Początek tygodnia nie przyniósł większych zmian w wycenie złotego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zdaniem dr. Macieja Bukowskiego przedstawione w środę propozycje prowadzą do nacjonalizacji środków z OFE, a to w przypadku osób, które mają przed sobą 45 lat pracy oznacza emerytury niższe o ok. 15 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Początek tygodnia nie przyniósł większych zmian w wycenie złotego, poniedziałkowa sesja była bardzo spokojna dla naszej waluty - ocenili analitycy. O godz. 17.20 euro wyceniano na 4,47 zł, za dolara płacono 4,12 zł, a frank kosztował 4,06 zł.

Analityk z DM BOŚ Konrad Ryczko podkreślił, że złoty przez większą część handlu oscylował blisko punktów odniesienia z piątku.

- Inwestorzy czekają przede wszystkim na wtorkowe dane dotyczące wstępnego odczytu PKB za rok 2015 r., gdzie oczekiwana jest wartość 3,5 proc. r/r. Warto jednak wspomnieć, iż ostatnie lepsze dane za grudzień implikują wyższe perspektywy dla wzrostu za IV kw. - zwrócił uwagę Ryczko.

Według niego kluczowym wydarzeniem tego tygodnia będzie jednak środowe posiedzenie Fed. - Teoretycznie powinniśmy być świadkami utrzymania założeń dla podwyżek stóp procentowych w kolejnych miesiącach. Wydarzenia ostatnich tygodni (spadki na giełdach, taniejące surowce, mocny USD) oraz skrócenie pozycji długich na dolarze w poprzednim tygodniu (...) oznaczać może, iż otrzymamy bardziej gołębi komunikat, co mogłoby stanowić impuls do wygenerowania korekty spadkowej na parze USD/PLN - dodał Ryczko.

Analityk z DM mBanku Kamil Maliszewski wskazał, że co prawda złoty nieznacznie tracił wobec wszystkich głównych walut, niemniej na tle bardzo silnych wahań z ub. tygodnia wyraźnie widać uspokojenie nastrojów. Ten ekspert także podkreślił fakt, że we wtorek poznamy wstępny szacunek PKB za rok 2015 z Polski.

- Wicepremier Mateusz Morawiecki zwracał dziś uwagę, że tempo wzrostu gospodarczego powinno okazać się nieznacznie wyższe niż 3,5 proc., natomiast w 2016 roku znajdzie się w przedziale 3,7-3,8 proc. Neutralna dla złotego pozostawała dziś sytuacja na giełdzie w Warszawie, która kończy handel w kosmetycznymi spadkami, którym towarzyszyły niewielkie obroty - komentował w poniedziałek Maliszewski.

Zdaniem analityka inwestorzy nadal podchodzą ostrożnie do rynków wschodzących, tym bardziej, że także największe giełdy zakończyły poniedziałkową sesję niewielkimi spadkami.

Maliszewski dodał, EUR/PLN rynek zbliżył się do okolic 4,47. Według niego najprawdopodobniej będziemy mieli w tym tygodniu konsolidację poniżej 4,50.

- W przypadku USD/PLN niewielkie wahania dolara spowodowały, że nadal kurs wynosi ponad 4/12 i kierunek w najbliższych dniach uzależniony zostanie od decyzji Rezerwy Federalnej, którą poznamy w piątek. Stopy procentowe w USA nie zostaną zmienione i w tej sytuacji inwestorzy z uwagą będą wczytywać się w komunikat po posiedzeniu - ocenił analityk.

Jego zdaniem, jeżeli komunikat Fed nie będzie złagodzony i marcowa podwyżka ciągle pozostanie prawdopodobna, to kurs dolara powinien bardzo wyraźnie zyskiwać i najprawdopodobniej znajdzie się na maksimach z ostatnich tygodni - w okolicach 4,15.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zamienią węgiel na biomasę. Transformacja energetyczna polskiej chemii

Qemetica, międzynarodowa grupa przemysłowa z polskim kapitałem, rozpoczęła realizację kluczowej inwestycji w ramach transformacji energetycznej swojego zakładu sodowego w Inowrocławiu. Spółka podpisała umowę na konwersję kotła węglowego na biomasę o wartości prawie 300 mln zł z konsorcjum Mostostal Zabrze Realizacje Przemysłowe i Sumitomo SHI FW.

Trudniej będzie sprzedać auto? Są nowe przepisy

Weszło w życie unijne rozporządzenie dotyczące samochodów, które zostały wycofane z eksploatacji. Będziemy musieli udowodnić, że pojazd, który chcemy sprzedać lub przekazać jest sprawny.

Ponad 1,13 mln cudzoziemców pracuje w Polsce. Większość to Ukraińcy

Na koniec lutego 2026 r. w Polsce pracowało 1 132 400 cudzoziemców – wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). To o 7,1 proc. (75 tys. osób) więcej niż rok wcześniej i o 1,2 proc. (13,4 tys.) więcej niż na koniec stycznia 2026 r.

Domański o danych GUS: Polska gospodarka rośnie coraz szybciej

Odblokowaliśmy inwestycje, środki europejskie i finansowanie samorządów - skomentował opublikowany w czwartek szybki szacunek wzrostu PKB minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Podkreślił, że polska gospodarka rośnie coraz szybciej.