Pływający terminal ma zwiększyć możliwości importu LNG

fot: Maciej Dorosiński

PKN Orlen podkreślił też, że nigdy nie telefonuje do klientów z propozycją indywidualnych inwestycji

fot: Maciej Dorosiński

Nawet 58 dostaw skroplonego gazu ziemnego w roku będzie mógł odebrać Orlen w pływającym terminalu FSRU (ang. Floating Storage Regasification Unit), który powstanie w Zatoce Gdańskiej. Koncern zawarł z Gaz-System umowę na rezerwację zdolności regazyfikacyjnych gdańskiego terminala na poziomie 6,1 mld m sześc. rocznie - poinformowała spółka w komunikacie.

– Bezpieczeństwo paliwowo-energetyczne Polski było i jest dla nas priorytetem. To właśnie potrzeba wzmocnienia tego bezpieczeństwa była jednym z powodów budowy silnego koncernu multienergetycznego. Dzięki połączeniu z Lotosem, PGNiG i Energą, mamy potencjał, aby angażować się w kolejne projekty istotne z punktu widzenia niezależności energetycznej kraju i regionu. Takim projektem jest pływający terminal LNG, który powstanie w Zatoce Gdańskiej i w którym Orlen zarezerwował całą moc regazyfikacyjną. Łącznie z już działającym terminalem im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu, umożliwi to koncernowi odbiór całego LNG, które ma być dostarczane w ramach podpisanych przez nas kontraktów długoterminowych. Obecnie to prawie 14 mld m sześc. gazu. Taka ilość surowca, uzupełniona dostawami z Norwegii i własnym wydobyciem w kraju, pozwoli nam nie tylko w pełni zaspokoić potrzeby polskich odbiorców, ale także oferować gaz na sąsiednie rynki. W ten sposób Orlen będzie gwarantem bezpieczeństwa paliwowo-energetycznego nie tylko kraju, ale również innych państw regionu – powiedział cytowany w komunikacie Daniel Obajtek, prezes zarządu Orlen.

Pływający terminal w Gdańsku będzie posiadał możliwości wyładunku, składowania oraz prowadzenia procesu regazyfikacji na poziomie do 6,1 mld m sześc. paliwa gazowego rocznie. Uruchomienie jednostki, zgodnie z zapowiedziami realizującego inwestycję Operatora Gazociągów Przesyłowych Gaz-System, planowane jest na 1 stycznia 2028 r.

– Ubiegły rok, poprzez wydarzenia polityczne związane z wojną w Ukrainie, zupełnie odmienił kierunki dostaw gazu ziemnego do Unii Europejskiej. Obserwujemy wzrost dostaw LNG z rynku światowego o ponad 60 proc. Polska korzysta z tego trendu i ma ambicje stać się gazowym hubem dla Europy Środkowo-Wschodniej – dodał Anna Łukaszewska-Trzeciakowska, Sekretarz Stanu i Pełnomocnik Rządu do Spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej.

Umowa rezerwacji mocy przyszłego terminala została zawarta na 15 lat. Rezerwacja usługi odbyła się w ramach procedury Open Season FSRU zorganizowanej przez Gaz-System.

– Projekt Terminalu FSRU potwierdzony rynkowo przez Grupę Orlen to kolejny element bezpieczeństwa energetycznego kraju opartego o racjonalne przesłanki ekonomiczne. Po ukończonych połączeniach transgranicznych z Danią, Litwą i Słowacją oraz rozbudowie Terminalu LNG w Świnoujściu, projekt ten zwiększy dywersyfikację gazową Polski oraz regionu Międzymorza – powiedział Marcin Chludziński, prezes zarządu Gaz-System.

Gdański terminal będzie kolejnym, w którym Grupa Orlen będzie odbierać dostawy LNG. Od 2016 roku spółka odbiera dostawy skroplonego gazu ziemnego w Terminalu im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu. Do tej pory odebrała tam 241 dostaw o łącznym wolumenie ok. 19,06 mln. ton LNG. Najwięcej ładunków przypłynęło z Kataru (123) oraz USA (98). Ponadto, odebrane zostały dostawy z Norwegii (13), Nigerii (3), Trynidadu i Tobago (3) oraz Egiptu (1).

Od maja 2022 roku Grupa korzysta także z terminalu w Kłajpedzie na Litwie. Odebrała tu dotychczas 10 ładunków o łącznym wolumenie około 655 tys. ton skroplonego gazu ziemnego. Po regazyfikacji surowiec trafia m.in. do Polski poprzez gazociąg Polska-Litwa, część jest kierowana również na rynki krajów bałtyckich.

Dostawy LNG dla Grupy ORLEN to jeden z filarów strategii dywersyfikacji importu gazu do Polski. Udział surowca dostarczanego drogą morską systematycznie rośnie. W 2016 r. LNG stanowiło zaledwie ok. 8 proc. dostaw gazu z zagranicy. Natomiast w 2022 r. dostawy skroplonego gazu ziemnego odpowiadały aż za 43 proc. całego importu i sięgnęły 6,04 mld m sześc. Oznacza to, że w 2022 roku około 1/3 zużywanego w Polsce gazu została dostarczona do kraju statkami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

„Górnicy rzewnie płakali na kolędzie”. Poruszające słowa proboszcza z Bielszowic przed zamknięciem kopalni

Już 30 czerwca ruch Bielszowice KWK Ruda w Rudzie Śląskiej oficjalnie zakończy wydobycie, co dla lokalnej społeczności oznacza niewątpliwie koniec pewnej epoki. O łzach górników podczas kolędy, strachu małych przedsiębiorców o przetrwanie oraz pożegnalnej mszy świętej rozmawiamy z ks. Mariuszem Obałką, proboszczem bielszowickiej parafii.

W wypadkach śmiertelnych w 2025 r. najwięcej poszkodowanych było w górnictwie

Okręgowy Inspektorat Pracy udostępnił nam sprawozdanie z działalności za 2025 r.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".

Nie będzie zapisów w prawie pozwalających wyłączyć przydomową fotowoltaikę

W projektowanym rozporządzeniu Ministra Energii nie będzie zapisów pozwalających zdalnie wyłączyć przydomowe instalacje fotowoltaiczne - wynika z wtorkowej wypowiedzi ministra energii Miłosza Motyki.