Po wypadku: Kompania odsuwa od pracy firmę z Krakowa

fot: Maciej Dorosiński

Kompania Węglowa to największa spółka górnicza w Europie. Zatrudnia ponad 60 tys. osób

fot: Maciej Dorosiński

Przedsiębiorstwo Nafty i Gazu z Krakowa, firma, która zajmowała się wykonaniem składowiska w kopalni Knurów-Szczygłowice, została odsunięta od prowadzenia prac po śmiertelnym wypadku swojego pracownika - poinformował portal górniczy nettg.pl rzecznik Kompanii Węglowej Zbigniew Madej.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że podczas pracy nie zachowano podstawowych zasad bezpieczeństwa. Dlatego podjęto decyzję, że firma zostania w trybie natychmiastowym odsunięta od wykonywania zadań na rzecz Kompanii - informuje rzecznik.

Jak informowaliśmy już na łamach portalu górniczego nettg.pl 58-letni pracownik Przedsiębiorstwa Nafty i Gazu zginął dzisiaj, 23 sierpnia porażony prądem podczas próby usuwania awarii.

Kompania Węglowa nie po raz pierwszy odsuwa od robót firmę zewnętrzną, której pracownicy nie przestrzegali zasad bhp. Takie postępowanie staje się normą. 10 lipca, w kopalni Bielszowice, doszło do wypadku, w którym zginął pracownik Chorzowskiego Przedsiębiorstwa Robót Górniczych. Ze względu na podejrzenie naruszenia zasad sztuki górniczej przy wykonywaniu robót zarząd Kompanii Węglowej podjął wówczas decyzję o zerwaniu współpracy z chorzowską spółką.

Czytaj więcej:
Wypadek: zginął elektryk w kopalni Knurów-Szczygłowice

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nasza gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne? Tak twierdzą analitycy

W II kwartale koniunktura w Polsce okazała się korzystna, a gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne - ocenili analitycy ING, podkreślając dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej. Ich zdaniem wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,4-proc., choć może być wyższy.

Masz dzieci w wieku szkolnym? Przelew z ZUS-u już w drodze

Czas na zakupy wyprawki szkolnej? 300 zł od ZUS może się przydać. Ruszyły wypłaty z programu Dobry Start.

Inżynieryjny majstersztyk w Rudzie Śląskiej. Wiadukt przesunięty w dwa dni

Waga: ponad 5 100 ton, dystans do pokonania: 49 metrów, prędkość operacji: do 2 metrów na godzinę, czas trwania: niecałe 48 godzin. Wiadukt kolejowy na kluczowej linii łączącej Katowice z Gliwicami został przesunięty na docelowe miejsce nad budowaną trasą N-S w Rudzie Śląskiej. Konieczna jest jeszcze odbudowa nasypów i toru, a ruch pociągów ma zostać przywrócony do 30 lipca 2026 r.

Mistrz sztuk walk z ruchu Chwałowice zadebiutuje w nowej dyscyplinie

- Trzeba być wytrzymałym na ból, zacisnąć zęby i przeć do przodu za wszelką cenę – podkreśla Marcin Maleszewski, górnik w ruchu Chwałowice.