Początek polskiej drogi do energii nuklearnej

Przedstawiciele GE Hitachi Nuclear Energy (GEH) podpisali porozumienia o współpracy technologicznej z Rafako SA oraz Stocznią Gdańsk SA Umowy dotyczą możliwości budowania komponentów nuklearnych na potrzeby GEH. Równocześnie GEH podpisał umowy o współpracy z uczelniami wyższymi – Politechniką Gdańską, Uniwersytetem Szczecińskim i Politechniką Koszalińską oraz Zachodniopomorskim Uniwersytetem Technologicznym.

 

- To symbol powrotu polskich firm na drogę rozwoju energetyki jądrowej. To dla nas wyzwanie i zaszczyt, że będziemy w tym uczestniczyć – powiedział Wiesław Różacki, prezes zarządu i dyrektor generalny Rafako SA, który podpisywał porozumienie z GEH.

 

O wyjątkowej symbolice miejsca spotkania mówili wszyscy goście, którzy przybyli do historycznej sali BHP gdańskiej stoczni. - Pierwsza polska elektrownia jądrowa ma szanse stanąć w 2021 r. W bieżącym roku mija też 21 lat od chwili, kiedy w Rafako podjęta została decyzja o odstąpieniu od zaangażowania w technologię jądrową – mówił prezes Wiesław Różacki, nawiązując do liczby 21 postulatów sierpnia \'80.

 

- Bardzo ucieszyłem się, gdy zobaczyłem dziś na terenie stoczni te wielkie dźwigi. W przeciwieństwie do większości ludzi, nie postrzegam ich jako bezużyteczne sprzęty. Widzę w nich energię, która czeka na ponowne użycie. I te właśnie dźwigi będą stanowiły kluczowy element naszej strategii budowy elektrowni jądrowej. Wraz z dziś podpisanymi umowami otwierają się nowe szanse na wykorzystanie polskiego potencjału – mówił Danny Roderick, wiceprezes GE Hitachi Nuclear Energy.

 

Amerykańsko-japoński koncern GEH jest czołowym dostawcą zaawansowanych technologii reaktorowych i usług dla energetyki jądrowej. Firma ta oferuje najnowocześniejsze rozwiązania technologiczne w tym sektorze przemysłu. Teraz koncern zabiega o kontrakt na dostawę reaktorów dla pierwszej w Polsce elektrowni atomowej.

 

- Od 50 lat wprowadzamy na rynek elektrownie atomowe. Mieliśmy licencję nr 001 w Stanach Zjednoczonych. Nasza elektrownia była pierwsza w USA i mamy nadzieję, że elektrownia, która teraz powstanie w Polsce z numerem licencyjnym 001 będzie elektrownią wg naszego projektu – przekonywał D. Roderick.

 

Wiceprezes GE Hitachi mówił również o realnej potrzebie stworzenia elektrowni jądrowej w naszym kraju. Na aspekt ten zwracał także uwagę Lee Feinstein - ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce, który był obecny przy podpisywaniu porozumień. Mówił, że elektrownia atomowa pomoże ograniczyć polską zależność od zewnętrznych dostaw energii. Ambasador wiele uwagi poświęcił współpracy polsko -amerykańskiej w kwestii wdrażania nowych technologii.

 

- Umowy, które zostały dzisiaj podpisane stwarzają możliwość utworzenia głębokiej i trwałej współpracy. Świadczą o silnym wsparciu Ameryki dla polskiego programu budowy elektrowni atomowych – mówił ambasador.

 

Lee Feinstein przypomniał także, że w czasie grudniowej wizyty prezydenta Bronisława Komorowskiego w Waszyngtonie poruszono temat polskiej energetyki jądrowej. Mówił o poparciu prezydentów obydwu krajów dla partnerstwa między Polsko-Amerykańską Fundacją Wolności i czołowymi firmami amerykańskimi. Dzięki niemu nasi studenci będą mogli przyjeżdżać do Stanów Zjednoczonych, pracować tam i uczyć się od doświadczonej kadry kierowniczej. Polsko-amerykańskie projekty edukacyjne mają przygotować młodych inżynierów do pracy w elektrowniach atomowych.

 

- Zaangażowanie takich firm jak GE Hitachi w budowę polskiego programu atomowego stwarza perspektywę stworzenia tysięcy dobrze płatnych miejsc pracy, zarówno w Polsce, jak i w Stanach Zjednoczonych – podsumował ambasador Feinstein.

 

Rafako SA, jeden z partnerów GEH, ma już długoletnie doświadczenie w budowie komponentów wykorzystywanych przy projektach nuklearnych na całym świecie. - Chcemy zaoferować GE Hitachi nasze kompetencje w obszarze wykonania projektu, a także możliwości produkcyjnych i inżynieryjnych – mówił Krzysztof Burek, wiceprezes Rafako.


