Podbeskidzie: tu powstanie uzdrowisko?

fot: ARC

W Polsce jest ponad 40 miejscowości uzdrowiskowych

fot: ARC

Tężnię solankową, kosztem miliona złotych, otworzono w Jaworzu k. Bielska-Białej. W ocenie miejscowych władz to krok do przywrócenia miejscowości statusu uzdrowiska.

- Zdrój to przyszłość dla Jaworza. Nie jesteśmy dużą miejscowością i nie mamy terenów przemysłowych. Mamy za to wspaniały, nacechowany walorami leczniczymi, mikroklimat. Szukaliśmy niszy rozwojowej i uznaliśmy, że mądrze będzie oprzeć się o uzdrowisko i ewentualnie usługi tzw. krótkiej turystyki. Nie stworzymy wielkiej konkurencji dla Ciechocinka, ale chcielibyśmy stać się miejscowością wypoczynkową na skraju Bielska-Białej, a przy okazji na pograniczu polsko-czeskim - powiedział zastępca wójta Radosław Ostałkiewicz.

Jaworzańską tężnię wybudowali górale z Podhala. To dwunastokątny zadaszony obiekt. W jego centrum znajduje się walec zrobiony z gałązek, po których spływa solanka. Tężnia kosztowała nieco ponad 1 mln zł, z czego 85 proc. pochodziło z funduszy UE.

Tężnia będzie czynna cały rok. Obecnie wykorzystywana w niej jest solanka z ujęcia w Zabłociu w pobliskiej gminie Strumień. Ma dziesięciokrotnie wyższe zasolenie niż woda w Bałtyku. Korzystnie działa na układ oddechowy i tarczycę.

Ostałkiewicz powiedział jednak, że w przyszłości Jaworze chce korzystać ze źródeł na własnym terenie. Aby stało się to możliwe, musi ona jednak zostać zbadana pod kątem walorów leczniczych. Zajmie się tym firma komunalna, na której powstanie zgodziła się jaworzańska rada.

Zastępca wójta dodał, że badania miejscowej solanki to ostatni element, którego gminie brakuje, by ukończyć przygotowywanie tzw. operatu uzdrowiskowego. Na jego podstawie rząd może wyrazić zgodę na wpisanie gminy do rejestru uzdrowisk. Pierwotnie władze Jaworza szacowały, że miejscowość stanie się zdrojem w przyszłym roku. Ostałkiewicz powiedział jednak, że może się to stać później.

Jaworze jest jedną z najstarszych miejscowości na Śląsku Cieszyńskim. W 1862 roku właściciel dóbr jaworzańskich, hrabia Maurycy Saint Genois założył pierwsze uzdrowisko na tak zwanym wówczas Śląsku Austriackim. Specjalny patent wydał Śląski Urząd Krajowy w Opawie. W przeszłości z uroków Jaworza-Zdroju korzystali m.in.: Wincenty Pol, Maria Konopnicka, Aleksander Kotsis, Jan Karłowicz, Julian Tuwim, Ignacy Daszyński czy Melchior Wańkowicz. Maria Dąbrowska napisała tu część "Nocy i dni".

W 1906 roku Jaworze zmieniło właściciela. Hrabiowska familia Larischów nie interesowała się uzdrowiskiem. Trzy lata później opawski urząd zawiesił status, choć zabiegi lecznicze, jak hydroterapia czy kąpiele borowinowe, były prowadzone. W międzywojniu powstawały m.in. sanatoria dla kobiet oraz dzieci. Starania o odzyskanie statusu zniweczyła jednak wojna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

MI wystąpiło do GDDKiA o analizę możliwości wypowiedzenia umowy koncesyjnej na autostradę A2

Ministerstwo Infrastruktury wystąpiło do GDDKiA o analizę możliwości wypowiedzenia umowy koncesyjnej dotyczącej odcinka autostrady A2 Nowy Tomyśl-Konin. Powodem są częste podwyżki opłat stosowane przez spółkę Autostrada Wielkopolska - wynika z odpowiedzi na interpelację poselską.

Znamy najlepszą przestrzeń publiczną województwa śląskiego

Przystań żeglarska przy jeziorze Paprocany w Tychach zdobyła I Nagrodę Marszałka Województwa Śląskiego w XXVII edycji konkursu „Najlepsza Przestrzeń Publiczna Województwa Śląskiego”. Nagrody wręczono 23 października w Muzeum Śląskim w Katowicach.

Wiceminister Neneman: Rezygnacja z podwyżki CIT oznacza konieczność szukania oszczędności w budżecie

Rezygnacja z podwyżki stawek CIT dla największych firm oznacza konieczność szukania oszczędności w budżecie na 2027 rok – powiedział PAP wiceminister finansów Jarosław Neneman.