Podhale: dowiercili się do wrzątku

fot: ARC

Woda geotermiczna wykorzystywana jest bezpośrednio (doprowadzana systemem rur), bądź pośrednio (oddając ciepło chłodnej wodzie i pozostając w obiegu zamkniętym)...

fot: ARC

Geotermia Podhalańska SA pod koniec kwietnia zakończyła budowę trzeciego odwiertu geotermalnego w Bańskiej Niżnej, który zasili istniejącą sieć ciepłowniczą na Podhalu. Na głębokości 3,4 km natrafiono na wodę o temperaturze 95 stopni C.

Wartość inwestycji to 20 mln zł.

- Przeprowadzone testy są bardzo optymistyczne. Zakładaliśmy, że woda z nowego odwiertu będzie wydobywana z prędkością 200 metrów sześciennych na godzinę, ale krótkie testy wykazały, iż wydajność powinna być dużo lepsza - powiedział prezes Geotermii Podhalańskiej SA Czesław Ślimak.

Podłączenie nowego odwiertu z siecią ciepłowniczą spowoduje przyrost mocy instalacji geotermalnej o około 10 MW, czyli wzrost w stosunku do obecnej mocy o 60-70 proc.

Prezes zaznaczył, że dokładną sprawność nowego odwiertu będzie można określić wówczas, gdy obieg z nowego źródła zostanie podłączony do sieci ciepłowniczej.

- Na spodzie odwiertu woda ma temperaturę 95 st. C, a na wylocie temperatura powinna być w granicach osiemdziesięciu kilku stopni. Dokładną temperaturę będzie można stwierdzić w czasie eksploatacji - dodał.

Ocenił, że prace górnicze odbywały się zgodnie z planem. Wiercenie rozpoczęło się 15 grudnia; na źródło, gdzie na głębokości 3,4 km zainstalowano kolektor wodonośny, natrafiono 20 kwietnia.

Teraz firma rozbierze wieżę wiertniczą; trzeba też zrekultywować terenu. Kolejnym etapem będzie podłączanie odwiertu do sieci ciepłowniczej. Nowe źródło zasili sieć już w najbliższym sezonie grzewczym, czyli na jesieni tego roku.

Spółka Geotermia Podhalańska sfinansowała budowę odwiertu z pożyczki udzielonej na preferencyjnych warunkach przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie. To największa pożyczka, jaką do tej pory udzielił krakowski Fundusz.

Uruchomienie nowego odwiertu i podłączenie go do istniejącej sieci ciepłowniczej ma wpłynąć na poprawę jakości powietrza na Podhalu, dzięki redukcji emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Szacuje się, że do sieci ciepłowniczej będzie można przyłączyć ok. 1000 domów jednorodzinnych. Według danych Geotermii Podhalańskiej jeden gigadżul energii geotermalnej kosztuje 53 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.