Plany: Przewozy Regionalne pomogą Kolejom Śląskim

fot: przewozy regionalne

W czwartek 5 stycznia w Śląskim Zakładzie Przewozów Regionalnych została rozpoczęta procedura zwolnień grupowych

fot: przewozy regionalne

Przewozy Regionalne od soboty (15 grudnia) mogą ponownie obsługiwać połączenia kolejowe na pięciu trasach w województwie śląskim - powiedziała prezes przewoźnika Małgorzata Kuczewska-Łaska. Pomogłoby to ustabilizować sytuację na kolei w tym województwie.

Warunkiem przywrócenia pociągów Przewozów Regionalnych na części śląskich tras jest zawarcie umowy między przewoźnikiem a zarządem województwa. "Kończymy negocjować z zarządem województwa śląskiego umowę, która dotyczy obsługi tych tras przez 12 miesięcy. Mam nadzieję, że jeszcze dziś ją podpiszemy" - powiedziała w czwartek PAP Kuczewska-Łaska.

Chodzi o trasy:
• Radomsko - Częstochowa,
• Kielce - Częstochowa,
• Strzelce Opolskie - Gliwice,
• Kędzierzyn-Koźle - Gliwice i
• Kędzierzyn-Koźle - Racibórz.

Jeżeli dojdzie do zawarcia umowy, to od soboty zacznie w województwie obowiązywać zmieniony rozkład jazdy. "W takiej sytuacji pociągi Przewozów Regionalnych mogłyby ponownie obsługiwać pięć tras, a na pozostałych nadal jeździłyby Koleje Śląskie. Dzięki temu śląski przewoźnik mógłby skoncentrować swoje zasoby - tabor i pracowników - na mniejszej liczbie tras" - powiedziała prezes.

Pytana, czy w związku z tym Przewozy Regionalne ponownie otworzą swój zakład na Śląsku, odpowiedziała: "nie ma takiej możliwości. Połączenia te będą obsługiwać nasze zakłady z sąsiednich województw". Proszona o ocenę sytuacji w województwie śląskim, skomentowała: "to wielki cios dla kolei".

Zarząd Przewozów Regionalnych podjął decyzję o zamknięciu śląskiego zakładu spółki pod koniec czerwca br., po tym, jak zarząd województwa śląskiego, który jest głównym organizatorem transportu publicznego na terenie województwa, zdecydował, że wszystkie połączenia w regionie będą obsługiwać Koleje Śląskie. Zamknięcie zakładu wiązało się ze zwolnieniem ok. 1,8 tys. pracowników.

Koleje Śląskie przejęły wszystkie połączenia w województwie wraz z wejściem w życie nowego rozkładu jazdy w nocy z 8 na 9 grudnia. Okazało się, że od poniedziałku 10 grudnia na śląskich torach zapanował chaos - przewoźnik odwołuje po kilkadziesiąt pociągów dziennie, te które wyjechały na tory notowały opóźnienia, pasażerowie narzekają na brak informacji. Minister transportu Sławomir Nowak ocenił w środę, że sytuacja na Śląsku jest skandaliczna, zmiany krytykują również działający na kolei związkowcy, a także niektórzy politycy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znowu winny węgiel i jego ceny. Droższa energia podbiła inflację we wrześniu.

Droższa energia podbiła inflację we wrześniu; ponad połowa rocznego wskaźnika inflacji w ubiegłym miesiącu to droższe paliwa i energia - zauważyli ekonomiści banku ING w komentarzu do zrewidowanych danych GUS o inflacji. Zaznaczyli, że szok energetyczny nie rozlewa się na inne kategorie cenowe.

Cyberprzestępczość stanowi potężną gospodarkę świata

Przybywa ataków na systemy informatyczne. Zdaniem ekspertów prawdopodobieństwo, że każdy wkraczający na rynek przedsiębiorca padnie ofiarą cyberataku jest niemalże pewne. Wielu z nich w przeszłości straciło w ten sposób dane i zostało zmuszonych do zaprzestania działalności. Jak chronić się przed takim scenariuszem? Na ten temat dyskutowano13 października w Katowicach w ramach Forum Nowego Przemysłu.

Wokandapix trump

Rosyjska ropa dla Trumpa? To sponsorowanie wojny Putina

Trump ogłosił, że zawarł porozumienie z prezydentem Władimirem Putinem w sprawie importu rosyjskiego oleju napędowego do Stanów Zjednoczonych. Porozumienie to podważa wieloletnie wysiłki Zachodu zmierzające do pozbawienia państwa rosyjskiego finansowania działań wojennych. Jeśli dojdzie do skutku, wymiana może przelać około 4 miliardów dolarów amerykańskich do rosyjskiej gospodarki, szacują eksperci ds. energii - informuje NY Times. 

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.