Plan Junckera: chcą, by państwowe spółki sięgnęły po unijne wspracie

fot: ARC

Unijne fundusze regionalne wspierają pierwszą farmę wiatrową w Polsce

fot: ARC

Ministerstwo Rozwoju chce, by spółki Skarbu Państwa ubiegały się o wsparcie z Europejskiego Funduszu Inwestycji Strategicznych w ramach planu Junckera. Decyzje o przyznaniu finansowania muszą zapaść najpóźniej do lipca 2019 r.

W czwartek (14 kwietnia) w tej sprawie w MR zaplanowano spotkanie z 40 największymi państwowymi firmami.

Jak powiedział PAP wiceminister rozwoju Witold Słowik, obecnie najczęstszą formą unijnego wsparcia inwestycji w Polsce jest pomoc bezzwrotna.

- Unia Europejska zmienia trochę swoją politykę finansowania inwestycji. Stąd powstał plan Junckera, by w większym zakresie rozwój infrastruktury był wspierany środkami zwrotnymi - podkreślił.

Wiceszef MR zwrócił uwagę, że zarówno podmioty prywatne, jak i publiczne są przyzwyczajone do finansowania swojego rozwoju przede wszystkim z dotacji UE.

- Potrzeby rozwojowe Polski są większe, niż możliwości pokrycia ich z pomocy bezzwrotnej. Z pewnością w przyszłej unijnej perspektywie finansowej Polska będzie objęta polityką spójności, ale dotacji bezzwrotnych może być mniej w porównaniu z obecną perspektywą UE. Dlatego powoli trzeba przyzwyczajać beneficjentów do unijnej pomocy zwrotnej - zaznaczył.

Wskazał, że instrumenty zwrotne mogą na przykład posłużyć do sfinansowania krajowego programu budowy dróg do 2020 r., wartego ok. 200 mld zł.

- Pod względem finansowym jest on zabezpieczony w kwocie 107 mld zł. Większość tej sumy stanowią fundusze unijne. Uzupełnieniem mogą być m.in. instrumenty zwrotne z Europejskiego Funduszu Inwestycji Strategicznych - tłumaczył.

Wiceminister rozwoju zauważył, że finansowanie planu Junckera opiera się na mechanizmie gwarancji finansowych, jakie zapewnia KE oraz Europejski Bank Inwestycyjny (EBI), w wysokości 21 mld euro.

- Ta gwarancja pozwoli na akcję kredytową EBI o wartości ponad 60 mld euro, z kolei kwota ta - poprzez zaangażowanie dodatkowego kapitału - na realizację inwestycji o wartości 315 mld euro - podkreślił.

- Projekty z Polski będą konkurować z przedsięwzięciami z całej Europy. Pozyskanie wsparcia zależy więc od jakości projektów, ale także liczy się czas ich składania. Wsparcie ma być dostępne do lipca 2019 roku. Środki mogą się jednak wyczerpać wcześniej - zaznaczył.

Wiceminister wyjaśnił, że wsparcie EBI w ramach planu Junckera to udzielane na preferencyjnych warunkach kredyty, pożyczki, dług podporządkowany czy wykup udziałów. Jak tłumaczył, to są długoletnie kredyty inwestycyjne, na okres nawet 20-25 lat, mają mieć niższe oprocentowane niż kredyty komercyjne. Według wstępnych szacunków oprocentowanie takiego kredytu nie powinno wynosić więcej niż 2-3 proc, ale będzie zależeć od oceny konkretnego projektu - zauważył.

- Wsparcie trafi na projekty infrastrukturalne i związane z innowacyjnością. W tym przypadku może z niego skorzystać sektor publiczny, w tym administracja rządowa, samorządy, spółki Skarbu Państwa. Wartość takich projektów musi wynosić powyżej 25 mln euro, a udział źródeł pożyczkowych 50 proc. całego przedsięwzięcia - podkreślił.

Zastrzegł, że w przypadku projektów bardzo innowacyjnych ich wartość może być niższa.

- Z kolei wsparcie dla małych i średnich firm będzie udzielane przez Bank Gospodarstwa Krajowego oraz banki komercyjne, które zawarły umowy gwarancyjne bezpośrednio z podmiotami z grupy EBI lub z BGK. Co do zasady duże projekty o wartości przynajmniej 25 mln euro będą zgłaszane do EBI, a mniejsze mogą być przedmiotem wsparcia innych banków, w tym BGK. Informacje o ofercie finansowej BGK i banków komercyjnych zapewnia krajowy punkt kontaktowy ds. instrumentów finansowych UE, m.in. za pośrednictwem swojej strony internetowej - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.