Po 1 listopada z grobu zostaje nawet 9 kg odpadów

Na polskich cmentarzach powstaje rocznie ok. pół miliona ton odpadów, a największa ich część w okolicach 1 listopada - zwrócili uwagę przedstawiciele branży recyklingowej.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Po Wszystkich Świętych pozostają góry odpadów

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Na polskich cmentarzach powstaje rocznie ok. pół miliona ton odpadów, a największa ich część w okolicach 1 listopada - zwrócili uwagę przedstawiciele branży recyklingowej.

Wskazali, że po obchodach dnia Wszystkich Świętych z grobu zostaje nawet 9 kg odpadów, które często nie trafiają do recyklingu. Z wyliczeń zrzeszającego firmy zajmujące się recyklingiem Stowarzyszenia "Polski Recykling" wynika, że po 1 listopada z jednego grobu zostaje średnio od 3 do 9 kg odpadów. 

Polskie cmentarze generują rocznie 500 tys. ton odpadów

W skali roku polskie cmentarze generują natomiast ok. 500 tys. ton odpadów, z czego trzy czwarte to kwiaty, odpady roślinne i ziemia. Pozostałe ok. 130 tys. ton to odpady materiałowe - szkło, tworzywa sztuczne i metal. 

Stowarzyszenie zwróciło uwagę, że ok. 100 tys. ton odpadów materiałowych to potencjalny surowiec, który po prawidłowej segregacji mógłby trafić do recyklingu. 

"Na wielu cmentarzach wszystkie odpady wciąż trafiają jednak do jednego kontenera razem z ziemią, woskiem i resztkami kwiatów, przez co nie nadają się do recyklingu" - wskazali branżowcy. 

Jak wyjaśnili przedstawiciele branży recyklingowej, ziemia z doniczek i wosk zanieczyszczają pozostałe odpady na tyle, że ich recykling przestaje być opłacalny. 

"Takie odpady trafiają do instalacji komunalnych, a stamtąd w najlepszym razie do produkcji paliwa alternatywnego, w najgorszym - na składowisko" - przestrzegli. 

Stowarzyszenie "Polski Recykling" wskazało, że nowym typem odpadów są znicze LED pochodzenia azjatyckiego, z których powstawać może nawet 2-3 tys. ton elektroodpadów rocznie. Jak podkreślili przedstawiciele stowarzyszenia, znicz z baterią wyrzucony do zwykłego kontenera może wywołać pożar w sortowni lub na składowisku, a rozlana bateria może skazić glebę i wodę. 

Branżowcy przywołali stanowisko Ministerstwo Klimatu i Środowiska, z którego wynika - jak podali - że opakowania po zniczach, szkło, tworzywa sztuczne czy odpady roślinne również na cmentarzach powinny być zbierane selektywnie, a stworzenie do tego warunków leży po stronie zarządców - niezależnie od tego, czy jest nim gmina, czy parafia. 

Na cmentarzach powinien się znaleźć osobny pojemnik na odpady bio

Według zaleceń Stowarzyszenia "Polski Recykling", na cmentarzach powinien się znaleźć osobny pojemnik na odpady bio, które mogą zostać skompostowane i wykorzystane do pielęgnacji zieleni na terenie cmentarza, a także pojemniki na surowce oznaczone kolorem i zdjęciami lub rysunkami pokazującymi, co do nich wrzucać. 

"Przydadzą się również pojemniki na zużyte baterie i elektroodpady, a także Ťzniczodzielnieť, w których można zostawić znicz do ponownego wykorzystania, oraz częstszy odbiór odpadów w okresie Wszystkich Świętych" - wskazali branżowcy.

 Stowarzyszenie przypomniało, że pozbywając się plastikowego znicza z plastikowym wkładem, oprawkę i metalowe wieczko należy wyrzucić do żółtego pojemnika, a wkład z resztkami wosku do pojemnika na odpady zmieszane. 

W przypadku szklanego znicza wieczko wyrzuca się do żółtego pojemnika, a szkło z resztkami wosku do odpadów zmieszanych, ponieważ szkło zniczy nie może być przetwarzane ze szkłem opakowaniowym. Znicze LED powinny natomiast trafić do pojemnika na zużytą elektronikę lub do PSZOK-u. Baterie, jeśli to możliwe, należy wyjąć i wyrzucić do pojemnika na zużyte baterie. Czyste i suche kartony po tackach oraz zniczach wyrzuca się do pojemnika niebieskiego, a mokre lub zabrudzone woskiem - do odpadów zmieszanych. Kwiaty, ziemię i gałązki z wiązanek należy z kolei wyrzucić do brązowego pojemnika. 

"To drobne gesty, ale w skali kraju decydują o tym, czy tysiące ton szkła, tworzyw i metalu wrócą do obiegu, czy trafią na składowisko lub co gorsza - zanieczyszczą środowisko" - powiedział prezes Stowarzyszenia "Polski Recykling" Sławomir Pacek. 

Stowarzyszenie "Polski Recykling" zrzesza firmy zajmujące się recyklingiem tworzyw sztucznych i gumy. Reprezentuje branżę przed organami administracji państwowej, instytucjami i organizacjami rządowymi oraz pozarządowymi. Jednym z celów stowarzyszenia jest promocja recyklingu jako najkorzystniejszego dla środowiska procesu przetwarzania odpadów oraz zapewnienie zrównoważonej produkcji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Marian Zmarzły: Pamiętamy o tych, którzy nie wrócili do domu

W listopadowych dniach pamięci o zmarłych górnicza wspólnota wraca myślami do tych, których zabrakło przy rodzinnym stole. Marian Zmarzły, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, kieruje do górników, ratowników, emerytów i ich rodzin osobiste przesłanie. Wspomina poległych, zwraca się do ich bliskich i przypomina: pamięć zobowiązuje także do troski o bezpieczeństwo tych, którzy dziś zjeżdżają pod ziemię.

Uważaj na drodze! Kolizji podczas Wszystkich Świętych przybywa

Przed nami jeden z najbardziej ruchliwych weekendów w roku. Rok 2025 był najbezpieczniejszym na polskich drogach w historii, a zbliżający się okres Wszystkich Świętych zawsze wymaga od policjantów wzmożonych działań na rzecz bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W okresie 31 października-2 listopada 2025 roku Policja odnotowała 183 wypadki, w których życie straciło 14 osób, a 234 zostały ranne. Niezmiennie problemem na polskich drogach pozostaje alkohol - spośród wskazanych wypadków w 9 przypadkach sprawca był nietrzeźwy. Pamiętajmy też, że w czasie wzmożonego ruchu częściej dochodzi także do awarii i niespodziewanych zdarzeń.