Po połączeniu PGG i KHW liczę na efekt synergii

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jeśli porozumienie zostanie zawarte, to proces restrukturyzacji ma ogromne szanse na powodzenie - uważa Bogusław Ziętek

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Bardzo się cieszę, że ta konsolidacja stała się faktem. To był temat, od dawna podnoszony przez środowisko górnicze. Liczę, że ta fuzja szybko przeniesie efekty – tak w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl połączenie Polskiej Grupy Górniczej i Katowickiego Holdingu Węglowego ocenia Bogusław Ziętek, lider Sierpnia 80. Zwraca uwagę, że węglowy gigant musi teraz produkować więcej węgla i sprzedawać go, by poprawiać swoje przychody.

 - Uważam, że w ten sposób zakończyliśmy polsko-polską konkurencję na rynku węgla. Ponadto w większym stopniu będzie można wykorzystać potencjał kopalń wchodzących w skład nowej PGG, która jest największą spółką wydobywającą węgiel kamienny w Europie. Myślę, że możemy tu liczyć na efekt synergii – stwierdza związkowiec.

- Należy się jednak zastanowić, co dalej z koncepcją kopalń zespolonych już z uwzględnieniem zakładów, które do PGG weszły z KHW. Trzeba dokonać przeglądu tych zakładów. Uwagę należy zwrócić na stronę przychodową. Tak duża firma musi więcej wydobywać i sprzedawać, bo po stronie kosztów już nic nie da się zrobić. Pracownicy poszli na szereg ustępstw, zarząd także znalazł pola, gdzie udało się zredukować koszty. Dlatego celem nadrzędnym jest zwiększenie przychodów. Myślę, że trzeba będzie nad tym pomyśleć, ale to jest do zrobienia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.