Po wyborach lekkie spadki złotego i WIG20

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty się delikatnie wzmocnił

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rynki finansowe nie przyjęły wyników wyborów z zadowoleniem - notowania złotego i WIG20 spadają, choć spadek jest umiarkowany. Analitycy nie są jednak zgodni, czy ta tendencja utrzyma się dłużej. Niektórzy zwracają uwagę, że PiS uzyskał stabilną większość, a rynki najbardziej obawiają się niestabilności.

WIG 20 na otwarciu wyniósł w poniedziałek 2093,76 pkt, co oznacza spadek o 0,65 proc. Lekkie spadki odnotowały też pozostałe indeksy giełdowe - WIG, WIG30, mWIG40 i WIGdiv.

Ok. godz. 11 za euro trzeba było zapłacić 4,26, za dolara 3,86 zł, a za franka szwajcarskiego 3,94. Oznacza to, jak wskazał Szymon Zajkowski z DM mBanku, że kurs EUR/PLN tydzień rozpoczął od wzrostowej luki na nieco ponad 1 grosz.

- W kolejnych dniach wspomniane wyżej tendencje mają spore szanse się utrzymać, a uwaga rodzimych inwestorów prawdopodobnie skupi się na doniesieniach politycznych - zaznaczył Zajkowski w swoim komentarzu do rynkowych skutków wyborów parlamentarnych w Polsce.

Jego zdaniem, choć wysokie zwycięstwo PiS i prawdopodobne samodzielne rządy "eliminują spory czynnik niepewności i perspektywę niestabilnej koalicji", to jednak groźba "realizacji populistycznych, niekorzystnych dla polskiej gospodarki oraz bardzo kosztownych dla budżetu państwa obietnic" może negatywnie wpływać np. na wartość polskiej waluty.

- W kontekście złotego warto również pamiętać o zapowiedziach PiS, doboru nowych członków RPP (kadencja obecnej Rady kończy się w lutym), którzy będą bardziej skłonni do dalszych obniżek stóp, jak również o chęciach dopisania do celów NBP - wspierania wzrostu gospodarczego, za czym kryją się plany narzucenia programu luzowania, podobnego do LTRO, prowadzonego przez ECB (niskooprocentowanych pożyczek dla banków, w celu wsparcia akcji kredytowej) - zwrócił uwagę Zajkowski.

Przyznał, że składanie obietnic wyborczych, a ich późniejsza realizacja, to dwie różne sprawy, jednak "perspektywa samodzielnej większości oraz przychylnego prezydenta, podnosi prawdopodobieństwo ich spełnienia". - Tym samym w najbliższych dniach notowania złotego, obligacji oraz indeksów warszawskiej giełdy, powinny pozostać wrażliwe na wypowiedzi przedstawicieli PiS - uważa analityk DM mBanku.

Zdaniem Zajkowskiego, złoty będzie raczej tracić na wartości, zwłaszcza jeśli "powrócą pomysły podatku bankowego, przewalutowania kredytów walutowych, obniżenia wieku emerytalnego, czy wspomnianych zmian we władzach monetarnych".

Michał Dąbrowski z Działu Analiz XTB uważa natomiast, że bardzo ważne dla złotego będą zapowiedzi polityków PiS odnośnie polityki pieniężnej NBP, zważywszy że na początku przyszłego roku mija kadencja większości członków RPP.

- Niezależność NBP powinna pozostać niezachwiana, aczkolwiek jego polityka monetarna może być nastawiona na wsparcie polityki fiskalnej, która według zapowiedzi z kampanii ma być bardziej ekspansywna od obecnej. Przy obecnych projekcjach inflacyjnych i obawach co do utrzymania obecnego tempa wzrostu PKB może się jednak obiektywnie pojawić przestrzeń na ewentualna obniżkę stóp o 25-50 punktów bazowych - zaznaczył analityk XTB.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.