Planowy postój bloku energetycznego o mocy 496 MW w Elektrowni Turów rozpoczął się 19 czerwca

1618557665 elektrownia turow

fot: Materiał prasowy PGE GIEK

Zamknięcie kopalni oznaczałoby w praktyce wyłączenie również elektrowni w Turowie

fot: Materiał prasowy PGE GIEK

Uruchomiony w maju tego roku nowy blok w Elektrowni Turów w Bogatyni (Dolnośląskie) jest w postoju zaplanowanym i uzgodnionym z generalnym wykonawcą inwestycji - konsorcjum firm Mitsubishi Hitachi Power Systems Europe GmbH, Budimex SA oraz T,cnicas Reunidas SA - podała we wtorek w komunikacie PGE.

PGE Polska Grupa Energetyczna w przesłanym komunikacie poinformowała, że planowy postój bloku energetycznego o mocy 496 MW w Elektrowni Turów rozpoczął się 19 czerwca. Postój bloku został zaplanowany i uzgodniony z wykonawcą jeszcze przed przejęciem bloku do eksploatacji przez Elektrownię Turów, a ustalenia te zostały zawarte w kontrakcie podpisanym 14 maja 2021 r. - podano.

Jak wskazano, podczas planowego postoju wykonawca dokonuje przeglądu technicznego urządzeń po pierwszym miesiącu eksploatacji. W ramach przeglądu wykonywane są prace dotyczące optymalizacji i konserwacji w obszarze związanym m.in. z pompami wody zasilającej, elektrofiltrem, młynami węglowymi oraz dobudowaniem nowych odpływów rezerwowych w rozdzielniach - podkreślono w komunikacie. Wskazano przy tym, że PGE GiEK nie ponosi żadnych kosztów wynikających z zaplanowanego postoju bloku.

Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej, podkreślił, że nowy blok w Elektrowni Turów został zaprojektowany i wykonany prawidłowo. Blok nie ma żadnej awarii, a jego postój został zaplanowany w zawartym z wykonawcą kontrakcie. Chcę podkreślić, że przy tak dużej inwestycji energetycznej niezbędny jest czas na odpowiednie wyregulowanie nowej jednostki właśnie po to, aby przez kolejne lata była w jak największej dyspozycyjności do produkcji energii dla milionów polskich gospodarstw domowych - podkreślił cytowany w komunikacie Dąbrowski.

Jak przypomniała energetyczna spółka, nowy blok w Elektrowni Turów zasilany jest paliwem pochodzącym z Kopalni Turów. Do nowego bloku dostarczany jest węgiel o parametrach spełniających wymagania określone w kontrakcie inwestycyjnym. Przywoływane przez media osuwisko z 2016 r. nie ma wpływu na parametry dostarczanego węgla, a elektrownia nie stwierdziła pogorszenia jego jakości - podano.

W komunikacie podkreślono też, że nowy blok spełnia surowe normy ochrony środowiska. Emisja SO2 w porównaniu z wyłączonymi wcześniej blokami nr 8, 9 i 10 jest prawie 20-krotnie niższa, a emisja pyłów około 10-krotnie. Nowa jednostka jest przystosowana do rygorów emisyjnych wynikających z konkluzji BAT, które zaczną obowiązywać od sierpnia 2021 roku i zakładają wdrożenie najlepszych i najbardziej proekologicznych dostępnych technologii - podano.

Podkreślono przy tym, że inwestycja w Turowie była ostatnim projektem budowy bloku energetycznego opalanego paliwem węglowym w Grupie PGE.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.

Więcej kobiet w zarządach. Ustawa weszła w życie

Regulacje dotyczące równowagi płci we władzach Spółek Skarbu Państwa trafiły do polskiego prawa. 

Katowice planują budowę nowego węzła przesiadkowego w Podlesiu

Katowice rozpoczynają przygotowania do realizacji kolejnego elementu Katowickiego Systemu Zintegrowanych Węzłów Przesiadkowych. Tym razem planowana inwestycja dotyczy węzła „Podlesie”, który ma ułatwić mieszkańcom południowych dzielnic miasta codzienne podróże i zachęcić do częstszego korzystania z transportu publicznego.

Bezpieczeństwo dostaw gazu w 2025 r.: Rekordowe wyniki i stabilny system

Polski system gazowy w 2025 roku wykazał się wyjątkową odpornością, osiągając historyczne rekordy w kluczowych obszarach – od zużycia i przesyłu, po import LNG i obrót na giełdzie. Minister energii Miłosz Motyka 30 lipca przedstawił „Sprawozdanie z wyników monitorowania bezpieczeństwa dostaw paliw gazowych za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2025 r.” Resort ocenia, że krajowy rynek paliw gazowych jest w pełni przygotowany na zmienne warunki rynkowe i geopolityczne, a Polska umacnia się jako istotny gracz na europejskim rynku gazu.