Po aktywach węglowych przyszedł czas na energetyczne. EPH wyprzedaje udziały w Stredoslovenskej energetyce

fot: Krystian Krawczyk

To będą prawdziwe reformy, ale aby je zaplanować trzeba wspólnie usiąść i zacząć dyskutować

fot: Krystian Krawczyk

Holding energetyczny i przemysłowy EPH Daniela Křetínskiego i Patrika Tkáča, były właściciel PG Silesia, pozbywa się kolejnego majątku. Tym razem sprzedaje udziały w Stredoslovenskej energetyce. (SSE).

Firma jest jednym z trzech regionalnych dystrybutorów energii elektrycznej na Słowacji. Do przetargu stanęły: CEZ i niemiecka spółka E.ON, ale faworytem do przejęcia udziałów jest węgierska państwowa spółka energetyczna MVM - wskazuje słowacki Denník E.

EPH dołączył do spółki w 2013 r., kiedy to za ok. 400 mln euro zakupił udziały od francuskiego koncernu energetycznego Electricité de France. W sumie EPH posiada 49 proc. udziałów w SSE i sprawuje w niej kontrolę zarządczą. Pozostałe 51 procent udziałów w SSE jest kontrolowane przez rząd słowacki.

Według gazety, węgierska spółka MVM zwiększyła swoją ofertę nabycia udziałów w SSE do 1,2 mld euro, a ČEZ wycenił spółkę na około 900 mln euro.

MVM działa również w Czechach, w zeszłym roku kupił grupę energetyczną Innogy Czech Republic. Jest największym dostawcą gazu w Czechach i działa również w zakresie dostaw energii elektrycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.