaczają, że dostawcy są krajowi, ale węgiel przyjeżdża zza wschodniej granicy.

Rosyjskiego pod dostatkiem
Bez problemu można w stolicy województwa podlaskiego zaopatrzyć się w węgiel rosyjski. Dostępny jest w różnych wielkościach i wartościach kalorycznych, ceny zaczynają się od 600-620 zł za tonę; za lepszy jakościowo trzeba zapłacić jednak ok. 720-740 zł za tonę. W większości składów można kupić na próbę worek takiego opału, by sprawdzić jaka rzeczywiście jest jego jakość.

Po polski węgiel w kolejce
W jednym z większych składów w mieście pracownicy przyznali, że na dostawę węgla z polskich kopalń trzeba czekać, a do tego - choć jest zamówiony - nie wiadomo kiedy będzie dostawa i w jakiej cenie. - Mieliśmy niedawno, ale w tydzień się rozszedł, bo ludzie byli pozapisywani w kolejce - usłyszał dziennikarz. Cena była znacznie wyższa od rosyjskiego.

W innym białostockim składzie można było wybierać kaloryczność i wielkość, ale również tylko wśród węgla z Rosji. Tzw. orzech, w zależności od kaloryczności, był w cenie 710-790 zł za tonę.

Tu również pracownicy zapewniają, że w mieście nie ma szans na kupno węgla z polskich kopalń.
- Jeżeli ktoś sprzedaje węgiel poniżej 1 tys. zł za tonę i mówi, że to polski węgiel, to nieprawda - dodał jeden z nich.

"Pochodzenie trudno ustalić"
W Hajnówce i okolicach polski węgiel również jest niedostępny. Gdy był, kosztował 1-1,2 tys. zł za tonę, ale teraz składy nie spodziewają się takich dostaw. W składzie, w Łomży poinformowano PAP, że węgiel jest od polskiego dostawcy, a samo pochodzenie węgla trudno ustalić.
- Nawet w kopalni można kupić importowany - takie zdanie usłyszał tam dziennikarz PAP.

W Suwałkach węgiel z Jaworzna
Inaczej jest np. w Suwałkach. Tu jeden ze składów ma końcówkę węgla z polskich kopalń (930 zł za I gatunek), ale firma właśnie kończy działalność, więc kolejnych dostaw nie będzie. Ale także w innym tutejszym składzie można dostać taki węgiel. Aktualnie jest tam do kupienia m.in. opał z kopalni w Jaworznie, w cenie 890 zł za tonę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowoczesna gospodarka odpadami w Katowicach przyspiesza. Dzięki dofinansowaniu z NFOŚiGW

Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Katowicach zakończyło modernizację linii sortowniczej odpadów zbieranych selektywnie w instalacji mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów. Inwestycja została dofinansowana ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska.

Benzyna i diesel podrożały w ciągu tygodnia o ponad 20 groszy

Benzyna 95-oktanowa i olej napędowy w ciągu tygodnia podrożały o ponad 20 groszy do odpowiednio 6,99 zł i 7,19 zł za litr - poinformowali w środę analitycy portalu e-petrol.pl. Ich zdaniem na wyższe ceny na stacjach mają wpływ niepokoje na Bliskim Wschodzie.

Obniżą VAT na elektryki? Decyzja już niebawem

Komisja Europejska może umożliwić państwom członkowskim obniżenie podatku VAT na samochody elektryczne. Plan w tej sprawie ma być znany jeszcze w tym tygodniu. 

Burze sparaliżowały Śląskie. Najgorzej w Raciborzu

Po ulewach, w środę, 15 lipca, do godz. 14 strażacy interweniowali  już ponad 150 razy. Ewakuowano dwa obozy harcerskie. Na drogach i kolei doszło do utrudnień. Trwa usuwanie skutków ulew.