Podkarpackie: Zgoda wojewody na budowę odcinka autostrady A4

Wojewoda podkarpacki wydał pozwolenie na budowę autostrady A4 od Rzeszowa do Jarosławia. Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności - poinformowała rzeczniczka rzeszowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Joanna Rarus.

Dodała, że wykonawcą ponad 41-kilometrowego odcinka autostrady będzie Polimex Mostostal, który wybuduje ją za 2,1 mld zł.

- Oprócz samej drogi firma będzie musiała wykonać również m.in. trzy węzły, które połączą autostradę z lokalnymi drogami oraz 28 wiaduktów i siedem mostów - powiedziała Rarus.

Zaznaczyła, że w związku z inwestycją konieczne będzie wyburzenie 80 budynków mieszkalnych i 155 gospodarczych.

Budowa autostrady współfinansowana jest ze środków unijnych pochodzących z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Odcinek Rzeszów-Jarosław będzie oddany przed Euro 2012.

Autostrada A4 przebiegać będzie od dawnego przejścia granicznego z Niemcami w Jędrzychowicach k. Zgorzelca przez m.in.: Wrocław, Opole, Kraków, Katowice, Tarnów, Rzeszów do przejścia granicznego z Ukrainą w Korczowej. Łączna długość trasy wyniesie ok. 670 km.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.