Podatki: ulgi dla firm inwestujących w gaz z łupków

fot: Andrzej Bęben/ARC

Brytyjczyków też słono będzie kosztować realizacja unijnej polityki klimatycznej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rząd brytyjski zamierza wprowadzić hojne ulgi podatkowe dla firm inwestujących w gaz z łupków, w nadziei na ożywienie rynku energetycznego w kraju i obniżenie kosztów energii dla obywateli - zapowiedział w piątek minister finansów W. Brytanii George Osborne.

Osborne określił proponowany przez rząd system zachęt podatkowych jako "najbardziej hojny na całym świecie".

Resort finansów ogłosił w oficjalnym komunikacie, że zamierza obniżyć producentom gazu z łupków stawkę podatkową ze standardowego poziomu 62 proc., który obowiązuje przy wydobyciu ropy i gazu ziemnego, do 30 proc.

- Gaz łupkowy to surowiec o niezwykłym potencjale (...). Chcemy stworzyć dobre warunki dla sektora tak, aby odblokować ten potencjał i pozwolić mieszkańcom kraju czerpać z niego korzyści - powiedział Osborne.

Propozycje te będą jeszcze przedmiotem konsultacji, zanim rząd nie podejmie ostatecznych decyzji, które zostaną już uwzględnione w budżecie na rok 2014.

Plany eksploatacji złóż są jednak krytykowane przez ekologów.

- Obiecywać korzyści podatkowe grupom energetycznym, które zanieczyszczają nasze środowisko (...) teraz, gdy wszyscy inni muszą czynić oszczędności, jest hańbą - skomentował rządowe plany przedstawiciel organizacji Przyjaciele Ziemi Andrew Pendleton.

By uspokoić nieco przeciwników eksploatacji gazu z łupków, rząd zamierza wymóc na firmach inwestujących w wydobycie, by zainwestowały również w lokalne wspólnoty: początkowo 100 tys. funtów, a potem 1 proc. dochodu z każdego złoża.

Kraje europejskie są podzielone w kwestii eksploatacji gazu z łupków z powodu obaw przed spowodowaniem szkód w środowisku naturalnym.

Na początku lipca francuski premier Jean-Marc Ayrault powiedział, że Francja podtrzymuje zakaz szczelinowania hydraulicznego, czyli metody pozyskiwania gazu z łupków.

Technika szczelinowania hydraulicznego jest zakazana m.in. we Francji i Bułgarii. Metoda ta polega na wpompowywaniu pod ziemię mieszanki wody, piasku i chemikaliów, która powoduje pęknięcia w skałach i w efekcie wypycha gaz.(PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Restrukturyzacja górnictwa w Polsce. Archiwalne wywiady z prof. Markiem Szczepańskim zadziwiają aktualnością

„Żadne strategiczne decyzje związane z górnictwem nie zapadną przed wyborami, bo tak już u nas jest” – zapowiadał przed laty prof. Marek Szczepański. Wtedy miał rację. Czy tym razem będzie podobnie?