Po dziewięciu miesiącach 2020 r. strata netto Grupy Lotos wyniosła ponad miliard złotych

fot: Lotos SA

Lotos większość swoich działań biznesowych wspiera rozwiązaniami z zakresu IT

fot: Lotos SA

Grupa Kapitałowa Lotos po dziewięciu miesiącach 2020 r. zanotowała niemal 1,139 mld zł straty netto - wynika z opublikowanych w czwartek, 29 października, wyników kwartalnych. W III kwartale zysk netto wyniósł 249 mln zł.

Jak podał Lotos, kwartalna EBITDA LIFO wzrosła do 443,2 mln zł, co kwartał do kwartału oznacza wzrost o 732 proc. Stało się to - jak zaznaczyła spółka - w niesprzyjających warunkach niskich marż produktów rafineryjnych oraz przy nieco lepszych cenach ropy naftowej i gazu.

Konsekwencje pandemii miały znaczący wpływ na warunki, w jakich funkcjonowała Grupa - zaznaczył zarząd w komentarzu do wyników. Przypomniano w nim, że w II i III kw. rynek produktów naftowych podlegał dynamicznym zmianom pod wpływem rozprzestrzeniania się pandemii i ograniczania jej skutków zarówno wewnątrz kraju, jak i w krajach sąsiadujących, oraz w perspektywie globalnej. W III kw. 2020 r. otoczenie rynkowe spółki znajdowało się w historycznie najdłużej trwającym okresie załamania koniunktury - wskazał zarząd Lotosu.

Zaznaczył, że spółka, w ramach przystosowania się do sytuacji ograniczyła produkcję paliwa lotniczego oraz wykorzystała wzrost sprzedaży asfaltów, które obecnie charakteryzują się nadzwyczajnie wysokimi cenami rynkowymi.

"Działania te pozwoliły utrzymać wykorzystanie niemal pełnych mocy produkcyjnych gdańskiej rafinerii. Jednocześnie Grupa Lotos zdecydowała o odłożeniu w czasie części zaplanowanych inwestycji, w oczekiwaniu na poprawę warunków otoczenia" - napisał zarząd.

W jego ocenie, sytuacja na rynku rafineryjnym pozostaje trudna, ale kompleksowość i elastyczność rafinerii, a także silna pozycja gotówkowa i relatywnie niskie zadłużenie sprawiają jednak, że Grupa Lotos jest dobrze przygotowana na wymagające warunki otoczenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.