Płynie sobie baltimax z węglem...

fot: Materiały prasowe

Węglowce transportują ładunek do tzw. terminali węglowych

fot: Materiały prasowe

Tylko na rynku kontynentalnym można używać kolei do transportu węgla. Poza nim wykorzystuje się transport morski. Węglowce używane są już od ponad 200 lat...

Tak po prawdzie każdy węglowiec jest masowcem, choć nie każdy masowiec jest węglowcem. Ten rodzaj statku przystosowany jest do przewozu suchych ładunków masowych luzem, tj. bez opakowania, wsypywanych bezpośrednio do ładowni, jak np. węgiel, ruda, nawozy mineralne, zboża, siarka granulowana, itp. Cechą charakterystyczną dla węglowców są duże luki ładunkowe.

Ze względu na nośność jednostki (czyli zdolność przewozową określającą łączną masę ładunku, załogi, zapasów paliwa, wody pitnej i technicznej, prowiantu, części zamiennych itp. jaką statek może przyjąć na pokład bez przekraczenia dopuszczalnego zanurzenia) masowce dzieli się na następujące klasy:
• coaster (do 10 000 DWT) - małe masowce do lokalnej żeglugi w obrębie jednego morza, kontynentu, często przewozi ładunki półmasowe lub nietypową masówkę;
• handysize (od 10 000 do 30 000 DWT) - najbardziej popularny i uniwersalny typ masowca;
• handymax (od 30 000 do 50 000 DWT) - równie popularny jak handysize;
• supramax (od 50 000 do 59 000 DWT) - wykorzystywany przede wszystkim w czarterach;
• panamax (od 60 000 do 65 000 DWT) - używany przede wszystkim do transportu węgla kamiennego, zbóż lub rud metali;
• suezmax (od 65 000 do 150 000 DWT) - klasa ta wyodrębniła się po roku 1975 z chwilą modernizacji Kanału Sueskiego;
• baltimax (od 100 000 do 200 000 DWT) - charakteryzują się maksymalnym zanurzenie wynoszący, 15,4 m, czyli maksymalnym dopuszczalnym dla przepłynięcia przez Cieśniny Duńskie;
• capesize (od 150 000 DWT) - przede wszystkim używane do przewozu rudy żelaza lub węgla kamiennego na bardzo dalekie dystanse.

Obecnie największym masowcem jest M/S Vale Brasil - zbudowany w 2011r. masowiec do przewozu od rudy żelaza po węgiel. Zbudowany na zamówienie brazylijskiej firmy Vale SA. Statek ma 362 m długości całkowitej, 65 m szerokości. Nośność wynosi 402 347 DWT. Dla porównania: jeden z największych w świecie lotniskowców U.S.S. Nimmitz ma 332,8 m długości.

Węglowce transportują ładunek do tzw. terminali węglowych. Niewiele jest takich, które mogą przyjąć masowca wielkości Vale Brasil. Terminal w Porcie Gdańsk może załadować węglowce o maksymalnej długości 260 m i zanurzeniu 15 m (zautomatyzowany załadunek 50 tys. ton w ciągu doby).

Brytyjczycy byli tymi, którzy jako pierwsi zaczęli transportować węgiel kamienny drogą morską. Było to jeszcze przed przejściem z wieku żagli na wiek pary. W powojennej Polsce pierwszym zwodowanym statkiem był rudowęglowiec Sołdek. Te masowiec, dziś będący zacumowanym statkiem-muzeum, miał 2540 ton nośności (przy 86 m długości).

Dziś drogą morską przewozi się ok 94. proc. eksportowanego węgla kamiennego. Handel drogą morską operuje tradycyjnie na dwóch rynkach: atlantyckim, z najważniejszymi importerami jak Niemcy, Hiszpania i Wielka Brytania oraz na rynku Oceanu Spokojnego z Australią, Chinami, Indonezją i Japonią.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolia przekaże gminom kolejne 25,2 mln zł z Funduszu Odporności

Kolejne 25,2 mln zł trafi do gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z Funduszu Odporności - zdecydowało zgromadzenie GZM podczas środowej sesji. Większość tej kwoty pokryje koszty organizacji transportu publicznego.

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Przewodniczący rady nadzorczej JSW zrezygnował z funkcji

Przewodniczący Rady Nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej Łukasz Czopik złożył rezygnację z pełnienia funkcji w radzie nadzorczej spółki ze skutkiem na 30 czerwca 2026 r. - poinformowała w środę JSW.

PGE łączy siły z polską nauką. Podpisano umowy z kluczowymi jednostkami badawczymi

PGE Polska Grupa Energetyczna wchodzi na nowy poziom współpracy z polskim środowiskiem naukowym. Spółka podpisała ramowe umowy z dziewięcioma wiodącymi polskimi uczelniami i instytutami badawczymi, wśród których znajdują się m.in. Instytut Technologii Paliw i Energii oraz Akademia Górniczo‑Hutnicza. Celem partnerstwa jest przyspieszenie prac badawczo-rozwojowych (B+R), szybsze testowanie innowacji oraz ich wdrożenie w skali krajowego giganta energetycznego.