Po dziewięciu miesiącach przerwy szyb Daniłowicza ma wrócić do użytkowania

fot: Tomasz Rzeczycki

Po zamknięciu kopalni prace remontowe prowadzono m.in. w klatce schodowej w szybie Daniłowicza

fot: Tomasz Rzeczycki

Za kilka tygodni ponownie ma zostać udostępniony szyb Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka. Tym samym turyści przestaną schodzić do wielickich podziemi szybem Paderewskiego, który tę funkcję pełni przejściowo na czas remontu pierwszego z szybów.

– Zabezpieczenie szybu Paderewski zakończyło się w roku 2018. Szyb zrekonstruowano do poziomu I, a w ostatnim czasie został oddany do dyspozycji turystów, by podczas remontu szybu Daniłowicza ruch turystyczny mógł obywać się płynnie i bez zamykania kopalni dla zwiedzających. Szyb Daniłowicza przechodzi przebudowę do głębokości 30 m. Jej celem jest m.in. wymiana drewnianej obudowy na tym odcinku, a także „uszczelnienie” go i odizolowanie od niesprzyjających drewnu warstw, by drewniana obudowa nie ulegała korozji biologicznej. Planowane oddanie szybu Daniłowicza do dyspozycji turystów to sierpień 2022 r - informuje Monika Szczepa, rzecznik prasowy wielickiej kopalni.

Rozpoczęcie zwiedzania podziemnej trasy turystycznej w wielickiej kopalni szybem Mikołaja Daniłowicza możliwe było do końca października 2021 r. Następnie z początkiem listopada 2021 r. szyb przekazano firmie, która rozpoczęła realizację prac zgodnie z harmonogramem robót.

Jak obecnie wygląda ruch ludzi odwiedzających najsłynniejszą kopalnię w powiecie wielickim? Turyści na zwiedzanie udają się szybem Ignacego Paderewskiego, a wyjeżdżą na powierzchnię szybem Regis. Do dyspozycji zwiedzających jest także szyb św. Kingi, który jest równocześnie szybem technicznym. To właśnie nim odbywają się m.in. zjazd i wyjazd załogi. Oba szyby mogą służyć do ewakuacji ludzi, jeśli by się taka potrzeba pojawiła.

Szyby Mikołaja Daniłowicza i Ignacego Paderewskiego znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie. Na powierzchni odległość pomiędzy nimi wynosi około 70 m. Idąc wyrobiskami na poziomie I przechodzi się 90 m.

Bliski koniec remontu szybu Daniłowicza nie oznacza, że szyb Paderewski przestanie być potrzebny.

– Obecnie szyb Paderewskiego posiada schody, którymi turyści udają się na poziom I kopalni. Docelowo po remoncie szybu Daniłowicza planowane jest wyposażenie go w urządzenie wyciągowe - windę. Kopalnia planuje, że szyby Daniłowicz i Paderewski będą pełniły funkcje turystyczne, a szyb św. Kingi - techniczne - stwierdza Monika Szczepa.

Szyb Ignacego Paderewskiego zgłębiony został w latach 1812-1813. Wówczas nosił imię Franciszka. Starszy od niego jest szyb Mikołaja Daniłowicza, który zgłębiono w latach 1635-1640.

Kopalnia Soli Wieliczka jest od lat najpopularniejszym zakładem górniczym w Polsce. W 2021 r. odwiedziło ją ponad 693 tys. turystów, a w pierwszej połowie 2022 r. - 423 tys. osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, ile w piątek zapłacisz za benzynę. Będzie taniej

W piątek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,65 zł, a diesla - 6,12 zł - wynika z czwartkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że ceny maksymalne obu rodzajów benzyny będą niższe niż w czwartek, a cena diesla będzie wyższa.

JSW Koks podlicza trzy dekady certyfikowanych standardów zarządzania

W 2026 roku przypada 30-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Jakością w JSW Koks oraz 15-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Energią. Wieloletnie utrzymywanie certyfikowanych systemów zarządzania oraz ich regularna recertyfikacja potwierdzają zgodność funkcjonowania spółki z międzynarodowymi normami oraz zachowanie najwyższych standardów zarządzania - podkreśla JSW Koks.

Europa ma kłopoty. Upały paraliżują gospodarkę i system energetyczny. Ratuje nas węgiel

Czerwiec 2026 przyniósł falę upałów, jakiej nie notowano w Europie od początku pomiarów. Temperatury biją rekordy od Londynu po Rzym, a wraz z nimi rosną rachunki za prąd, liczba ofiar i ryzyko blackoutów. To już nie jest „anomalia pogodowa”. To test wytrzymałości dla unijnej infrastruktury. Czy go zdamy?

Tramwaje Śląskie starają się o odblokowanie 450 mln zł wsparcia z UE

Tramwaje Śląskie starają się o odblokowanie 450 mln zł wsparcia z UE - poinformował p.o. prezesa spółki Krzysztof Mikuła. Pieniądze zablokowano w zw. ze śledztwem ws. podejrzeń o oszustwa i korupcję podczas przetargów dotyczących infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.