Po nowelizacji ustawy o OZE produkować i sprzedawać prąd do sieci będą mogły nie tylko osoby prywatne ale też małe i średnie firmy a także o jednostki samorządu terytorialnego.

fot: Maciej Dorosiński

Ostatnie lata są niezwykle dobre dla naszej gospodarki; włączenie Polski do rankingu krajów rozwiniętych FTSE Russell jest m.in. tego dowodem - zaznaczyła Jadwiga Emilewicz

fot: Maciej Dorosiński

We wtorek, 19 lutego, międzyresortowy zespół zaczynie prace nad rozszerzeniem katalogu prosumentów - powiedziała w poniedziałek PAP minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

Dodała, że po nowelizacji ustawy o OZE produkować i sprzedawać prąd do sieci będą mogły nie tylko osoby prywatne ale też małe i średnie firmy a także o jednostki samorządu terytorialnego.

Minister zaznaczyła, że nowelizacja ustawy o OZE pozwoli na rozwój rynku prosumentów, czyli jednoczesnych producentów i konsumentów energii, a jej nadwyżki sprzedających do sieci. Dzisiaj - jak zaznaczyła - prosumentem może być tylko osoba fizyczna; po nowelizacji prosumentami będą mogły zostać również małe i średnie firmy, a także jednostki samorządu terytorialnego.

Uproszczeniu i skróceniu ma ulec także procedura uzyskanie wszystkich niezbędnych zezwoleń, montażu liczników i podłączenia do sieci.

- Obecnie trwa to bardzo długo, a my chcelibyśmy skrócić cały proces do sześćdziesięciu dni - powiedziała.

Emilewicz zaznaczyła, że po nowelizacji klient, który zechce zostać prosumentem będzie mógł przyjść do "jednego okienka", w którym uzyska wszelkie potrzebne informacje i załatwi wszystkie formalności. Dodała, że aby ten proces usprawnić, potrzebne są rozmowy z firmami dystrybucyjnymi, które decydują o podłączeniu do sieci.

Wskazała też, że konieczny będzie też system wsparcia finansowego prosumentów. Jego źródłem - jak mówiła - mają być preferencyjne kredyty, które będzie można spłacać ze sprzedawanej do sieci wyprodukowanej przez prosumenta nadwyżki prądu. Będą one jednak - jak mówiła - do "udźwignięcia" przez przeciętnego prosumenta, bo system paneli fotowoltaicznych dla domu o powierzchni 127 mkw. to wydatek rzędu 25-31 tys. zł.

- To jest bardzo interesujące rozwiązanie także z perspektywy budżetu państwa, bo nie wiąże się dużymi kosztami - zaznaczyła.

- Będziemy musieli się jeszcze zastanowić nad rodzajem dofinansowania dla jednostek samorządu terytorialnego, ale gospodarstwa i firmy powinny obciążenie kredytem udźwignąć - powiedziała.

Emilewicz zaznaczyła, że trwają rozmowy z bankami nad umożliwieniem firmom brania urządzeń OZE w leasing.

- Średni koszt takiego systemu dla przedsiębiorców to 110 - 150 tys. zł, czyli mniej więcej tyle, ile firmy wydają na leasing samochodu - zaznaczyła.

Zapytana, kiedy planowane rozwiązania mają wejść w życie, Emilewicz powiedziała, że "nawet w połowie roku".

Nowelizacja ustawy o OZE ma umożliwić szybszy rozwój alternatywnych do węgla źródeł energii a także ograniczyć ewentualne podwyżki cen prądu.

Na 2030 r. Polska przewiduje możliwość osiągnięcia ogólnego celu w zakresie OZE na poziomie 21 proc. To wymaga "ogromnego zaangażowania i zdecydowanych działań we wszystkich rozpatrywanych sektorach: elektroenergetycznym, ciepłowniczym i transportowym" - napisano w projekcie Krajowego planu na rzecz energii i klimatu na lata 2021-2030, opracowanego przez Ministerstwo Energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.