Po wyroku TSUE kurs EUR/PLN powinien w najbliższym czasie stabilizować się w okolicy 4,55

fot: Krystian Krawczyk

W czwartek rano kursy euro i dolara trzykrotnie mocno szły w górę

fot: Krystian Krawczyk

Po wyroku TSUE kurs EUR/PLN powinien w najbliższym czasie stabilizować się w okolicy 4,55 - oceniają ekonomiści. Ich zdaniem piątkowy wstępny odczyt inflacji, a także duża podaż obligacji w maju będą sprzyjały wzrostom rentowności krajowych SPW.

W mijającym tygodniu na notowania krajowej waluty największy wpływ miało orzeczenie TSUE ws. kredytów frankowych. W pierwszej połowie tygodnia, pomimo osłabiającego się dolara i dobrych nastrojów na rynkach, widać było dość nieuzasadnioną przecenę złotego. Po czwartkowym orzeczeniu, kiedy akurat na rynkach akcji sentyment się pogorszył, a dolar zaczął się umacniać, polska waluta wróciła do punktu wyjścia, czyli okolic 4,55/EUR - powiedział analityk FX BM mBanku Rafał Sadoch.

Jest to punkt krótkoterminowej równowagi, z którym będziemy się mierzyć w najbliższym czasie. Spodziewam się, że scenariuszem bazowym jest teraz stabilizacja. Potencjał do spadku EUR/PLN poniżej 4,50 jest jeszcze zbyt mały. Do tego potrzeba będzie więcej sygnałów wskazujących na ożywienie gospodarcze oraz luzowanie obostrzeń. A na to trzeba jeszcze poczekać - dodał.

W czwartek podano, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) uznał m.in., że skutki stwierdzenia przez sąd istnienia nieuczciwego warunku w umowie podlegają przepisom prawa krajowego, przy czym kwestia utrzymywania się w mocy takiej umowy powinna być oceniana przez sąd krajowy.

W piątek złoty kontynuuje czwartkowe umocnienie wobec euro. Po południu EUR/PLN zniżkuje o 0,2 proc. i jest nieco poniżej 4,56. W tym czasie USD/PLN rośnie o 0,15 proc. do 3,77, a EUR/USD zniżkuje o 0,3 proc. do 1,20.

RYNEK DŁUGU

Jak oceniła zarządzająca funduszami w PFR TFI Izabela Sajdak, w piątek notowania krajowych obligacji skarbowych pozostawały pod presją ze względu na zaskakująco wysoki wstępny odczyt inflacji za kwiecień.

Główny Urząd Statystyczny podał w szacunku flash, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w kwietniu wzrosły o 4,3 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,7 proc. Ekonomiści ankietowani przez PAP Biznes szacowali, że ceny towarów i usług w kwietniu wzrosły rdr o 4,0 proc., a mdm wzrosły o 0,6 proc.

Oczy inwestorów będą więc zwrócone na przyszłotygodniowe posiedzenie RPP, choć rynek nie spodziewa się żadnych zmian parametrów polityki pieniężnej. Utrzymująca się na podwyższonym poziomie presja inflacyjna może jednak nasilić oczekiwania na szybsze podwyżki stóp. W efekcie rosną rentowności obligacji wzdłuż całej krzywej, a na długim końcu przesunęły się w górę o ponad 20 pkt baz. w ciągu tygodnia. W piątek 10-latki były handlowane z dochodowością powyżej 1,72 proc. Krajowe obligacje są najsłabsze w tym tygodniu na kontynencie - zauważyła Sajdak.

Resort finansów poinformował, że w maju odbędą się zarówno aukcja sprzedaży, jak i zamiany obligacji. Ponadto inwestorzy będą mogli kupować papiery +covidowe+ na dwóch przetargach organizowanych przez BGK. Duża podaż papierów może więc wywierać dalszą presję na notowania krajowych obligacji - dodała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.