Po kryzysie ceny ropy gwałtownie pójdą w górę

Platf Baltic Beta LOTOS

fot: Lots

Platforma Petrobaltiku na Morzu Bałtyckim

fot: Lots

Międzynarodowa Agencja Energetyki ostrzega, że ograniczanie podczas kryzysu inwestycji w nowe złoża może doprowadzić do gwałtownego wzrostu ceny ropy naftowej, gdy kryzys minie - napisała gazeta.pl.

W czwartek, 27 listopada br., w Ministerstwie Gospodarki główny ekonomista MAE Fatih Birol przedstawił prognozę rozwoju światowej energetyki do 2030 r.

Zdaniem Agencji na świecie skończyła się już era tanich paliw - chociaż z powodu kryzysu finansowego za baryłkę ropy naftowej płacimy obecnie około 50 dolarów, trzy razy taniej niż w lipcu.

Birol ostrzegał, że już za dwa, trzy lata ceny ropy mogą znowu bić rekordy. - Co i rusz słyszymy, że firmy rezygnują z eksploatacji złóż z powodu kryzysu finansowego. Ale gdy tylko gospodarka świata zacznie wychodzić z kryzysu, popyt na ropę zacznie rosnąć i jej podaż może być za mała z powodu wstrzymywanych teraz inwestycji i jej ceny mogą być tak wysokie jak latem - mówił Birol, ostrzegając także przed rezygnacją z projektów ograniczania zużycia energii.

Do połowy przyszłej dekady średnie roczne ceny ropy wyniosą 100 dol. za baryłkę, przyjmując wartość dolara z 2007 r. A w 2030 r. baryłka ropy będzie kosztować nominalnie ponad 200 dol. - przewiduje Agencja.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tusk: Realizacja parku technologicznego z Tajwanem oznacza miliardy dolarów inwestycji

Realizacja wspólnie z Tajwanem projektu wielkiego parku technologicznego w Miękini na Dolnym Śląsku oznacza miliardy dolarów inwestycji i tysiące miejsc pracy - zapowiedział premier Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu.

Wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc.

W kolejnych miesiącach średnioroczny wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc. - ocenili analitycy PKO BP w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS o wynagrodzeniu i zatrudnieniu w maju. Dodali, że informacje te są dla Rady Polityki Pieniężnej "korzystnym zestawem danych".

Polska drugim w UE producentem truskawek

Polska, po Hiszpanii, jest największym producentem truskawek w UE. Należą one do ulubionych owoców Polaków, są też chętnie kupowane przez odbiorców zagranicznych. W latach 2016-2025 eksportowano od 45 - 70 proc. krajowej produkcji truskawek - poinformował PAP Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.