PLL LOT: jest duża szansa na porozumienie

fot: Krystian Krawczyk

W poniedziałek po godzinie 8.30, w siedzibie związków zawodowych po przerwie ogłoszonej w sobotę nad ranem, ruszyły rozmowy przedstawicieli zarządu PLL LOT z reprezentantami protestujących związkowców

fot: Krystian Krawczyk

- Mamy bardzo ogromną wolę do tego, żeby porozmawiać; jest duża szansa na porozumienie - powiedział w poniedziałek, 29 października, rzecznik PLL LOT Adrian Kubicki. Dodał, że poniedziałkowe rozmowy są kontynuacją tych zakończonych w sobotę nad ranem.

Po godzinie 8.30, w siedzibie związków zawodowych po przerwie ogłoszonej w sobotę nad ranem, ruszyły w poniedziałek rozmowy przedstawicieli zarządu PLL LOT z reprezentantami protestujących związkowców.

- Na prośbę związków zawodowych zgodziliśmy się przyjść do siedziby związków. Nie pozwolimy, żeby jakieś techniczne, drobne sprawy stanęły na przeszkodzie wypracowania tego porozumienia. Mamy bardzo ogromną wolę do tego, żeby porozmawiać. Kontynuujemy rozmowy, które zakończyły się w sobotę nad ranem, a które to zakończyły się wstępnym porozumieniem - powiedział Kubicki.

Dodał, że spółka chce, aby "to wstępne porozumienie zamieniło się w takie ostateczne porozumienie, które zakończy strajk".

W sobotę nad ranem przedstawiciele zarządu LOT i protestujących związkowców poinformowali, że do poniedziałku do godz. 14.00 strajk w spółce zostaje zawieszony. Protest rozpoczął się 18 października. Strony ustaliły, że powrót do rozmów nastąpi w poniedziałek o godz. 8.00. Faktycznie rozpoczęły się one po 8.30.

W wydanym wspólnie w sobotę nad ranem oświadczeniu poinformowano, że Bartosz Piechota, czasowo oddelegowany z rady nadzorczej do zarządu spółki w celu prowadzenia negocjacji ze związkowcami, złożył deklarację "o woli pracodawcy przywrócenia do pracy przewodniczącej Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego Moniki Żelazik, przewodniczącego Związku Zawodowego Pilotów Komunikacyjnych PLL LOT Adama Rzeszota oraz pozostałych 66 pracowników spółki zwolnionych z powodu strajku, który rozpoczął się 18 października 2018 roku".

Ponadto oświadczenie zawiera "deklarację o cofnięciu udzielonej 3 października 2018 r. kary nagany kpt. Adamowi Rzeszotowi, jak również cofnięcie roszczeń pieniężnych kierowanych do pracowników, którzy brali udział w strajku".

- W siedzibie spółki teraz, cały czas oczekujemy na osoby, które mogą dzisiaj przychodzić i podpisywać dokumenty, które cofają te wypowiedzenia - tłumaczył Kubicki.

Jak mówił wcześniej w poniedziałek PAP Konrad Majszych z biura prasowego LOT, do wszystkich zwolnionych związkowców, którzy brali udział w strajku, zostały wysłane zaproszenia do działu kadr, aby dopełnić niezbędnych formalności związanych z ponownym zatrudnieniem oraz z przywróceniem dostępu do systemu IT.

W ramach trwającego od 18 października protestu stewardesy i piloci powstrzymywali się od pracy. Codziennie gromadzili się na terenie siedziby LOT w Warszawie, przy biurowcu. LOT podkreślał, że akcja jest nielegalna, a każdy odwołany rejs to dla przewoźnika olbrzymie koszty.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W koalicji rządzącej nie ma konsensusu co do przyszłości węgla

Same odnawialne źródła energii nie zapewnią Niemcom stabilnych dostaw energii

W siedmiu województwach średni dług większy niż średnie zarobki

W siedmiu województwach średni dług na mieszkańca jest większy niż średnie zarobki - wynika z analizy przygotowanej przez Krajowy Rejestr Długów (KRD). W najgorszej sytuacji są osoby w wieku 55-64 lata, których zadłużenie odpowiada ok. 115 proc. miesięcznego wynagrodzenia netto.

Nowe kierunki z Pyrzowic. Zimą polecimy w ciepłe rejony

W nadchodzącym sezonie zimowym z katowickiego lotniska będzie można polecieć w czterech nowych kierunkach.

Najbardziej podrożała chemia gospodarcza, spadły ceny oleju i masła

W czerwcu koszt modelowego zestawu produktów codziennego użytku wzrósł o 2,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Najbardziej, o ponad 6 proc. zdrożała chemia gospodarcza, z kolei produkty tłuszczowe staniały o blisko 15 proc.