fot: ARC
Od roku PKN Orlen w tajemnicy próbuje odkupić od Ukraińców koncesje na poszukiwanie i wydobycie libijskiego gazu i nafty - twierdzi Piotr Kownacki
fot: ARC
- Nasze inwestycje są realizowane w długich terminach. Proces inwestycyjny instalacji trwa cztery lata. Pół roku zawirowań na rynku finansowym to nie powód, by podejmować drastyczne kroki, choć przy każdym nowym projekcie stawiamy sobie coraz wyżej poprzeczkę - powiedział Krystian Pater, członek zarządu PKN Orlen.
Dodał, że inwestycje w instalację kwasu tereftalowego i paraksylenu (PTA i PX) realizowane w Płocku, przebiegają zgodnie z planem. Obie instalacje zostaną uruchomione w 2010 roku.
- Odchylenia, które dziś pojawiają się na rynku, w podejmowanych przez nas decyzjach o projektach inwestycyjnych, były brane pod uwagę - powiedział PAP Pater.
Członek zarządu Orlenu poinformował, że zaktualizowana strategia spółki zostanie prawdopodobnie opublikowana na przełomie listopada i grudnia.
Jednocześnie w trakcie czwartkowego kongresu Petrobiznes Pater powiedział, że firma aktualizowana strategia koncernu uwzględnia to, co dzieje się obecnie na rynku.
- Chcemy skupić się na naszych aktywach rafineryjnych. Zależy nam na pozycji lidera w handlu hurtowym i detalicznym. Naszą misją jest zintegrowanie aktywów produkcyjnych - poinformował Pater na kongresie.
Ocenia on, że płocki koncern, który posiada także aktywa w Unipetrolu i Możejkach, ma jeszcze duży potencjał poprawy efektywności i wykorzystania synergii w swoich spółkach.
Członek zarządu Orlenu w trakcie prezentacji poinformował, że spółka chce zapewnić sobie dostawy ropy z własnych źródeł.
- Nie robimy tego za wszelką cenę, interesują nas obszary bezpieczne geopolitycznie - powiedział Pater.
Dodał, że dalsze działania związane z upstreamem będą wymagały współpracy z partnerem zewnętrznym.
Czytaj też:
Inwestycje w Możejkach w 2008 r. za 300 mln USD