Wybór raciborskiej spółki nie jest przypadkowy. Koncern Hitachi szukał partnera o ugruntowanej pozycji w produkowaniu kotłów i wymienników ciepła. GEH bardzo wysoko ceni także wiedzę raciborskiej spółki.

 

- Rafako to firma o bardzo dobrej reputacji. Jednym z obszarów, gdzie z pewnością będziemy korzystać z wiedzy Rafako jest znajomość wszystkich norm i standardów obowiązujących na lokalnym rynku. GEH spełnia takie normy na rynku globalnym, ale jeśli budujemy tutaj musimy mieć wiedzę na temat bezpieczeństwa i wymogów technicznych obowiązujących w Polsce. Firma Rafako już taką wiedzę posiada. Połączenie naszej wiedzy z kompetencjami Rafako sprawi, że projekt będzie kompletny – mówił Roderick.

 

- Tą umową wpisujemy się w aktualny trend związany z przywróceniem dla polskiej energetyki koncepcji budowy źródeł jądrowych. Pod tym względem Rafako wyprzedza czas i lokalną konkurencję zawierając takie porozumienie technologiczne. To daleki krok w przyszłość - powiedział prezes Wiesław Różacki.

 

- Rafako chce wykorzystać okres pomiędzy decyzją o budowie a samą budową na właściwe przygotowanie - tak jak pięć lat temu rozpoczęliśmy przygotowania do bloków nadkrytycznych. Wówczas był to temat bardzo futurystyczny, a teraz ta technologia w ofercie Rafako jest traktowana jako rzecz zupełnie normalna. Wydaje się, że tak samo będzie z energetyką jądrową. Dzisiaj jest to rzeczywiście bardzo egzotyczny projekt, ale kto wie, za 3-4 lata może się okazać kolejnym trafionym pomysłem – dodał Wiesław Różacki.

 

Przygotowanie do zbudowania polskiej elektrowni atomowej dają nowe możliwości Stoczni Gdańskiej. - Od kilku miesięcy potwierdzamy swoją efektywną pracę w zakresie energetyki wiatrowej, a teraz próbujemy potwierdzić nasze ambicje, determinacje i efektywność w zakresie ciężkich konstrukcji stalowych dla energetyki, w tym dla energetyki jądrowej – mówił Andrzej Stokłosa, prezes Stoczni Gdańskiej SA.

 

Mimo, że spotkanie obfitowało w wiele odniesień do symboliki nie należy go traktować jedynie w takich kategoriach. W przeddzień podpisania porozumienia, 25 stycznia rząd przyjął pierwszy z pakietów dokumentów, na mocy których Polska Grupa Energetyczna będzie mogła rozpocząć pozyskiwanie środków potrzebnych do realizacji pierwszego ważnego projektu w dziedzinie energetyki jądrowej. Chodzi o wyłonienie doradcy, który pomoże dokonać wyboru lokalizacji elektrowni zasilanej jądrowo.


Uroczyste podpisanie umowy o partnerstwie stanowiło inaugurację dwudniowej konferencji branżowej, która dotyczyła rynku energetyki jądrowej. W czasie sesji „Łańcuch dostaw na rynku energetyki jądrowej” przedstawiono m. in. prace nad Polskim Programem Kontroli Bezpieczeństwa Jądrowego. Z kolei przedstawiciele GEH przygotowali prezentacje porównujące najważniejsze aspekty dwóch rodzajów reaktorów jądrowych (wodny ciśnieniowy i wodny wrzący). Spotkanie to było okazją do zdobycia wiedzy i nawiązania nowych kontaktów biznesowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wakacje we wrześniu nawet o ponad 30 proc. tańsze niż w sierpniu

Pobyt w popularnych hotelach we wrześniu może być nawet o ponad 30 proc. tańszy niż w sierpniu; rośnie też popularność wyjazdów poza wakacyjnym szczytem - wynika z analiz firm z branży turystycznej. Po sezonie turyści wybierają głównie słoneczne kierunki - m.in. Grecję, Turcję, Egipt i Włochy.

Minister Balczun o planie dla spółek Skarbu Państwa. „Inspirujemy się najlepszymi praktykami zagranicznymi”

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun zapowiedział, że porządkowanie portfela firm należących do Skarbu Państwa będzie kontynuowane. 

Pracę ma znaleźć nawet 500 osób. Jelcz rekrutuje do zakładu w Raciborzu

Trwa rekrutacja do raciborskiej fabryki Jelcza. Poszukiwani są specjaliści na różne stanowiska.

Na Wall Street małe zmiany, rynek czekał na wyniki Nvidii

Środa na Wall Street zakończyła się małymi zmianami głównych indeksów. W centrum uwagi inwestorów były najnowsze dane o inflacji w Stanach Zjednoczonych. Rynek czekał też na publikację wyników kwartalnych przez Nvidię, co nastąpi po zamknięciu sesji.